SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Dominik » 23 paź 2013 00:45

U mnie właśnie chwilowo wszystko stanęło na głowie patrząc od strony pogody i kalendarza - bowiem trwa jesienna fala wzrostu. Bambusy po ochłodzeniu - pobudzone wysokimi temperaturami nic sobie nie robią z kalendarza. Aureocaulisy, bissetii, edulisy (moso), atrovaginaty wypuszczają nowe liście...mało tego, kwitną papryczki i pomidory pod folią, a mieczyki w ogródku. Mamy tutaj kawałek lata prawie w środku jesieni i trzeba zaczekać z zamknięciem sezonu kilka dni.

ps. Kansai, robusta niestety ma niską mrozoodporność, tylko pół stopnia różnicy między robustą a moso. Do szerszego rozpropagowania się więc niestety nie nadaje tak jak np znacznie bardziej mrozoodporne nitida czy bissetii. Trochę szkoda, bo robusta ładnie się prezentuje.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 28 paź 2013 23:47

Dominik, jeśli Robusta jest taka samo mrozoodporna jak Moso, to w zasadzie mogę sobie darować jej uprawę w gruncie... Cóż, dla mnie uprawa bambusów nawet tych najbardziej odpornych już jest sporym wyzwaniem, więc nie mam jeszcze ambicji (przynajmniej na razie) na odmiany dużo bardziej delikatne i trudniejsze w uprawie gruntowej.

U Artura co prawda, jak widać na zdjęciach, Robusta jest piękna i duża, ale to Wrocław. A Wrocław to nie Warszawa. Tym bardziej, że mieszkam na Białołęce, gdzie zimą, w wyżowe mroźne dni, po przekroczeniu Wisły temperatura spada o dodatkowe 3-5 stopni w stosunku do reszty lewobrzeżnej części miasta...

Dlatego spróbuję eksperymentalnie przezimować moją Robustę w gruncie, a na wiosnę postaram się ją podmienić na inną fargesię. Robusta trafi więc do uprawy pojemnikowo-tarasowej, a na jej miejsce może uda mi się znaleźć inną fargesię. Chciałbym, aby była to jakaś odmiana przede wszystkim odporna na mróz i ładna (czyli nie zwijała liści tak, jak Murielae czy Nitida, bo przez to, przez większą część zimy nie wyglądają zbyt efektownie...). Czy macie jakieś odmiany godne polecenia?

PS. Co do Bisetti, o ile pędy podziemne przystopowały, to roślina także u mnie zaczęła wypuszczać sporo nowych liści... Cóż nie zawsze mamy lato pod koniec października (wczoraj w cieniu było +22 stopnie), a równo rok temu, 28/10/2012 przyszła zima...
Poniżej kilka fotek z 28/10, zamieszczam je jako ciekawostkę, bo zima w październiku też nie zdarza się często...

bisetti październik:
Obrazek
ogród:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Artur » 29 paź 2013 20:06

Kansai Robusta ma podobną wytrzymałość jak vivax Moso kompletnie się nie nadaje ponieważ ma słabą wytrzymałość a do tego żeby przyzwoicie przyrastał potrzebuje dużo ciepła (to taka dygresja)
Kansai nie ma mrozoodpornej fargesjii która nie będzie zwijać liści . Jeżeli Ci to przeszkadza to pozostają Ci phylloatachysy :)
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: kansai » 29 paź 2013 23:31

Artur, zasugerowałem się tym co napisał Dominik jeden post przed moim (przyrównał odporność Robusty do Moso). U Ciebie w każdym razie Robusta ma się całkiem nieźle, choć i klimat też masz łagodniejszy...
U mnie, w tym miejscu może być tylko jakaś Fargesia. Mam jeszcze trochę czasu, zastanowię się. Na razie zobaczymy jak przeżyje najbliższą zimę. Postaram się o nią trochę bardziej zadbać...

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 334
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: SEZON 2013 - rozpoczęty :)

Post autor: Krzysztof Magoń » 30 paź 2013 21:52

Kansi Dominik dobrze mówi ale jak ja się przekonałem czasami uprawa bambusa o mniejszej mrozo odporności może okazać się bardziej skuteczna niż o wiekszej mówie tu na przykładach moich w Podgórzynie (Karkonoszach) Phyll.. nigra rośnie o wiele lepiej i bardziej ekspansywnie niż Phyll..Viwaxa .Viwaxe zakupiłem 2 sezony temu u Artura miał 170Cm
w tym samym okresie zakupiłem nigre miała 40cm i wygladała że nie przerzyje a jednak przeżyła i i w tej chwili jest to bambus u mnie który naj wiecej w ciagu sezonu przyrasta bo w tej chwili ma 120cm a Vivaxa ma 190cm :wink: wiec nie rezygnuj na w stepie z uprawy robusty bo i robusta i nigra oraz moso maja porównywalnie taka samom odporność na mróz ale nie poruwnój nigdy z moso dla tego że moso jest bardzo wybrednym gatuniem i bardzo ciężko jest mu do godzić .

wiec smiało sprubój uprawy robusty nie gwarantuje że będzie tak fajnie rosnąć jak nigra u mnie ale spróbować możesz nie wiem jeszcze w jakim regionie mieszkasz :D ale jak by nie było Artur ma racje Robusta jest tak samo odporna jak Vivaxa a na wed bardziej bo mo mozna ją łatwiej przyginać do ziemi i dzieki temu jest wstanie wiecej znieść niż Vivaxa Viwaxa niestety się łamie pod ciężarem śniegu bądz przy ostrym przyginaniu a robusta nie ;).

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość