Jak rozmnażać?

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Jak rozmnażać?

Post autor: Sobal » 01 paź 2004 15:33

Rozmnażanie wegetatywne, podział pędów i łodyg - najprostsze

Dla szkółkarza czy hobbysty rozmnażanie wegetatywne jest najpowszechniejszą metodą rozmnażania bambusów. Jest kilka metod rozmnażania wegetatywnego które możemy zastosować, każda ma swoje wady i zalety.
Bambus musi posiadać pąki zdolne do rozwinięcia nowych łodyg lub pędów. W szczególnych przypadkach jest możliwe wegetatywne rozmnażanie zdrowych roślin, które nie mają zawiązków pędów (pąków).

Podział łodyg i pędów

Rozmnażanie przez podział jest najczęstszą i najbardziej niezawodną metodą zwiększenia stanu posiadanych bambusów. Łodyga lub łodyga z powiązanymi z nią pędami zostaje oddzielona od istniejącej kępy lub szpaleru. Ponieważ nowa rozsada już kompletną rośliną szanse na sukces przy tej metodzie są bardzo wysokie, szczególnie dla bambusów rozłogowych (leptomorph). Niektóre bambusy rozłogowe wymagają podziału zwierającego dwie lub więcej łodyg wraz z przyległymi pędami aby nowa roślina się przyjęła.

Niepowodzenie może nastąpić kiedy powierzchnia listowia jest nieproporcjonalnie duża do ilości pędów i korzeni, powoduje to utratę wody przez zbyt dużą ilość liści. Ilość pozostawionych liści powinna być wprost proporcjonalna do wielkości systemu korzeniowego i jego możliwości zaopatrywania rośliny w wodę. W sytuacjach ekstremalnych można usunąć wszystkie liście utrzymując w ten sposób roślinę przy życiu aż do momentu gdy system korzeniowy odtworzy się na tyle by pozwolić roślinie na wypuszczenie nowych liści. Roślina będzie wtedy sama się regulować wypuszczając nowe liście proporcjonalnie do możliwości systemu korzeniowego. W takiej sytuacji aby roślina mogła zachować równowagę nie może być narażania na żadne dodatkowe obciążenie. System korzeniowy zawsze doznaje pewnych uszkodzeń podczas podziału rośliny ale szybko się odtwarza i znacznie się rozrasta w ciągu 4-6 tygodni od podziału.

Nadmiar liści może być zmniejszony obcięcie łodyg, usunięcie niektórych łodyg z rozsady, przycięcie gałęzi lub obcięcie liści. Nadmierne listowie częściej jest problemem w słonecznych gorących warunkach. Liście są podstawowym źródłem pokarmu dla rośliny więc najbardziej dynamiczny rozwój można osiągnąć wtedy gdy maksymalna ilość liści pozostanie. Niezbilansowanej transpiracji można przeciwdziałać za pomocą sprayów antytranspiracyjnych. Te środki ograniczają transpirację pozwalając zachować większą ilość liści. Bambusy potraktowane antytranspirantem powinny być trzymane w półcieniu co zabezpieczy liście przed brązowieniem.

Kiedy zależy nam na dużej ilości nowych łodyg bardziej niż na mniejszej ilości ale większych to można poprzycinać czubki łodyg, co powoduje powstawanie nowych pędów z uśpionych do tej pory pąków. Częściowo aby zagwarantować stabilność rozsady, częściowo po to żeby rozsada była bardziej poręczna przy transporcie, a częściowo aby pobudzić ją do tworzenia nowych łodyg, hodowcy często przycinają rozsady nawet do tylko 1 m przy 19 litrowej donicy. Jednak doświadczenia i preferencje są różne.

Rośliny powinny być obserwowane pod kątem oznak stresu. Zwijające się liście u dobrze nawodnionej rośliny jest najbardziej czytelnym znakiem stresu, przeciążenia. Warto jednak pamiętać, że niektóre gatunki zwijają liście w pełnym słońcu a rozwijają wieczorem, więc wnioski należy wyciągać na podstawie porównania z macierzystą rośliną. Jeśli rozsada tylko lekko zwija liście w ciągu dnia i wieczorem je szybko prostuje, nie ma potrzeby redukcji ilości liści, chyba że roślina będzie poddana jakimś dodatkowym stresom lub nie można obserwować jej stanu odpowiednio często. Jeśli rozsada jest w słabej kondycji a pogoda jest wyjątkowo słoneczna, jest gorąco lub bardzo wietrznie powinno się jej zapewnić cień i osłonę przed wiatrem, aż do momentu gdy system korzeniowy rozwinie się odpowiednio. Można stosować zraszanie liści, przenoszenie do wilgotnej szklarni, spray z antytranspirantem, zawijanie w przezroczysty lub nieprzezroczysty plastik. Jeśli konieczne to można przyciąć łodygę, obciąć część gałęzi lub liści aby doprowadzić roślinę do równowagi.

Aczkolwiek jednołodygowe rozsady wymagają nieco więcej troski i uwagi niż te z wieloma łodygami lecz zwykle kończą się sukcesem i mają tą przewagę, że z jednej kępy można uzyskać największą ilość nowych roślin. Oczywiście gdy wielkość i wigor nowej rośliny są najważniejsze, preferowane są rozsady wielołodygowe. Jednołodygowe podziały zwykle wychodzą prawie tak dobrze przy bambusach typu kępowego (pachymorph) jak i przy bambusach rozłogowych (leptomorph) ale kilka gatunków kępowych jak Bambusa textilis potrzebują podziału typu "matka i córka" czyli dwóch łodyg aby operacja się udała.

Jeśli ilość pędów i korzeni będzie proporcjonalnie duża do listowia, rozsada może nie rosnąć tak szybko ponieważ nie będzie w żaden sposób zagrożona. W zależności od pory roku, rozsada będzie próbować przywrócić równowagę przez wypuszczanie nowych łodyg lub jeśli pęd rozłogowy znajdzie się przy powierzchni może stać się nową łodygą.

Idealnie pędy rozsady powinny być nie starsze niż kilkuletnie i w szczytowej formie produkcji nowych łodyg i pędów. Według szkółkarza bambusów Adama Turtle'a, 10% pąków na pierwszych 30-60 cm zeszłorocznego pędu typowego Phyllostchysa, dojrzeje pierwszej wiosny . W kolejnych latach dojrzewać będzie 30-40% pąków. Od piątego roku nowe pąki dojrzewają tylko sporadycznie.

Oddzielanie łodyg z pędami najlepiej wykonywać tuż przed wzmożonym wzrostem pąków i początkiem wypuszczania nowych łodyg. Jeśli to już nastąpiło to trzeba się wstrzymać aż nowe łodygi nie zakończą wzrostu, wytwarzania gałęzi i liści. Podział bambusów rozłogowych (leptomorph) może być dokonany o każdej porze roku o ile roślina nie jest poddana jakiemuś dodatkowemu obciążeniu. Jeśli podział nastąpi zbyt blisko okresu wypuszczania łodyg, może to spowodować że nowe startujące łodygi mogą wstrzymać rozwój i zamrzeć. Generalnie, najlepiej nie robić podziałów tuż po starcie nowych łodyg gdy rezerwy substancji odżywczych są na wyczerpaniu, a podział staje się dodatkowym stresem dla rośliny. Jednakże można naruszyć tą zasadę przy uprawie w pojemnikach bez widocznych negatywnych efektów.

Rozsada z bardzo dużej rośliny w pierwszym roku raczej nie wytworzy łodyg podobnej wielkości z uwagi na pomniejszoną ilość pędów i mniejszy system korzeniowy. Nowa roślina samoregulując się wypuści łodygi mniejszej średnicy lub ze ścieśnionymi przestrzeniami między węzłami i zredukowaną wysokością. Rozsady z małych i średnich roślin wypuszczą łodygi które są na ogół podobnej wielkości jak macierzyste tworząc ładną i w pełni funkcjonalną roślinę.

cdn. w osobnych wątkach
Na podstawie Bamboo for Gardens Teda Mederith'a
][
][
][Sobal
Ostatnio zmieniony 31 paź 2004 11:08 przez Sobal, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 02 paź 2004 18:47

Tylko żebyśmy zbyt długo nie czekali na następne wątki. :wink:
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: pery » 05 maja 2008 08:15

Szkoda że ten watek sie nie rozwija ... mnie osobiście interesuje rozmnażanie kłączowe phyllostachys .... kiedy przycinać - w jakim stopniu wegetacji, ile zostawiać korzenia, ile pędu wystarczy by mieś 100 % powodzenia przyjęcia i ukorzenienia sadzonki itp... ehh ....

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: Sobal » 05 maja 2008 08:59

Im więcej tym lepiej. Absolutne minimum to 3 kolanka. Jak weźmiesz tak z pół metra to powinno być OK. Szymonowi kłącza wypuściły pędy po 2 latach z zapomnianych doniczek, więc nie odpuszczaj za szybko jak nic nie rośnie :D
Najlepiej jest przed wypuszczeniem pierwszych nowych źdźbeł. Teraz też będzie OK. A jak weźmiesz większy kawałek to zawsze będzie OK.

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: pery » 05 maja 2008 12:03

przydały by sie jakieś foto-relacje z rozmnażania poszczególnych odmian ...

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: Sobal » 05 maja 2008 14:31

pery pisze:przydały by sie jakieś foto-relacje z rozmnażania poszczególnych odmian ...
Bez przesady :)
Mrozoodporne rozmnaża się tylko na 3 sposoby: germinacja nasion (nie za często :wink: ), mikroproliferacja (laboratoria w Belgii i Holandii) i makroproliferacja (Chińczycy i my :mrgreen: ).


Tu jest książka na ten temat:
viewtopic.php?f=15&t=414

][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: pery » 06 maja 2008 10:30

no tak ... tylko dla niektórych angielska język - trudna język :) ... a swoją drogą całkiem ciekawe opracowanie

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: Sobal » 06 maja 2008 11:01

pery pisze:no tak ... tylko dla niektórych angielska język - trudna język :) ... a swoją drogą całkiem ciekawe opracowanie
Nie przejmuj się - dla autora to też nie był język ojczysty :wink: i ze słownikiem albo translatorem spokojnie zorientujesz się co autor miał na myśli...

Jak chcesz zostać pionierem w nowych metodach rozmnażania to przyjrzyj się pewnej tabelce w której autor zaznaczył że da się rozmnażać Phyllostachysy z ciętych gałęzi czy źdźbeł...
][
][
][Sobal

bambarylka
Posty: 11
Rejestracja: 23 sie 2007 13:12
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Dobra K. Szczecina

Re: Jak rozmnażać?

Post autor: bambarylka » 10 maja 2008 22:21

ja wyciagnelam 1 nierozwiniety ped z 3 letniego spectabilisa, o wysokosci 50 cm mial okolo 3 mce. Korzen byl pojedynczy, dlugosci 10 cm. Wsadzilam poprostu do 1 litrowej doniczki, postawilam w oknie w pokoju i obserwowalam co z tego wyrosnie :D. Po walce z ziemorkami, i plesnia wyglada niezle

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość