Rozmanażanie przez podział - OK

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Rozmanażanie przez podział - OK

Post autor: Artur » 31 sie 2006 18:42

Jeżeli nas interesuje szybki efekt i duży bambus w ogrodzie to jest dla Was metoda.
Wystarczy mocny szpadel. Wkopać koło rośliny i lekko podważyć . Jak roślina zacznie wysuwać się w górę to zobaczymy podziemne kłącza , którymi roślina jest połączona z rośliną mateczną. Odcinamy sekatorem właśnie te podziemne kłącza i wyciągamy roślinę. Sadzonka gotowa.

Obrazek

Teraz wystarczy umieścić do donicy. Ta akurat zmieściła się do wannienki plastikowej w której kiedyś kąpałem dziecko. (wcześniej zrobiłem dziurki w dnie.
Parę zbliżeń kolanka dla dociekliwych co to za bambus.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 323
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 12 wrz 2006 18:00

Artur pisze:Jeżeli nas interesuje szybki efekt i duży bambus w ogrodzie to jest dla Was metoda.
Wystarczy mocny szpadel. Wkopać koło rośliny i lekko podważyć . Jak roślina zacznie wysuwać się w górę to zobaczymy podziemne kłącza , którymi roślina jest połączona z rośliną mateczną. Odcinamy sekatorem właśnie te podziemne kłącza i wyciągamy roślinę. Sadzonka gotowa
Bardzo dobra metoda, ale zakłada posiadanie rozrośniętej rośliny matecznej. Swoją drogą podział bambusa o rozłogowych kłączach, rosnącego w gruncie jest paradoksalnie prostszy niż podział takiego samego bambusa rosnącego w doniczce. Po wyjęciu bambusa z doniczki okauje się, że kłącza są wielokrotnie owinięte dookoła bryły korzeniowej. Czeka nas albo mozolne rozrywanie kłączy (które często pękają) albo podział od razu. Próba wypłukania ziemi silnym strumieniem wody często nie przynosi zadowalającego rezultatu. Przy podziale bambusa na pół bezpośrednio po wyjęciu z pojemnika możemy mieć w efekcie końcowym dwie zdecydowanie ograbione z kłączy sadzonki oraz co najmniej kilka odcinków kłączy o średniej długości nieco poniżej połowy obwodu doniczki :?

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 12 wrz 2006 21:02

Szymon pisze: Swoją drogą podział bambusa o rozłogowych kłączach, rosnącego w gruncie jest paradoksalnie prostszy niż podział takiego samego bambusa rosnącego w doniczce. Po wyjęciu bambusa z doniczki okauje się, że kłącza są wielokrotnie owinięte dookoła bryły korzeniowej. Czeka nas albo mozolne rozrywanie kłączy (które często pękają) .........
Szymon potwierdzam Twoje słowa. Próbowałem kiedyś podzielić phyllostachysa rosnącego w doniczce. Tylko częściowo uszkodziłem trochę korzeni i dałem sobie spokój żeby żeby większych szkód nie robić.
Straszna plątanina kłączy uniemożliwiła mi podzielena sadzonki.
Nie wiem czy ktoś widział bryłę korzeniową bambusa rosnącego kilka lat w doniczce. żeby go wyjąć i posadzić musiałem przepiłować donice. Nie byłem w stanie wyciągnąć go z donicy. Na ściankach porobiły się wybrzuszone zgrubienia od nadmiaru kłączy. Po wyciągnięciu rośliny z donicy wyglądało to tak jak by ktoś ziemię owiną raz koło razu grubym sznurem. Ta się zastanawiałem jak bambusa umieszczałem do gruntu czy się zorientuje że już rośnie sobie swobodnie tak był skrępowany podziemnymi kłączami.[/code]
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości