Bariera dla korzeni

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: kristoff » 27 kwie 2010 11:39

Znalazłem producenta folii pcv. Niestety grubość to tylko 0,7 mm.
Zastanawiam się, czy byłaby to dobra alternatywa dla folii hdpe, ponieważ produkują z niej doniczki spinane, które chyba wytrzymałość mają wysoką.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Na pewno koszt mniejszy...


http://www.folmax.com.pl/folia.htm

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Sobal » 28 kwie 2010 12:40

Bambusy przebijają doniczki z PCV i zwykłe obrzeża trawnikowe z PCV więc raczej na dłuższą metę się nie sprawdzi.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: kristoff » 28 kwie 2010 15:54

Znalazłeś może jakieś źródełko folii hdpe w korzystnej cenie?

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: kristoff » 29 kwie 2010 20:04

Jest folia hdpe 1mm w korzystnej cenie.
Nazywa się to geomembrana pehd lub hdpe. Za metr kwadratowy szerokości 1mm cena 10.95, czyli 1 mb bariery o szerokości 65cm kosztuje 7,12 zł.
Zagraniczna i dostępna w kraju bariera dla bambusów kosztuje 16 zł za metr bieżący...

Podobno docinają na wymiar. Jutro skontaktuję się telefonicznie z firmą, w celu uzyskania bliższych informacji.

Link do aukcji na allegro.
http://allegro.pl/item1016300117_geomem ... wodne.html

Rozmawiałem z człowiekiem, który powiedział, że nie ma problemu z realizowaniem zamówień według naszych potrzeb... :D

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: kambie » 31 maja 2010 09:23

Wczoraj wpadło mi w ręce:

http://www.leroymerlin.pl/katalog-budow ... 38039/aa04

Do wybadania, czy to za rolkę, czy za metr :o i jak się sprawdzi po mrozach...
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
NorthEast
Mowgli
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2011 07:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: strefa 5b

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: NorthEast » 08 maja 2011 09:31

Mam betonową cembrowinę po zdemontowanej studni. Szerokość ok 60cm, średnica ok. 1 metr. Korci mnie użycie jej w roli bariery. Jak myślicie - nada się?

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: kambie » 08 maja 2011 10:47

Jak dla mnie to się nada :) ale po kilkunastu latach pewnie bambus ją rozsadzi :mrgreen: Gdzieś na forum widziałam taką fotkę - musisz poszukać.
Ze względu na mrozy lepiej, żeby była wkopana (ale przy 60cm nie masz gwarancji, że nie ucieknie Ci dołem...) :roll:
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Sobal » 10 maja 2011 11:19

kambie pisze: (ale przy 60cm nie masz gwarancji, że nie ucieknie Ci dołem...) :roll:
Bez przesady... 60cm to dość dużo i ew. ucieczki będą naprawdę bardzo rzadkie.
Ważne żeby wkopać lekko pod kątem.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
NorthEast
Mowgli
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2011 07:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: strefa 5b

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: NorthEast » 14 maja 2011 12:17

Pomierzyłem dokładnie i okazało się, że ta cembrowina ma 50cm szerokości :( . Do tego nie da się jej wkopać pod kątem. Zatem pewnie czeka mnie zakup porządnej bariery i eksmisja bambusa do innej lokalizacji(jak mam już przesadzać to znajdę mu więcej miejsca). W obecnym miejscu będę chciał posadzić coś nie ekspansywnego. Myślałem o FARGESIA JIU, ale nie wiem czy zniesie pełne słońce?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Sobal » 15 maja 2011 18:43

Ja używam 25cm i po 5-6 latach miałem jedną ucieczkę którą szybko zakończyłem szpadlem i uzyskałem sadzonkę. W innych miejscach mam 45cm. Jak ucieknie a dookoła jest trawnik to w ogóle nie ma się czym przejmować tylko się po prostu dalej kosi trawnik.
Część mam w ogóle bez bariery i też nie ma tragedii. Jak wyrasta nie tam gdzie trzeba tu ukręcam i do chińszczyzny :)
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
NorthEast
Mowgli
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2011 07:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: strefa 5b

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: NorthEast » 24 maja 2011 21:42

Ostatecznie pozbyłem się zupełnie bariery. Bamboo przesadziłem w miejsce, gdzie będzie miał przestrzeń do wzrostu (20 metrów do najbliższej granicy działki i większość to trawnik).

milbas
Mowgli
Posty: 31
Rejestracja: 07 maja 2009 14:34
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Radom

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: milbas » 18 paź 2013 08:52

Witam.

Ja na dniach powiększałem przestrzeń życiową dla mojego spectabilisa. Wcześniej była prowizoryczna bariera dla korzeni, zrobiona z belek drewnianych (ok25 cm) oraz takiego płotka z palików związanych drutem. Oczywiście bariera ta wielokrotnie została przebita przez pędy, w dwóch wypadkach pędy przebiły się wprost przez środek palika :-). Miałem także przerosty pod barierą ... O dziwo bambus rozrasta mi się tylko w dwóch kierunkach - północ- południe :-).

Także trzeba podejść poważnie do tematu - zobaczymy jak teraz nowa bariera (niestety także częściowo prowizoryczna), się sprawdzi ...

Pozdrawiam
MILBAS

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Artur » 18 paź 2013 21:18

Milbas żadnych prowizorek. Bambus znajdzie Ci każde niedociągnięcie w drodze na wolność :) Ja w tym roku przekonałem się o możliwościach podziemnych pędów. Większość moich barier mam zrobionych z poliestru falistego. Głębokość bariery to 50 cm. Do tej pory to wystarczało. Ale w tym roku moja atrovaginata poradziła sobie z tą przeszkoda. Pęd sforsował i przeszedł wynurzając się ok 50 cm od bariery. Zaskoczeniem dla mnie jest to że bambus nie miał dużego parcia na wolność gdyż nie do końca skolonizował przeznaczony dla niego teren. Zapowiada się z niego niezły harcownik :)

Obrazek
Obrazek

A to moje drugie zaskoczenie tegoroczne. Po ponad 5 latach uprawy drogę na wolność odnalazł vivax. Wynurzył się na powierzchnię tuż obok bariery.Nie wiem tylko czy przeszedł pod czy też przebił (bariera zrobiona z podwójnie sklejonego linoleum) Ten to miał motywację gdyż na ok 10 m kwadratowych jest już mu ciasno.

Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Artur » 10 sie 2014 21:06

Dzisiaj robiłem prace przy atrovaginacie i wyjaśniła się sprawa ucieczki bambusa.
Obrazek
Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Bariera dla korzeni

Post autor: Dominik » 15 sie 2014 21:43

Widać, że drzemie w nim ogromna siła.

Na początku pomyślałem sobie, że to tworzywo kruszeje i traci właściwości, albo że mogła być tam przypadkowa dziura. Jednak przypomniałem sobie, że pędy "uciekające" i podejmujące kolonizację okolicy - potrafią wbijać się w twardy grunt który miejscami mam u siebie. Tylko grunt jakby nie patrzeć jednak daje więcej swobody.

Jak dla mnie tylko jedna sprawa jest zastanawiająca. Pędy "uciekające" i kolonizujące po przebyciu pewnej drogi mają tendencję do wychodzenia z gleby i wytwarzania ulistnionych pędów. Korzenie nie są tak agresywne jak "uciekające" pędy. U Ciebie widać jedynie korzeń, a więc być może jest taka możliwość, że kłącze tego stojącego obok pędu przetarło w tym miejscu barierę lub spowodowało że ona pękła. Takie stojące pędy kołyszą się na wietrze i pracuje tzn porusza się na boki także część podziemna. Możliwe więc że to nie pęd bezpośrednio swoją siłą przebił, ale nałożyło się na siebie kilka spraw i zdarzeń.

Jakby nie było i tak dość spektakularnie to wygląda, choć miałeś dodatkową pracę (na szczęście ciepła pogoda jeszcze w miarę sprzyja takim odkryciom) ;)
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość