Strona 4 z 4

Re: Sezon 2018

: 31 maja 2018 11:10
autor: Łukasz.w
Bambusy u mnie zakończyły wzrost i obecnie rozgałęziają się wypuszczając liście. Młodszy Phyllostachys nuda trochę się powiększył (pędy do 2,5 m) i zagęścił produkując kilkanaście nowych pędów. Ph. aureosulcata aureocaulis również zanotował przyrost wypuszczając kilkanaście pędów do 3-3,5 m wysokości, natomiast Ph. bissetii znów naprodukował dziesiątki pędów (część wyłamałem wcześniej nie dopuszczając do przegęszczenia) w dużej części powyżej 4 m, a największy z nich sięgnął ok. 5,3 m :shock: Tym samym został pobity poprzedni rekord wynoszący 4,5 m. Ciekawe, co będzie dalej :)

Poniżej obrazki - koniec tyczki w ręce to 5m:
LW-40D-18-9878r.jpg
LW-40D-18-9997r.jpg
LW-40D-18-0003r.jpg

Re: Sezon 2018

: 11 cze 2018 17:09
autor: jerzyjerzy
Stan moich bambusów na 8 czerwca:

Phyllostachys nuda posadzony jesienią. 6 nowych przyrostów długości około 2 metrów. Mam nadzieję, że przyszłoroczne łodygi dojdą do grubości rośliny matecznej (może? :roll: )

Obrazek

Obrazek


Phyllostachys atrovaginata posadzony jesienią. Nowe przyrosty około 120 cm.

Obrazek

Obrazek


Phyllostachys bisetii posadzony jesienią. Nowe przyrosty około 150 cm.

Obrazek

Obrazek


Trzyletni Phyllostachys aureosulcata 'Spectabilis'. Z niewiadomych przyczyn jedyne trzy nowe kiełki zgniły przy wysokości około 15 cm. Może za dużo podlewałem? Wyrasta nowy, ale ma na razie ze 20 cm.

Obrazek


Trzyletni Phyllostachys nigra. Nowe przyrosty około 180 cm.

Obrazek


Trzyletnia Fargesia Jiu 1.

Obrazek

Obrazek


Dwuletnia Fargesia nitida.

Obrazek

Re: Sezon 2018

: 14 sie 2018 18:15
autor: Dominik
Szymon pisze:
14 mar 2018 03:28
Dominik,
z tego co widziałem na forum-ogrodnicze.oleander.pl masz u siebie już pokaźnych rozmiarów vivaxa. Wrzucisz może po zimie jakieś fotki jak Ci przezimował? U nas potrafi pokazać ładne nowe pędy, ale po niektórych zimach dostaje jednak w kość.
Przepraszam Szymon że odpowiadam z tak dużym opóźnieniem. Widziałem Twój wpis na wiosnę ale nadmiar zajęć sprawił że musiałem ograniczyć czas spędzany na forach, a nie chciałem odpowiadać zbyt ogólnikowo "po łebkach". Niestety nie jest to spowodowane nadmiarem zleceń jakby się chciało, a jedynie zdarzeniami w gospodarstwie i w rodzinie - które ciężko przewidzieć. Przykładowo od wiosny mamy tutaj uciążliwą suszę. Właściwie trzeci rok z rzędu występuje deficyt opadów, lub unormowanie się sytuacji związanej z opadami przypada na okres po produkcyjny.

Jeśli chodzi o vivaxa, to kępa w ubiegłym sezonie miała 5 ładnych pędów. Niestety zima była bardzo wietrzna. Po jednym z epizodów pogodowych stwierdziłem że wiatr jeden pęd całkowicie wyrwał z korzeniami, drugi poważnie naderwał. Jeden ok 4 m całkowicie wyrwany pęd próbowałem powtórnie posadzić i ukorzenić (rozwinąć te resztki korzeni pozostałe po wyrwaniu) w inspekcie, jednak bez rezultatu (po jakimś czasie chyba obumarł, choć jest ciągle zadołowany w nadziei że może coś tam z niego odrośnie, część pędu pokazałem na zdjęciu, reszta jest zadołowana poza obrysem zdjęcia). Drugi pokiereszowany pęd również obumarł (stojąc w gruncie), okazało się że jeszcze jeden pęd poważnie ucierpiał (w ok 50% ale jeszcze się trzyma. Także podsumowując kępa, mimo że posadzona w zacisznym miejscu ucierpiała w ok 50% w wyniku wiatru. Jest to jedyny bambus który ostatnio tak mocno u mnie ucierpiał.
P1370386_3.jpg
P1370384_2.jpg
Drugim w kolejności był phyllostahys nigra. Tutaj jednak liście zostały w 99% zniszczone, ale pędy pozostały żywe. Dzięki temu bambus ładnie się zregenerował.
P1370350_2.jpg


Po uszkodzeniach liści nigry nie ma już śladów:
P1300780_3.jpg


Wnioski: vivax ma bardzo płytki i słaby system korzeniowy. Jest bardzo wrażliwy. Warto bardzo solidnie ściółkować ten gatunek, dodatkowo kotwić pędy w czasie największych nawałnic szczególnie zimowych, gdyż łatwo ulegają wyłamaniu lub wyrwaniu podczas cieplejszych zimowych epizodów.

Na chwilę obecną moje bambusy kończą wiosenny - cykl wzrostowy (celowo piszę przyrost wiosenny a nie letni, gdyż przyrosty wiosenne trudno było zauważyć - w maju gdy powinny bujnie się rozwinąć - trwała susza). Na pocieszenie trzeba napisać, że obecnie zagajnik (nie licząc tego vivaxa) bardzo mocno się rozwinął, zagęścił i urósł jeszcze ok 1 m do góry. Kończąc tą spóźnioną opowieść pozdrawiam wszystkich życząc udanej końcówki sezonu.

Re: Sezon 2018

: 28 sie 2018 13:31
autor: Grześkovsky
Witajcie, mam pytanie odnośnie ph. Bisetti. Otóż w przypadku mojego, ponad rocznego już bambusa nowe pędy zamiast (jak na zdjęciach które zamieszczacie) wyrastać pionowo w górę, rosną początkowo rownolegle do powierzchni gruntu i dopiero potem odbijają w pionie. Czy ktoś wie o co może chodzić? Czy to normalne?
PS. Wielkie zazdro dla waszych 5 metrowych bestii. Mój jak dotąd wybił się na niecały metr :/. Obrazek

Re: Sezon 2018

: 18 wrz 2018 00:21
autor: Krzysztof Magoń
:D Witam Koledzy ja od Grudnia2017 mieszkam w Londynie ale po prosiłem Mame o z robienie filmiku dzisiaj jak wyglądają bambusy zaznaczam że nikt przy moich bambusach od 2016 nic nikt nie robi na wet zimą natomiast w tym roku posucha dała się wszystkiemu ale bambusy ją najlepiej wytrzymały Metaseqwoia Chinska też troche oberwała od Suszy dodaje link do Filmu na youtubie
https://www.youtube.com/watch?v=H7H_YVo6MYM

Re: Sezon 2018

: 18 wrz 2018 15:32
autor: Grześkovsky
Hej bambusowicze!
Mam do was takie oto pytanko. Otóż mam problem z moim p. bisetti, gdyż jego łodygi wyrastają z ziemi praktycznie rownolegle do gruntu i dopiero potem „prostują się” ku górze, zamiast wychodzić prosto z ziemi. Jaka może być tego przyczyna?

Re: Sezon 2018

: 12 lis 2018 15:18
autor: Krzysztof Magoń
Phyllostachys Biseti Tak po prostu ma jak będzie starszy będzie bardziej prosto wyrastał z ziemi ale w wypatku Bisetiego to normalne i dobrze bo łatwiej go przygiąć :) i obsypać śniegiem