Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
yelonek
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2010 15:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010

Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: yelonek » 14 cze 2010 16:09

Witam
To mój pierwszy post, chciałbym się przywitać i podzielić z Wami moimi bambusami oraz zasięgnąć kilku rad :)
Kupiłem w zimę 15 nasion moso na alledrogo. Niestety nie wiedząc że to "strata czasu" - ale czy aby na pewno?
Zasadziłem je jakoś w grudniu, i po miesiącu wyszły mi pierwsze bambusy :)
Niestety nie mam zdjęć ich początku.
Jestem amatorem roślin i tak naprawdę to nigdy nie bawiłem się w roślinki. Te bambusy to moje pierwsze roślinki.

Oto kilka zdjęć jak wyglądają teraz.

Po 6 miesiącach - przed przesadzeniem w większą doniczkę(wcześniej były w mniejszej - czarnej wsadzonej w zieloną). Korzenie dosyć duże.

Obrazek

Następnie zasiałem kolejne 58 bambusów - co z tego wyjdzie jeszcze nie wiem bo zasadziłem je niedawno. Oczywiście przykryłem je jeszcze ziemią.
Obrazek

Obrazek

Tutaj z moją drugą roślinką
Obrazek

Obrazek

Bambusa zacząłem podlewać wodą z odżywką uniwersalną do roślin. I nie wiem dlaczego końcówki liści zrobiły się suche ?
Czy za duża ilość wody czy może od tej odżywki? Na codzień bambusy stoją na parapecie a nie pod tą lampką.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niestety przy sadzeniu i późniejszym przesadzaniu nie widziałem jeszcze o istnieniu tego forum a od sprzedawcy nie dostałem porad jak sadzić itd.
Więc moje bambusy są posadzone w ziemi ogrodnicze - kwiatowej.
Zazwyczaj bambusy stoją w pokoju do którego bezpośrednio nie pada słońce co na pewno jest minusem.
Doniczki mają powiercone dodatkowe otworki od dołu. Jak widać na zdjęciach niektóre bambusy mają już po 2 odnogi (czy jak to się zwie ;) )

Więc może i moso nie są takie złe ?
Pozdrawiam :]
YeloNek

Awatar użytkownika
witolddj
Leśniczy
Posty: 98
Rejestracja: 25 kwie 2007 16:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015
Lokalizacja: Bolesławiec - Dolny Śląsk

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: witolddj » 14 cze 2010 17:47

Nie wiem czy czytałeś tu inne tematy dot. Moso, jeśli nie, to wiedz że w domu za dorodny ci nie urośnie. Po pierwsze za mało światła, za niska wilgotność powietrza i cyrkulacja(dlatego liście podsychają)... Ja swoje Moso hoduję w ogrodzie, tam też oczywiscie za duży nie urośnie ale przynajmniej o wiele wiekszy i ładniejszy, jeśli będzie dobrze osłaniany zimą. Jeżeli masz jakiś ogród lub działkę, to proponuje przesadzić ci go jak najszybciej do gruntu aby mógł się hartować.

Awatar użytkownika
yelonek
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2010 15:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: yelonek » 14 cze 2010 23:52

Hmm szczerze to nie czytałem bo dopiero kilka dni temu się dowiedziałem ze istnieje takie forum ;)
Tak się dobrze skłąda że mam i ogródek przed domem i działkę więc z tym nie będzie problemu.
A czy można tak młodą roślinę (6 miesięcy ) przesadzać odrazu do ziemi?


A co byś mi proponował i skąd, bambusy mi się bardzo spodobały szczerze powiedziawszy :)
Tak jak już wcześniej pisałem mam pokój nie nasłoneczniony.
Mogę dla bambusa zrobić jakieś dodatkowe oświetlenie ze świetlówki zwykłej lub żarówki energooszędnej (która też jest świetlówką ;) )
Chciałbym by miał trochę liści i wspaniały jasny zielony kolor.
Mógłbyś mi coś doradzić ? ;) :)
Z góry dzięki :]
YeloNek

Awatar użytkownika
witolddj
Leśniczy
Posty: 98
Rejestracja: 25 kwie 2007 16:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015
Lokalizacja: Bolesławiec - Dolny Śląsk

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: witolddj » 15 cze 2010 15:48

yelonek pisze:A czy można tak młodą roślinę (6 miesięcy ) przesadzać odrazu do ziemi?
Myślę że teraz jest najlepsza pora na przesadzenie do ogrodu bo jest ciepło i często pada a takie warunki są idealne dla bambusów. Jesli zdecydujesz się przesadzić go do ogródka, to oczywiście w słoneczne, suche dni musiałbyś go regularnie podlewać i doglądać aby nie przesechł i szybko się zaaklimatyzował.
yelonek pisze:A co byś mi proponował i skąd, bambusy mi się bardzo spodobały szczerze powiedziawszy :)
Tak jak już wcześniej pisałem mam pokój nie nasłoneczniony.
Mogę dla bambusa zrobić jakieś dodatkowe oświetlenie ze świetlówki zwykłej lub żarówki energooszędnej (która też jest świetlówką ;) )
Nawet jeśli sztucznie w domu doświetlałbyś, to i tak pozostałaby kwestia wilgotności powietrza, zresztą nawet nie wiadomo w jak dużej doniczce doniczce trzymałbyś go, zawsze lepiej rozwijałby się w na "wolności" w gruncie. Poza tym kiedy hodujesz bambusa w domu, dochodzą problemy z niektórymi szkodnikami np. Przędziorkami, ja teraz mam małą inwazję na swoim B.Lako z którą wlaczę :?
yelonek pisze:Chciałbym by miał trochę liści i wspaniały jasny zielony kolor.
Świetlówka nigdy nie zastąpi prawdziwego światła...

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: Sobal » 16 cze 2010 10:08

witolddj pisze:[..]
Świetlówka nigdy nie zastąpi prawdziwego światła...
Nie zgodziłbym się z tym.
Pojęcie "prawdziwego światła" przyznam jest mi trochę obce ale jeśli chodzi o zakres widma to już sprawa była poruszana kilka razy na forum ;)

Zwłaszcza, że świetlówki emitują mało podczerwieni i nie zagrzeją/wysuszą delikatnych liści.

http://bambusy.pl/viewtopic.php?f=9&t=1012&p=6552

To rozwiązanie sprawdziło się u mnie bardzo dobrze i w ciągu kilku miesięcy rośliny zrobiły postęp jak inne w rok bez doświetlania i bez 'szklarenki':
http://bambusy.pl/viewtopic.php?f=13&t=1022&p=6666
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
bulion77
Gajowy
Posty: 231
Rejestracja: 10 kwie 2010 17:57
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: warszawka
Kontaktowanie:

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: bulion77 » 16 cze 2010 15:32

jak narazie to ladne to moso i przyznam,ze jako laik jestem zaskoczony :D
konto na facebook-u

Michał Jerzy Makara

Awatar użytkownika
yelonek
Posty: 3
Rejestracja: 14 cze 2010 15:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: yelonek » 17 cze 2010 10:33

Kurcze z jednej strony szkoda mi go przesadzać do ogródka bo chciałbym mieć jakiegoś bambusa w domu.
Jeżeli przesadzać, to w miejsce nasłonecznione czy raczej w cieniu? Czy robić mu barierę korzeniową i czy wsadzić prosto w ziemie, bez kory lub czegoś takiego? Czy taki młody przetrwa zimę?

Czy moglibyście mi doradzić jakiegoś bambusa do domu, jakiego i gdzie kupić?

bulion77 - Dzięki :]
YeloNek

Awatar użytkownika
witolddj
Leśniczy
Posty: 98
Rejestracja: 25 kwie 2007 16:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015
Lokalizacja: Bolesławiec - Dolny Śląsk

Re: Moje Moso - "strata czasu" - czy aby napewno?

Post autor: witolddj » 19 cze 2010 12:00

Sobal pisze: Zwłaszcza, że świetlówki emitują mało podczerwieni i nie zagrzeją/wysuszą delikatnych liści.
Rzeczywiście, masz rację, nie wziełem tego pod uwagę :wink:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości