Strona 1 z 1

Nawożenie jesienią

: 23 sie 2004 12:45
autor: calvi
Jakie do kupienia w normalnych cenach (czyli raczej w sklepach rolniczych) nawozy P-K, bez azotu - polecalibyście do nawożenia jesienią?

Re: Nawożenie jesienią

: 09 paź 2004 15:47
autor: calvi
No cóż, sam sobie odpowiem, z nadzieją na Wasze opinie, że w wiejskim sklepie rolniczym
za 26zł kupiłem 50kg wór Superfosfatu - nawozu P-K bez azotu.
Lepsze to, niż kupowanie jakiegoś bajeranckiego Pokonu po dysze za kilogram.
Posypałem tym zarówno trawnik, jak i po garstce wokół każdego bambusa.
Niech im się korzenie dobrze mają.

Pozdrawiam calvi

Re: Nawożenie jesienią

: 26 paź 2004 21:30
autor: golombek
...i jeśli to nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. Może to naiwność ale wierzę w tzw. "rękę do kwiatów" :D
Moja żona lubi kwiatki ale jej hodowla kończy się na aloesie, nic innego nie przetrwało dłużej niż dwa tygodnie :(
Stworzyłem całkiem ładny ogródek bez żdnych podstaw i znajomości tematu kierując się tylko i wyłącznie intuicją, co dla mnie samego też jest zaskoczeniem. Rzeczy, o których po czasie dowiaduję się że były niewłaściwe u mnie przynoszą widoczne, pozytywne efekty.
Jeśli chodzi o bambusy to znalazłem przypadkowo na allegro ofertę zakupu nasion (Phyllostahys pubescens). Jeszcze nie otrzymałem nasion ale zacząłem przeglądać listę by poszerzyć zakres moich wiadomości w tym temacie.
Pozdrawiam Kraków
_golombek_

: 26 paź 2004 22:14
autor: Artur
Poszerzaj wiadomości. Przyda Ci się gdyż uprawa Moso nie należy do łatwych.

Re: Nawożenie jesienią

: 27 paź 2004 10:09
autor: calvi
golombek pisze:Jeśli chodzi o bambusy to znalazłem przypadkowo na allegro ofertę zakupu nasion (Phyllostahys pubescens). Jeszcze nie otrzymałem nasion ale zacząłem przeglądać listę ...
Właściwie to Dominikowi, czy O24 z Allegro należy się pomnik za tworzenie coraz szerszego grona bambusiarzy - wszystko zaczyna się na ogół od klepnięcia zamówienia na Moso na Allegro... :D

Pozdrawiam calvi

: 27 paź 2004 10:34
autor: Artur
A ja bym zachęcał do bambusów tych "łatwiejszych" w uprawie . Nie chciałbym aby taki początkujący miłośnik bambusów zraził się do tych roślin kiedy wysadzi sobie Moso do ogrodu i czekał wieki kiedy mu urośnie taki duży jaki ogląda na fotkach. Chyba , że ocieplenie klimatu zdecydowanie przyśpieszy :lol: :lol: :lol:

: 27 paź 2004 18:17
autor: siki
Artur pisze:A ja bym zachęcał do bambusów tych "łatwiejszych" w uprawie . Nie chciałbym aby taki początkujący miłośnik bambusów zraził się do tych roślin kiedy wysadzi sobie Moso do ogrodu i czekał wieki kiedy mu urośnie taki duży jaki ogląda na fotkach. :lol: :lol: :lol:
Zaraza, to zaraza. Ja zacząłem od nasion "Moso". Teraz mam już sadzonki i czekam na wykiełkowanie Bambusa vulgaris a także na dostawę henonis od Sobala. Myślę, że zanim się zrażę wysadzając "Moso" do ogrodu będę już nieuleczalnie chorym bambusiarzem. Jak to ktoś powiedział: "bitten by bamboo bug"?... :wink:

Pozdrowienia ze Świdnicy (tu też jest łagodniejszy klimat niż w pozostałej części kraju)

moso

: 22 lis 2004 22:10
autor: PAlien
Tez kupilem nasiona moso narazie czekam az przyjada ale zaczynam sie martwic czy mi sie uda je odchodowac......