Sezon 2017

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 21 lut 2017 19:21

Przepraszam trochę wcześnie Uruchamiam Sezon ale wszystkie znaki na n ziemi mówią mi że idzie wiosna przynajmniej u mnie :D
Na worzenie kompostem średni zgniłym plus ściółka z trocin i plewów ze starego ula leko zmurszałe ale idealnie dla bambusa

kansai
Gajowy
Posty: 185
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: Sezon 2017

Post autor: kansai » 02 mar 2017 23:20

Kilka cieplejszych dni i Rufa powoli startuje - pierwsze pędy wychodzą z ziemi. Trochę wcześnie, bo ta odmiana poniosła największe straty po zimie. Sądziłem, że nie będzie się śpieszyć.

Styczeń 2017 był najmroźniejszym miesiącem w całej mojej kilkuletniej przygodzie z bambusami. Mróz utrzymywał się przez prawie cały miesiąc, największe dzienne spadki do minus -14/-15 stopni, a dwie najmroźniejsze długie noce z temperaturą -22/-23 stopnie (np. -20 o 8.00).

Wszystkie Fargesie przezimowały w stanie "naturalnym" czyli niczym nie okryte. Rufa tylko liście w dolnej części i w głębi kępy ma zielone, reszta sucha. Pozostałe jeszcze trudno ocenić, bo liście mają wciąż pozwijane.

Ph. Bissetti był okryty przez 2-3 tygodnie. Ponieważ mocno się rozrósł, dokładne jego zabezpieczenie było prawie niemożliwe. Zresztą prognozowano tylko -15 stopni. Poprzez "dziury" mroźne powietrze dostawało się do środka, uszkodziło liście na kilku, może kilkunastu pędach. Ale ogólnie kondycja nieporównywalnie lepsza niż w zeszłym roku. Teraz zielony, rok temu 50-70% liści uschło (bez okrycia, o ile dobrze pamiętam, do -18/-19 w nocy).

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 03 mar 2017 11:30

Umnie Robusta Cambel 98 Procent strat
Sasa między 80 a 85%
Pchylostahys Vivaxa 99%
Nigra 90% a ta Najstarsza Fargesia co sąsiaduje z Vivaxem 100 % OK

do strat tak durzych przyczyniło się u mnie mój Brak bo byłem na kontrakcie w Niemczech od grudnia do końca stycznia

powysza statystyka tyczy się Listowia ale pędy cięszko jest jeszcze ocenić bo zalerzy czy pąki liściowe przetrfały czy nie kolejna sprawa to brak ściółkowania na zime umnie z powodu zagrorzenia gryzoniami które bardzo ohoczo lubiom sobie pod ścółkom i bambusami w Zimie robić gniazdo i przyokazji podgryzajom rośliki takich strat jeszcze nie miałem

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Sezon 2017

Post autor: bubus1313 » 03 mar 2017 12:18

A ja jestem w totalnym szoku. Wszystkie moje bambusy, bez jakiegokolwiek okrycia przezimowały bez najmniejszych strat :shock:
Kępa bissetti i aureosulcata na kompletnym wydmuchu. Vivax za to przy domu, we wnęce z północy i zachodu, a do tego wystający dach powodował, że gdy wszystkie rośliny były oszronione, zawsze wyglądał jakby miał kilka-kilkanaście stopni cieplej.

Mrozy dochodziły do -20C i utrzymywały się dość długo.

Wydaje mi się że kluczowe było dość dużo śniegu przez całą zimę i bambusy, gdy tylko przychodziła odwilż, same pobierały sobie wodę. Dodatkowo muszę przyznać że gdy mrozy były największe poniżej -15C, zawsze towarzyszyła temu słoneczna i bezwietrzna pogoda.

Teraz tylko czekać jakie będą tego skutki. Liczę zwłaszcza na vivaxa, który w zeszłym roku osiągnął największy progres. Może 5 metrów? :wink:
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 03 mar 2017 22:48

w tam tym sezonie mój Vivaxa zaczoł się rozkręcać mam nadzieje że m przynajmniej będzie w tym roku tak rusł jak rok temu aby tylko znowu nie ostygł mu zapał :? :D

PaweMed
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 29 mar 2016 16:24
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: PaweMed » 27 mar 2017 19:26

W tym roku bardziej przyłożyłem się do ochrony moich bambusów na zimę, dzieki temu przezimował niemal bez strat, ucierpiało nie wiecej jak kilka, kilkanaście listków i nic poza tym, w zeszłą zimę było to na poziomie ok.60% liści. Dzieki temu Aureosulcata Aureocaulis odpłaca się już wzrostem. Do tej pory wstawał z zimowego snu dopiero w połowie maja..
Załączniki
IMG_5040.JPG

kacper
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: kacper » 31 mar 2017 16:52

U mnie zaczynają wypuszczać liście.
Kiedy będą pędy?

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 31 mar 2017 20:01

to zalerzy mogą być jutro a mogą za 2 miesiące :wink:

u mnie 1 Pęd wypuścila Robusta Cambel
2 fargesia
oraz po jednym u vivaxa i po jednym u sasy ale tylko Robusta oficjalnie ponad grund a reszta jest pod ściółką

kacper
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: kacper » 31 mar 2017 20:19

To co zrobić aby były jutro.
U mnie wszystko przezimowało względnie dobrze (pędy nie zmarzły tylko liście u góry) oprucz fargasi uschły wszystkie pędy zostały tylko takie małe u dołu ale to pewnie przez olej.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 31 mar 2017 20:42

Nie wiem o jakim Oleju mówisz ale nie wiem nie moge powiedzieć co z robić jedyne co morzesz z robić sypnąć nawozu azotowego bądz zupke z głana kurzego wylać i czekać to wszystko jeśli bambus uzna że są dobre warunki to wypuści a jeśli nie no to musisz czekać :wink:

kacper
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: kacper » 31 mar 2017 21:17

Oleju silnikowym ale tym świeżo kupionym prosto z banki zmieszanym z wodą.

PaweMed
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 29 mar 2016 16:24
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: PaweMed » 31 mar 2017 23:04

A pozwól że zapytam z ciekawości, jakie zadanie spełnia u Ciebie olej silnikowy zmieszany z wodą? Przyznane szczerze, że nigdy takich technik nie stosowałem w swoim ogrodzie.

kacper
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 03 maja 2016 18:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: kacper » 01 kwie 2017 07:10

O to już zapytać muszisz mojego małego brata.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 01 kwie 2017 19:24

:lol: hahaha dobre nom dzieci mają Pochrzanione pomysły a tak swoją rolą jak on był wylany na ziemie czy na liście

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Sezon 2017

Post autor: Krzysztof Magoń » 01 kwie 2017 19:24

:lol: hahaha dobre nom dzieci mają Pochrzanione pomysły a tak swoją rolą jak on był wylany na ziemie czy na liście

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość