Kłącza- co z nimi robić??

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Mors
Posty: 9
Rejestracja: 07 kwie 2006 11:35
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Kłącza- co z nimi robić??

Post autor: Mors » 24 lip 2007 12:18

Witam wszystkich.Nabyte w tym i w zeszłym roku u Szymona bambusy zaczęły się rozrastać. Wypuszczają na wszystkie strony kłącza podziemne i stąd moje pytanie, co z nimi robić?? Czy mam pozwolić na samodzielną wędrówkę w wybranym przez nie kierunku, czy może wyjąć je na powierzchnę i ukierunkować pionowy wzrost?? Chciałem też zapytać, czy jest sens wsuwania takich kłączy do doniczek ???czy mogą się ukorzenić??
Pozdrawiam
Mors

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Kłącza- co z nimi robić??

Post autor: Artur » 24 lip 2007 18:20

Mors pisze:.................. Chciałem też zapytać, czy jest sens wsuwania takich kłączy do doniczek ???czy mogą się ukorzenić??
Pozdrawiam
Mors
Zobacz sobie album Calviego . Tak właśnie robił. Bambus wypuścił korzenie w doniczce.
http://smg.photobucket.com/albums/v99/c ... arvifolia/
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Kłącza- co z nimi robić??

Post autor: Sobal » 29 lip 2007 17:28

Mors pisze:Witam wszystkich.Nabyte w tym i w zeszłym roku u Szymona bambusy zaczęły się rozrastać. Wypuszczają na wszystkie strony kłącza podziemne i stąd moje pytanie, co z nimi robić?? Czy mam pozwolić na samodzielną wędrówkę w wybranym przez nie kierunku, czy może wyjąć je na powierzchnę i ukierunkować pionowy wzrost?? Chciałem też zapytać, czy jest sens wsuwania takich kłączy do doniczek ???czy mogą się ukorzenić??
Pozdrawiam
Mors
Jeśli masz miejsce to je zostaw jeśli nie masz to wkop barierę korzeniową. To właśnie od ilości kłącz zależy jak duże pędy roślina będzie mogła wypuścić w przyszłym roku.

Mors
Posty: 9
Rejestracja: 07 kwie 2006 11:35
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mors » 30 lip 2007 09:33

Barierę korzeniową mam, niestety jest na równo z ziemią a moje sprytne bambusiki dochodzą do barierki, po czym sprytnie nurkują po drugiej stronie. Miejsca nie mam teraz za wiele bo szykuje mi się poważna dewastacja terenu :?. Dlatego część nowych kłączy powsadzałem w doniczki żeby mieć materiał do rekultywacji.
Ale dzięki za info, na nowym miejscu postaram się żeby mogły rosnąć w miarę swobodnie :).

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 31 lip 2007 11:14

Mors pisze:Barierę korzeniową mam, niestety jest na równo z ziemią a moje sprytne bambusiki dochodzą do barierki, po czym sprytnie nurkują po drugiej stronie.
No, czujnym trzeba być ;)

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 323
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 01 sie 2007 20:50

Mors pisze:Witam wszystkich.Nabyte w tym i w zeszłym roku u Szymona bambusy zaczęły się rozrastać.
Bardzo się cieszę :D
Może oczywista, ale ważna informacja:
Aby odcięte fragmenty kłączy rozrosły się w nowe, okazałe bambusiki, powinny mieć choć trochę korzonków.
Pozbawione korzeni kłącza mają nieporównywalnie mniejsze szanse na rozwój.

PS. Parę tygodni temu zadziwiła mnie żywotność bambusowych kłączy. W grupie doniczek z Ph. aureosulcata, które miałem wyrzucic pod koniec ubiegłego roku (ale zapomniałem to zrobic), ponieważ wsadzone w nie wczesną wiosną kłącza nie wypuściły pędów, zauważyłam kilka małych kiełków. :o
Pojawiły się po prawie półtorarocznym stanie uśpienia

Mors
Posty: 9
Rejestracja: 07 kwie 2006 11:35
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mors » 02 sie 2007 11:08

Stwierdziłem że nie będę odcinał kłaczy zanim się nie ukorzenią i wygląda na to że pierwsze z nakierowanych do doniczek kłączy już chyba wypuściły korzonki :D (próbowałem je wysunąć z doniczki, ale się już mocno trzymają ). Wydaje mi się że to pewniejszy sposób, jednocześnie jeżeli korzonków nie będzie, mogę rozciąć pojemniki i mieć nieuszkodzony pęd :).

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości