SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
myszel.b
Gajowy
Posty: 191
Rejestracja: 12 kwie 2011 08:00
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: konin

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: myszel.b » 31 sie 2013 22:57

u mnie tak punctata i nuda puszczaly pedy, ktore poszly do gory i wytworzyły ladne badylki z duza iloscia lisci

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 02 wrz 2013 22:50

Mój bisetti również wypuszcza od początku sierpnia sporo takich bocznych pędów, które zazwyczaj z powrotem nurkują do ziemi (niektórym, tym bardziej "niezdecydowanym" pomagam, lekko je przyginając). Na razie bardziej zależy mi na lepiej rozrośniętym systemie korzeniowym, niż na nowych, sierpniowych pędach naziemnych.
Zamiast kory mam żwir, który usunąłem, aby ułatwić nowym pędom powrót do ziemi. Nie wiem ile bambus wytwarza łącznie pędów rozłogowych pod ziemią, ale chyba większość i tak wychodzi na pewien czas na powierzchnię (od razu, albo w pewnej odległości od rośliny).

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: bubus1313 » 03 wrz 2013 08:31

Te raczej najmniejszej ochoty na powrót do ziemi nie mają.
Tylko czy zdążą się przygotować do zimy?
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 03 wrz 2013 14:46

Według mnie to kora przeszkadza im w ponownym powrocie. O ile bez problemu przebiją się przez nią do góry, o tyle z powrotem nie jest już tak łatwo (w każdym razie moim bambusom żwirek przeszkadzał). A że też chciałbym mieć jak najszybciej gęsty szpaler, to muszę im trochę pomóc...

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: bubus1313 » 03 wrz 2013 15:55

A mnie się wydaje, że one po wyjściu od razu się prostują i idą w górę.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Artur » 03 wrz 2013 22:31

Bubus z tych pędów pociechy nie będzie. Rosną dosyć późno , mogą do zimy nie dojrzeć na tyle żeby dobrze ją przeżyć.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: bubus1313 » 04 wrz 2013 20:57

Tego się właśnie obawiam.
Jeden już wybujał za bardzo, ale pozostałe.
Czy rzeczywiście warto je skierować gwałtem do ziemi?
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 06 wrz 2013 23:59

Na zdjęciach nowe pędy mojego Bissetti.
Górny pęd wyskoczył na powierzchnię, pokonał długą drogę i sam wrócił do ziemi. Pęd środkowy, który początkowo był także lekko łukowato wygięty do ziemi, zmienił kierunek i zdecydował się wędrować do góry. Podobnie pęd najniższy.

Obrazek

A tak wyglądają te same dwa niższe pędy, ale po krótkotrwałym przygięciu do ziemi (niestety trochę późno zareagowałem i pędy zbyt mocno się wydłużyły...).
Przyginam pęd do ziemi (ponieważ pędy są już długie, więc wcześniej robię niewielki otwór w agrowłókninie - same jej nie przebiją), kładę na niego kawałek materiału lub agrowłókniny i przysypuję żwirem, po 2-3 dniach pęd samodzielnie wędruje już pod ziemią...

Obrazek

Czy tak się powinno robić? Nie wiem. Uważam, że skoro młode pędy zimy mogą nie przeżyć, więc niech się rozrastają pod ziemią. Jak na razie moje doświadczenie jest jeszcze bardzo skromne (niedawno minął pierwszy rok, jak próbuję uprawiać te rośliny w swoim ogrodzie). Wiedzę czerpię głównie z tego forum, obserwuję zachowanie moich bambusów i trochę próbuję eksperymentować...

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Dominik » 07 wrz 2013 15:28

Kansai, a w jakim celu są te kamienie? chodzi o podniesienie temperatury, ochronę przed chwastami, a może estetykę?

Zastanawiam się czy takie połączenie żywego bambusa i kamieni to nie jest trochę tak jak ogień i woda. Pędy bambusa są jednak dosyć delikatne. Uginają się pod wpływem wiatru zmieniając co chwilę swoje położenie. Taki pęd ocierając o kamienie może miejscowo się uszkodzić (szczególnie zimą gdy lód unieruchomi i "poskleja" kamienie i nie będą się one mogły przesunąć ustępując miejsca przemieszczającej się łodydze). Takie miejscowe uszkodzenia nie zabiją bambusa, pędy także pewnie od tego nie obumrą ale ja bym zamiast kamieni przy bambusach zastosował korę (też ochroni kępę przez chwastami) a pędy na pewno pozostaną nieuszkodzone mechanicznie. Jeszcze tańszym od kory i równie skutecznym rozwiązaniem jest zastosowanie słomy. Nie każdemu to jednak odpowiada ze względów estetycznych. Agrotkanina przy takim żywiole jakim jest bambus to tak jakby próbować okiełznać wiatr lub burzę. Ściółkowanie - owszem, ale osobiście wolę metody mniej inwazyjne i bardziej naturalne.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 08 wrz 2013 00:04

Kamienie te to dość drobny żwir, funkcja w 100% estetyczna. Agrowłókninę położyłem głównie po to, żeby nie wysypywać tego żwiru bezpośrednio na ziemię i w razie potrzeby móc go szybko usunąć. A przy okazji, także jako zabezpieczenie przed chwastami (niestety na tym forum nie znalazłem żadnych informacji nt temat, więc postanowiłem sam spróbować). Założyłem też, że przede wszystkim nie będzie ona przeszkadzać samym bambusom.

Estetyka była tu b. ważna, bo bambusy rosną przy samym tarasie. Dwie sadzonki posadzone na 3,5m2 wyglądały trochę "łyso", ponadto w maju prezentowały się fatalnie, mimo zabezpieczenia: utrata liści po zimie była na poziomie 60-80% (rośliny były posadzone późno bo w sierpniu ub.r.). Jak się rozrosną i zagęszczą, żwir, ani agrowłóknina nie będą już potrzebne.

Na podstawie moich obserwacji mogę napisać, że agrowłóknina o ile chroni idealnie przed chwastami, o tyle zupełnie, nawet w najmniejszym stopniu, nie przeszkadza bambusom w ich wzroście. Młode pędy, zarówno te grubsze, jak i te cienkie, zachowują się tak, jakby agrowłókniny w ogóle nie było. Natomiast tak jak napisałem wcześniej, żwirek przeszkadzał młodym pędom w powrocie do ziemi (usunąłem go w sierpniu, gdy nowe pędy zaczęły masowo wychodzić na powierzchnię pędy podziemne).
Kilka fotek poniżej z połowy lipca:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

i po usunięciu żwiru (agrowłóknina dla bambusów nie stanowi żadnej przeszkody):
Obrazek

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: bubus1313 » 08 wrz 2013 20:02

A tym które przeskoczyły i mają pędy częściowo nad ziemią nie będzie za zimno w mrozy?

Poszedłem za Twoją sugestią kansai i część pędów, te krótsze, wsadziłem w wykopany rowek i przysypałem z powrotem korą, ale tak że nie wystają wcale.
Teraz czekam, czy nie postanowią jednak wyleźć. Zostało także kilka które postanowiły wyrosnąć i przetrwać zimę, zobaczymy czy zdążą zmężnieć i przetrwają zimę.

Na dodatek teraz pędy zaczął wypuszczać Aureosulcata. Poszedł do ziemi. Przypilnuje je żeby wszystkie już trafiły do ziemi, będzie poligon.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 08 wrz 2013 21:25

W mrozy to na pewno mogą mieć problem. Ja swoje zabezpieczyłem jesienią 30.centymetrową warstwą liści (których akurat mam w nadmiarze). A na okres silniejszych mrozów bambusy przygiąłem do ziemi i przysypałem kolejną porcją liści.
Jak na razie była to pierwsza zima moich bambusów, jak wyżej napisałem, mimo tego okrycia przeżyły ją średnio (duże uszkodzenia liści).
Pewnie dlatego, że był to ich pierwszy rok, w dodatku zostały posadzone dość późno. A pewnie też i dlatego, że dopadła je susza fizjologiczna (ziemia była zamrożona przez wiele tygodni, praktycznie do połowy kwietnia).

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Dominik » 08 wrz 2013 21:32

Rzeczywiście całkiem estetycznie się to prezentuje.

Ośmielę się zauważyć że wychodzenie młodych pędów na powierzchnię (w taki sposób jak opisano w przypadku uprawy z zastosowaniem agrotkaniny) raczej nie występuje w uprawie w otwartym gruncie. Przynajmniej ja niczego takiego nie zaobserwowałem w przypadku ok 5 gatunków bambusów. Po prostu rozłogi wędrują cały czas pod ziemią lub tuż przy powierzchni i wychodzą dopiero tam gdzie bambus utworzy nową gałązkę. W opisanym przypadku opcji uprawy z agrotkaniną pędy rośliny chyba próbują ominąć przeszkodę, ale zastanawiam się czy przypadkiem nie wymusiło tego pozostawienie roślin w doniczkach (zadołowanie) lub wykonanie dodatkowo bariery korzeniowej albo posadzenie kęp tak, że agrotkanina jest nieco niżej niż część najwyżej położonych korzeni? W takim przypadku jeśli zechcesz pozwolić bambusom rozrosnąć się wystarczy usunąć tą barierę. Po prostu wystarczy przestrzeń na głębokość do ok 10 cm od powierzchni ziemi (w orientacji pionowej) zostawić otwartą i nic już nie będziesz musiał poprawiać (pędy same znajdą sobie właściwą drogę).
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 08 wrz 2013 22:33

Dominik, chcesz powiedzieć, że to "wyłażenie" pędów podziemnych to byłaby specyfika tylko moich bambusów???
W takim razie może i jest coś na rzeczy... Sadzonki kupiłem wiosną, ale posadzić je mogłem dopiero w sierpniu (więc całe lato spędziły w doniczkach, nie wypuszczając żadnych pędów). Bryły korzeniowe też miały mocno przerośnięte, już w momencie zakupu (do sadzenia konieczne było rozcięcie doniczek)...

Agrowłóknina nie jest poniżej poziomu kępy.
Nie sądzę by to miało jakieś znaczenie, ale całe ich stanowisko jest sporo obniżone: jakieś 5-10 cm centymetrów poniżej poziomu ziemi trawnika i chodnika (trochę za bardzo "wciągnęło" w głąb ziemi barierę korzeniową).
Zastanawiam się czy nie zaszkodziłoby im dosypanie na wierzch 5 cm ziemi (oczywiście po uprzednim zdjęciu tkaniny)? Chociaż z drugiej strony pytanie czy warto, bo jak za 2-3 lata to zarośnie, to i tak nie będzie nic widać?

Awatar użytkownika
NorthEast
Mowgli
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2011 07:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: strefa 5b

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: NorthEast » 09 wrz 2013 16:29

U mnie nie ma żadnych barier korzeniowych - pełna wolność :) ale też czasami wyskakują i pełzną po trawniku. Nic z nimi nie robię. Czasami chowają się z powrotem, a czami idą w górę (nawet dwa takie jesienne pędy choć ze stratą liści przetrwały zimę dzięki późnym mrozom i dużej ilości śniegu).

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości