Sezon 2016

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Sezon 2016

Post autor: Sobal » 07 cze 2016 11:44

Łukasz.w pisze:w sposób w miarę naturalny, nawożenie ograniczam naprawdę do minimum
Nawożenie jakie ograniczasz? Nawozami syntetycznymi czy w ogóle?
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Sezon 2016

Post autor: Sobal » 07 cze 2016 11:51

Tu masz naturalnie:

Sir Satow (1899) o uprawie bambusów drzewiastych (Phyllostachys bambusoides) pisze:
„Martwe ciała psów, owiec, kotów, szczurów i innych zwierząt, skóry, kości i kopyta bydła
i koni są najlepsze dla tej potrzeby. Gnijący ryż i pszenica, łuski ryżu i jęczmienia i inne treści
roślinne, popioły, składniki śmieci, przegniły kompost, stajenne zmioty, łajno i mocz ludzi
i koni oraz wapno, gdzie grunt nie jest piaszczysty, mogą być użyte”.


O ile twój mały ekosystem nie zapewni martwych zwierząt i roślin lub ich odchodów to najbardziej naturalnie możesz sobie zrobić skalniak, bo bambusy niestety, jak wszystko co szybko rośnie, potrzebuje z czegoś tę masę budować.

Poszukaj "kurzak", "suszony obornik". Ściółkować można trocinami.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 335
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2016

Post autor: Krzysztof Magoń » 07 cze 2016 12:31

Nom u mnie rok temu w Lutym pies zdech naturalną śmiercią miał 13 lat bambus rusł na inym stanowisku z regenerował się zaś mój piesek lubił się kłaść i dopoczywać w cieniu bambusów jak żył stwierdziłem że wyczekam na marzec i przenisłem moje bambusy wykopalem duł asz do ciala mojego pupila i delikatnie poókładlem na nim mojego Vivaxa zasypalem naj pierw Vivaxa za reagował źle ale w w czerwcu ubiegłego roku zregenerował się i wypuścił taki sam pęd jak gdy sadziłem go z sadząki od Artura jednak chyba się myliłem bo moj Vivaxa zbierał siły na ten rok a do tego pogode ma sprzyjającą bo najpierw mizerne wypuszczał bo bylo zimno a teraz mam tropiki wieczorem i wnocy pada wdzień jest po 20 stopni i bardzo durza wilgotnośc powietsza ziemia tak mokra ze aż od odciśniętego palucha woda wypływa a oprucz tego od kwietnia rególarnie codzienie zasilam Moczem z wodom a od Maja kurzą gnojówką i jeszcze do datkowo moczem rozcięczonym z wodom cały czas nawet dzisiaj już lałem kurzy nawóz i mocz działa :D

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: Sezon 2016

Post autor: kansai » 07 cze 2016 23:27

Krzysztof Magoń pisze:Nom u mnie rok temu w Lutym pies zdech naturalną śmiercią miał 13 lat (..) wykopalem duł asz do ciala mojego pupila i delikatnie poókładlem na nim mojego Vivaxa zasypalem naj pierw Vivaxa ...
Krzysztof, nadeszły takie oto parszywe czasy, że teraz nawet pochowanie własnego psa, na swoim podwórku, stało się karalne :twisted: ...
Dlatego może lepiej nie chwal się publicznie, bo diabli wiedzą, kto tu jeszcze zagląda. jakby coś, edytuj posta, ja zedytuje swojego 8) .
(...) Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku, padłym psem powinna zająć się specjalna firma utylizacyjna - tłumaczy. - Byłem pewien, że nie robię nic złego - załamuje ręce pan Andrzej. Mylił się. Za samowolne pochowanie psa grozi mu wysoka grzywna.
Pogrzebałem psa, stanę przed sądem! Andrzej Kucharewicz z Białegostoku odpowie za psi pogrzeb!

Albo to:
Grzebanie zwierząt we własnym ogródku jest zabronione, podobnie jak w lasach czy parkach. Co więc zrobić, gdy nie chcemy, aby nasz ukochany pies czy kot był skremowany w zakładzie utylizacyjnym? Co zrobić, aby godnie i wg prawa pochować przyjaciela? Wydać mnóstwo pieniędzy. Przekonałam się o tym na własnej skórze.
(...) Pierwsza - utylizacja (już samo słowo brzmi okropnie), czyli oddanie zwłok przyjaciela do spalarni. Oczywiście, nie za darmo. Za usługę musimy słono zapłacić. Mój weterynarz za odebranie Figi policzył 400 zł. Jednak ceny utylizacji bywają jeszcze wyższe. Za spalanie czworonożnego przyjaciela w Warszawie trzeba wydać nawet 500 zł (kot), 600 zł (pies). Od jednej z firm do której dodzwoniłam się w święta usłyszałam, że mają popsuty sprzęt i do końca roku utylizacja jest niemożliwa. (...)
Straciłam ukochanego psa. Najpierw poczułam wielki smutek, a potem... dziurę w portfelu

Ps. Nie mam psa, ale gdybym miał, i pies by padł, zrobiłbym pewnie to samo. Tyle, że na pewno bez rozgłosu :) Córka ma chomika, więc może kiedyś zostanie zakopany pod bambusami...

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 335
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2016

Post autor: Krzysztof Magoń » 07 cze 2016 23:57

No Kanzai wsumie masz racje ale wiesz co niech to zostanie trudno nie boje się tych świrów i pułgłubków polityka haha a ze wzglendu na mojego pieska nie moge tego posta edytować oraz usunąć a le masz racje lepiej się teraz tym nie chfalić

:? swoją drogą te twoje bambusy szaleją w tym sezonie ile lat uprawiasz ? ja od 2011r.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: Sezon 2016

Post autor: kansai » 08 cze 2016 00:12

No to jestem młodszy stażem :)
Mója przygoda z uprawą bambusów to 2012. Wtedy pojechałem do Pruszkowa [Szkólki Żbikowskie] i nabyłem pierwsze bambusy: 2 x Bissetti i kilka sztuk Fargesii: Murielae, Rufa, Nitida i Robusta... Bissetti + Murielae +Nitidę wybrałem na tym forum. A pozostałe Fargesie ... cóż eksperyment, po prostu były dostępne i przy okazji niedrogie. :)
["Nie mieszamy polityki z bambusami." - reszta usunięta. Admin.]

kacper
Leśniczy
Posty: 90
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2016

Post autor: kacper » 08 cze 2016 16:34

U mnie nowe pędy znowu 2 się pojawiły a jak u was.Specabilitus ma 85 cm wysokości pęd.

Łukasz.w
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 30 wrz 2014 09:23
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie - strefa 6B

Re: Sezon 2016

Post autor: Łukasz.w » 09 cze 2016 08:00

Dzięki Sobal za przypomnienie - nie zamierzam niczemu zaprzeczać :wink: Chodziło mi o to, że zajmując się od wielu lat ogrodem zawsze uważałem, że nie należy z niczym przesadzać (no przesadzać to tylko roślinki kiedy trzeba). Po prostu obserwuję podopiecznych pamiętając o ich wymaganiach i niczego nie stosuję na zapas. Wybieram najlepsze dla nich stanowisko, czasem nawożę na początek (jeśli potrzeba), walczę z podłożem (rozpulchniam) bo u mnie zbite bardziej i czekam co dalej. Większość roślin radzi sobie świetnie i dlatego raczej rzadko je nawożę (mieszkam obok lasu, na wsi więc dobry, naturalny nawóz mam w razie potrzeby pod ręką u sąsiada). Podobnie z bambusami, wiem czego potrzebują ale nie przesadzam z niczym. Póki ładnie rosną i wyglądają zdrowo chyba sobie radzą rozwijając system korzeniowy, a ja z rzadka coś dorzucę, podleję itp. Z doświadczenia widzę, że dobrze im robi ścięta trawa, a na podściółkę słoma którą też mam w okolicy. A w bambusach często urzędują ptaki (jak to pod lasem), czasem mieszka ropucha, jaszczurki, zaskroniec się trafia, lecą liście z lasu - taki mały ekosystem. U mnie to działa i jeśli czegoś im brakuje to miejsca, bo szybko się rozrastają (a dostały go nie tak znowu mało bo główna kępa ok. 10 m2, a "nowy" dostał jeszcze 5 m2). Tak to wygląda - wszyscy mamy jakieś doświadczenia, którymi się dzielimy i chyba o to chodzi. A moje bambusy naprawdę sobie nie krzywdują - zawsze można przyjechać z kontrolą :wink:

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 335
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2016

Post autor: Krzysztof Magoń » 12 cze 2016 15:08

#3Razy Vivaxa Maleństwo szybko rośnie :D :lol: :wink: :mrgreen: więcej fotek folder pełne stanowisko pod adresem http://s1378.photobucket.com/user/krzys ... ult&page=1
Załączniki
IMG_20160612_131620 2.jpg
IMG_20160612_131420 2.jpg
IMG_20160612_131124 2.jpg

kacper
Leśniczy
Posty: 90
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2016

Post autor: kacper » 13 cze 2016 14:35

Czy czuby pędów będą cieńsze od podstawy czy urosną?

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 335
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2016

Post autor: Krzysztof Magoń » 13 cze 2016 15:03

Kacper tak gdy pęd rośnie sam czubek się zwęża a podstawa jest masywna pod koniec wzrostu a czasem w połowie wysokości kolanka są często bardziej długie niż grube to właśnie efekt cienkiego stoszka wzrostu najlepszym przykładem by zilustrować jest długa teleskopowa skladana antena do radja to samo jes z bambusem dzięki takiemu sposobowi wzrostu bambus jest wstanie tak sybko rosnąć i niema problemu z przebiciem się na wet przez beton porowaty czy asfalt

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: Sezon 2016

Post autor: kansai » 15 cze 2016 23:09

Bissetti
Na wysokość już nie rośnie, teraz rozgałęzia się i zagęszcza się. Pędy starszych sadzonek, które wzeszły jako ostatnie, już nie urosły. Zatrzymały się na wysokości 3, 10 lub 15 cm i uschły. Łącznie około 10-15 sztuk. Czyżby roślina uznała, że tamte były tylko rezerwowe i już wystarczy...?
W młodszej grupie taki problem nie wystąpił, gdyż wszystkie pędy osiągnęły docelową wysokość.

Fargesie
Murielae, jedna z sadzonek:
DS_Murielae.jpg
Rufa (2 szt, z lewej) i Nitida (po prawej) dość szybko zarosły niezbyt estetyczny kąt. Mur po prawej nie wymaga już żadnej estetyzacji, bo zniknął za bambusami i go nie widać! Stanowisko roślin jest mocno zacienione - bambusy rosną po stronie wschodniej i północnej muru, pod dębami.
DS_Nitida+Rufa.jpg

kacper
Leśniczy
Posty: 90
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2016

Post autor: kacper » 21 cze 2016 13:37

Kupiłem nudę i Sase Palmolate nebus (Czy ona musi rosnąć w cieniu) Reszta bambusów rośnie tylko Fargasi rufa odbudowywuje liście.Chciałem kupić vivax i Astrovaginate ale brak Astrovaginata za rok a vivaxa chyba nie będzie.Gdzie kupić vivax?

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: Sezon 2016

Post autor: kansai » 23 cze 2016 23:43

Z kupieniem Ph. Atrovaginaty nie powinieneś mieć problemu. Bo wygląda, że w Szkółkach Żbikowskich powinna być dostępna odmiana Phyllostachys atr. ‘Green Perfume’.
Ta sama odmiana jest dostępna "od ręki" także w egarden.pl. Nie mam zdania nt samego sklepu, ale bambus, którego szukasz chyba jest :).

Z Vivaxem rzeczywiście może być problem. Ale tu także możesz sprawdzić egarden.pl - na ten moment chyba nie ma, ale raz piszą "chwilowo brak", innym razem "dostępny od zaraz", więc pytaj ich. W ofercie mają Ph. V. Aureocaulis oraz "Huanwhenzhu".
Może na jesieni któryś z kolegów-forumowiczów będzie tworzył sadzonki i przedstawi swoją ofertę w kategorii sprzedam.
A jak bardzo Ci się spieszy, możesz poszukać w sklepach internetowych zagranicznych. Chociaż może być drożej i koszty wysyłki też mogą być niemałe...

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 335
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2016

Post autor: Krzysztof Magoń » 24 cze 2016 21:56

A mój Vivaxa właśnie zakończół w z rost na dzień dzisiejszy ma jakieś 2,5 do 3 m ale nie wiem będe musiał pomierzyć i wrzucić fotke :) :lol: jak dobije do 3 m to 1 procent tego co w Azji to jestem zadowolony na reście bambus przewieszający się nad głową jendo z wielu marzeń spełnione moge sobie odznaczyć w notesie

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość