Gdzie posadzić bambus?

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

TomBa
Posty: 5
Rejestracja: 30 wrz 2004 14:57
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Gdzie posadzić bambus?

Post autor: TomBa » 30 wrz 2004 15:08

Pozdrowienia dla wszystkich od Nowego :)!
Dzięki szczodrobliwości :D jednego z forumowiczów stałem sie posiadaczem pierwszego w życiu bambusa - Phyllostachus aureosulcata aureocaulis. Początkowo planowałem posadzić go przy scianie domku ale ponieważ ten stoi na palach (ok 80cm), boję się, że mogę mieć toche prblemów z kłączami pod domkiem. Czy dobra byłaby zatem lokalizacja pod ścianą lasu (osłania od południa), zimą praktycznie cały dzień w cieniu no i las chroni od wiatru? A ja mógłbym napawać się widokiem bambusów popijąc , hmm sok, na werandzie :).
Pozdrawiam :-)
TomBa

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Gdzie posadzić bambus?

Post autor: calvi » 30 wrz 2004 15:50

TomBa pisze:Pozdrowienia dla wszystkich od Nowego :)!
Dzięki szczodrobliwości :D jednego z forumowiczów stałem sie posiadaczem pierwszego w życiu bambusa - Phyllostachus aureosulcata aureocaulis. Początkowo planowałem posadzić go przy scianie domku ale ponieważ ten stoi na palach (ok 80cm), boję się, że mogę mieć toche prblemów z kłączami pod domkiem. Czy dobra byłaby zatem lokalizacja pod ścianą lasu (osłania od południa), zimą praktycznie cały dzień w cieniu no i las chroni od wiatru? A ja mógłbym napawać się widokiem bambusów popijąc , hmm sok, na werandzie :).
W warunkach naszego kraju stawiałbym przede wszystkim na jak największe nasłonecznienie, oraz osłonę i pewien magazyn ciepła, jaki stanowiłaby ściana domu. Sadzenie Phyllostachysa w cieniu, to pomniejszanie mu na starcie szansy na uzyskanie dużych rozmiarów.
Możesz pomiędzy domem a bambusem wkopać barierę korzeniową, poza tym zapewne pod domem grunt jest dość suchy, co naturalnie ograniczałoby rozwój kłączy. Pod lasem posadziłbym Fargesie.
Bambus najładniej wygląda z bliska :)

Pozdrawiam calvi

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Re: Gdzie posadzić bambus?

Post autor: misio » 01 paź 2004 02:04

calvi pisze:
TomBa pisze:... Czy dobra byłaby zatem lokalizacja pod ścianą lasu (osłania od południa), zimą praktycznie cały dzień w cieniu no i las chroni od wiatru? ...
W warunkach naszego kraju stawiałbym przede wszystkim na jak największe nasłonecznienie, oraz osłonę i pewien magazyn ciepła, jaki stanowiłaby ściana domu. Sadzenie Phyllostachysa w cieniu, to pomniejszanie mu na starcie szansy na uzyskanie dużych rozmiarów
Cień ZIMĄ jest akurat korzystny. Natomiast latem rzeczywiście najlepiej, żeby był w słońcu. Trochę to sprzeczne ale można znaleźć takie miejsce.

Pozdrawiam
Michał

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Gdzie posadzić bambus?

Post autor: calvi » 01 paź 2004 08:43

[quote="misio]Cień ZIMĄ jest akurat korzystny. [/quote]
Rzecz jasna, natomiast co do ilości światła, to może to być w Polsce jedna z głównych przyczyn niedoczekania się okazów grubości ręki ludzkiej.
Właśnie tak sobie sprawdzam w AutoRoucie szerokości geograficzne, nawet najdalszy zakątek Mandżurii to jedynie 53stopnie, Polska 54-50 - czyli tyle, co w sercu Kanady. A jeden gość z amerykańskiego forum z tych co jęczą że są wśród tych najbardziej upośledzonych przez klimat - strefa 5/6 - mieszka akurat na szerokości takiej jak Sycylia.
Bambus posadzony pod lasem przy jego południowej granicy zapewne nie tylko w zimie będzie ocieniony przez część dnia.

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 01 paź 2004 10:36

Dobrze że poruszyłeś sprawę szerokości georraficznej. Strefa 6-7 w której mieszkamy to strefy ,które w żadem sposób nie możemy porównywać do 6-7 strefy "amerykańskiej ".Tam obszary te występuą znacznie na poludniu i nie mamy szans na uzyskanie okazów takich jak u nich. Właściwie to podział na strefy to przede wszystkim minimalne temperatury jakie występują w okresie zimowym. Europa ze względu na ciepły wpływ mas oceanicznych i i nnych czynników jet w zimie cieplejsza jak kontynent amerykański na tych samych szerokościach geograficznych.
Tak więc Panowie możemy tylko podziwiać okazy bambusow z 6-7 strefy kontynentu amerykańskiego. One u nas tak dorodne nie urosną.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

TomBa
Posty: 5
Rejestracja: 30 wrz 2004 14:57
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gdzie posadzić bambus?

Post autor: TomBa » 01 paź 2004 12:53

calvi pisze:[quote="misio]Cień ZIMĄ jest akurat korzystny.

Bambus posadzony pod lasem przy jego południowej granicy zapewne nie tylko w zimie będzie ocieniony przez część dnia.
Obie lokalizacje (wybrane na podstawie rad misia) mają swoje blaski i cienie :D.
Wydaje się, że pierwszy pomysł - koło domku - był nieco lepszy. Trzecia wersja - pełne słońce cały rok + wydmuchowisko wydaje się być dobrym sposobem na eksterminację bambusa :( . A zatem koło domku, słońce latem od 16, raczej osłonięte od wiatru. Trzeba tylko zapobiec poddaniu domku "torturze bambusowej" czyli dać przegrody zatrzymujące kłącza. Co zastosować?
Pozdrawiam :-)
TomBa

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 01 paź 2004 15:22

Artur pisze:Tak więc Panowie możemy tylko podziwiać okazy bambusow z 6-7 strefy kontynentu amerykańskiego. One u nas tak dorodne nie urosną.
Ja w skrytości ducha mam nadzieję na coś takiego, jak w szkółce bambusowej w Lehrte, co zaświadcza moje corpus delicti
http://img33.photobucket.com/albums/v99 ... hys_sp.jpg
Lehrte leży na szerokości mniej więcej jak Warszawa, z pewnością
jest to z koleji o oczko wyżej jeżeli chodzi o ilość ciepła (czy chłodu) w zimie).

Pozdrawiam calvi

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość