bambus w domu

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: bambus w domu

Post autor: Bpjea » 06 wrz 2005 03:20

Artur pisze:Ph. aurea w Rzeszowie ? - wysoko postawiłeś sobie poprzeczkę.
Dlatego jestem dobrej mysli, bo obserwujac go wiem, ze przynajmniej teoretycznie czegokolwiek innego z rodzaju Phyllostachys bym nie posadzil, to powinno rosnac lepiej, czyli dobrze :)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: bambus w domu

Post autor: Artur » 06 wrz 2005 08:24

Bpjea pisze: Dlatego jestem dobrej mysli, bo obserwujac go wiem, ze przynajmniej teoretycznie czegokolwiek innego z rodzaju Phyllostachys bym nie posadzil, to powinno rosnac lepiej, czyli dobrze :)

Pozdrawiam,
Bpjea
Nawet Moso :?:
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: bambus w domu

Post autor: Bpjea » 07 wrz 2005 02:55

Artur pisze: Nawet Moso :?:
Moso nie. Zdarzaja sie wyjatki :)
Co mi po bambusie, ktory bedzie rosl nie gorzej niz moj P. aurea ale po pierwsze bedzie brzydszy a po drugie bede mogl jedynie pomarzyc o jego duzych rozmiarach?
Jesli bambus dorasta np. do pieciu metrow wysokosci, to jesli osiagnie u mnie trzy metry, to juz bedzie duzo. Co innego, jesli dorasta do 20 a u mnie tez osiagnie tylko trzy.
Nie wiadomo, czy klacza Moso nie sa wrazliwsze na mroz niz klacza P. aurea. Ponadto wiadomo, ze on (Moso) bardzo dlugo sie zadomawia.
P. aurea jest tak powszechnie uprawiany, ze zdazono go przetestowac nawet w czwartej strefie klimatycznej, gdzie zachowuje sie jak bylina.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Re: bambus w domu

Post autor: _hehehe » 07 wrz 2005 06:35

Bpjea pisze:
Artur pisze: Nawet Moso :?:

Moso nie.....
Co mi po bambusie, ktory bedzie rosl nie gorzej niz moj P. aurea ale po pierwsze bedzie brzydszy a po drugie bede mogl jedynie pomarzyc o jego duzych rozmiarach?....

Nie wiadomo, czy klacza Moso nie sa wrazliwsze na mroz niz klacza P. aurea. Ponadto wiadomo, ze on (Moso) bardzo dlugo sie zadomawia.
P. aurea jest tak powszechnie uprawiany, ze zdazono go przetestowac nawet w czwartej strefie klimatycznej, gdzie zachowuje sie jak bylina.
:)
hmm
1 jak sam piszesz
nie wiadomo do konca jak zachowuje sie Moso na etapie straszych sadzonek bo wiele roslin jest kaprysnych i delikatnych za mlodu
2.piekno jest pojeciem subiektywnym , dla mnie Ph.aurea jest takim sobie
i chocby tylko z Ph. jest kilka ladniejszych
3.myslalem, ze wolisz wyzwania
:)))))
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: bambus w domu

Post autor: calvi » 07 wrz 2005 07:55

Tej zimy zamierzam każdy mój bambus w ogrodzie zasypać śniegiem,
jak tylko będzie to możliwe, zwłaszcza - i aureę, i Pseudosasę, i vivaxa aureocaulis.
Mój Moso ma 30cm, więc może następej wiosny gdzieś go zasadzę,
uważam że należy mu się honorowe miejsce, bo jak to się powiada,
"Na początku było Moso, a Moso było u naiwnego pasjonata i samą naiwnością było Moso..."
Zapewne razem z aureą będą sobie oscylować wokół owych 2 metrów,
a jak urosną większe to znowu nie da się ich okryć śniegiem i zabawa od nowa.
Co do urody, w zeszłym roku aurea prezentowała przepięknie swoje zielonozłote
liście na tle ciemnego bissetii i atrovaginaty, efekt potęgowały wyżółcone w słońcu łodygi
Uważam, że to naprawdę ładny bambus - tworzy ładną jasną plamę.
_hehehe chodzi zapewne o szczegół - a to czerwone łodygi jiuzhaigou,
a to zielony prążek na v. aureocaulis, wielkość liści it.p.

_hehehe, jeżeli w zakątku przy stawie przezimowała Ci bez okrycia
trawa pampasowa, to może i Moso będzie tam nieźle prosperować?

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: bambus w domu

Post autor: Artur » 07 wrz 2005 08:35

calvi pisze:Tej zimy zamierzam każdy mój bambus w ogrodzie zasypać śniegiem,
Calvi nie wiem jak u Ciebie ale we Wrocławiu to śnieg wydzielają. Wyjątkowa była ostatnia zima. W marcu napadało go dosyć dużo. Ale tak corocznie to ja na śnieg nie mam co liczyć. Muszę okrywać ziemię środkami zastępczymi.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Re: bambus w domu

Post autor: _hehehe » 07 wrz 2005 13:34

calvi pisze:Tej zimy zamierzam każdy mój bambus w ogrodzie zasypać śniegiem,
jak tylko będzie to możliwe, zwłaszcza - i aureę, i Pseudosasę, i vivaxa aureocaulis.
:)
ja zamierzam zrobic dokladnie tak samo
ze wszystkimi mniejszymi przynajmniej
:)
Mój Moso ma 30cm, więc może następej wiosny gdzieś go zasadzę,
:)
moje (okolo 70 szt) maja po 50-80 cm
Uważam, że to naprawdę ładny bambus - tworzy ładną jasną plamę.
_hehehe chodzi zapewne o szczegół - a to czerwone łodygi jiuzhaigou,
a to zielony prążek na v. aureocaulis, wielkość liści it.p.[/quote]
mi zoltozielona barwa lisci Ph.aurea kojarzy sie objawami kwasicy i majac ten bambus w swojej ofercie pare razy zdarzylo mi sie uslyszec :
"a czy ten bambus nie jest aby choory , ze ma takie zolte liscie"
:)))))
_hehehe, jeżeli w zakątku przy stawie przezimowała Ci bez okrycia
trawa pampasowa, to może i Moso będzie tam nieźle prosperować?
z trawami pampasowymi z ich przezywalnosc problem raczej nie w temperaturach zimowych ale nadmiarze wilgoci w okresie jesienno-zimowym
:cry:
te trawe mam posadzona na dosc stromej skarpie
w zacisznym i naslonecznionym miejscu
:)
z Moso moze byc jednak problem
bo podczas wiosennych rozstopow na dolnym poziomie
tam gdzie rosnie Arundo donax moze byc zalewany woda
a z kolei pietro wyzej to u mnie strefa Kostrzew i innych traw
ktorych nigdy nie podlewam
:)
gdy posadze tam Moso to podlewajac go zakloce wymagania innych roslinek
:(
z pozdrowieniami i usmiechami
smal

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: bambus w domu

Post autor: Lukas » 07 wrz 2005 15:38

calvi pisze: "Na początku było Moso, a Moso było u naiwnego pasjonata i samą naiwnością było Moso..."
te slowa sa tak trafne ze az boli... :)
Lukas

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: bambus w domu

Post autor: Bpjea » 08 wrz 2005 05:25

calvi pisze:Tej zimy zamierzam każdy mój bambus w ogrodzie zasypać śniegiem,
jak tylko będzie to możliwe, zwłaszcza - i aureę, i Pseudosasę, i vivaxa aureocaulis.
Ja tak juz robilem i doszedlem do wniosku, ze przy malych roslinach jest to wygodnie, proste i skuteczne :)
calvi pisze: "Na początku było Moso, a Moso było u naiwnego pasjonata i samą naiwnością było Moso..."
Nie wszedzie :)
Naiwnych pasjonatow nie brakuje ;)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 08 wrz 2005 20:30

Jak już tak sobie na Moso narzekamy to informuje zainteresowanych że na Allegro można kupić sadzonki.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 09 wrz 2005 15:19

Artur pisze:Jak już tak sobie na Moso narzekamy to informuje zainteresowanych że na Allegro można kupić sadzonki.
:)
i mam w planie wystawic kilka kolejnych gatunkow w tym jeszcze ze 3 inne Phyllostachysy
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 09 wrz 2005 17:01

juz wspolczuje nabywcom :) no chyba ze lubia wyzwania i problemy :) a moj moso dalej zasycha przy koncowkach lisci :( ale chyba zoltosc nie posowa sie narazie dalej, zobaczymy co z nim bedzie :)
Lukas

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 09 wrz 2005 20:31

Lukas pisze:juz wspolczuje nabywcom :) no chyba ze lubia wyzwania i problemy :) a moj moso dalej zasycha przy koncowkach lisci :( ale chyba zoltosc nie posowa sie narazie dalej, zobaczymy co z nim bedzie :)
:)
jesli on ginie o tej porze to wylacznie JEST TO TWOJA WINA
:lol:
dla porownania obejrzyj sobie moje http://www.allegro.pl/show_item.php?item=62639846
:)
oczywiscie moje sa na 2 i 3 fotce
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 09 wrz 2005 21:35

Lukasz
Jeżeli uprawiasz Moso na parapecie to nie będziesz miał takich sadzonek jak hehe , ponieważ te uprawiane są na zewnątrz. Warunki środowiskowe są nieporównywalnie lepsze jak Twoje na parapecie. Uprawa bambusa w pomieszczeniu mieszkalnym jest trudna. W tym roku mam przykład na Ph. nigra Punctata . Trzy lata uprawiałem ją w donicy. W tym roku na wiosnę posadziłem do ogrodu. Efekt jest taki że przez te 4 miesiące wydała mi więcej pędów jak przez te trzy lata uprawy doniczkowej.
Jakość pędów też nieporównywalna. (w donicy największy 170 cm a w ogrodzie wypuścił 2.5 m pęd)
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 09 wrz 2005 21:45

Jeżeli Moso na zewnątrz, to najchętniej do cienia, małe jakoś
nie bardzo znoszą słońce.

Pozdrawiam calvi

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość