Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

pawelw
Posty: 4
Rejestracja: 05 paź 2012 14:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Kraków

Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: pawelw » 05 paź 2012 15:25

Witam,

Od razu zaznaczę, że jestem totalnym amatorem i nie znam się na bambusach ;) 2 dni temu przyszła do mnie paczka z bambusem i jest to Phyllostachys nigra.
Obrazek
Obrazek
Nie muszę chyba nic mówić, że strasznie go wytrzepało w podróży. Postawiłem go na oknie do słońca i z tego co widzę postępuje proces schnięca żółknięcia i schnięcia liści. Liście schną od czubków, a żółkną od brzegów. Kolor zdrowych liści jest blado-zielony. Nie ma jeszcze katastrofy, ale pięknie i zdrowo to on też nie wygląda. Staram się go zraszać wodą kilka razy dziennie. Nie podlewam dużo. Tak tylko, żeby ziemia była wilgotna.
Z tego co czytałem to nie jest jakaś mega rewelacyjna odmiana do domu więc na wiosnę planuję mu przeprowadzkę do ogródka. Oczywiście jak roślinka do tej wiosny dożyje. Jeśli nie dorobę się własnego ogródka do tego czasu, to zrobię komuś niespodziankę.

Czemu pomyłka? No właśnie dlatego, że zastanawiałem się nad jakimś bambusem do domu, a zamówiłem przez przypadek innego... I tak już został ;)

Jak z małego i słabego bambusa zrobić dużego i silnego? Pozdrawiam i czekam na rady!

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: Krzysztof Magoń » 12 paź 2012 19:29

Więc za czne od tego mam nigre w gruncie fakt powina być bardziej zielona niż u ciebie na zdjięciu
po pirwsze nigra jest bambusem strefy umiarkowanej i morze paść w pomieszczeniu przez zbyt suche powietrze i zbyt dużą ilość ciepła w stosunku do ilości światła w zimie
po drugie ta nigra jest duża jeżeli chcesz aby ci nie padła zmień doniczke na 2x a jeszce lepiej donice 6x większą bo jak mówi stare chinskie przysłowie
bambus w pierwszym roku śpi w drugim się budzi w 3 skacze po ogrodzie a po czwarte jak zmienisz na donice na prawde dużą to możesz się spodziewać masywniejszych pędów
ps. rada

w zimie nie stawiaj jej w pobliżu grzejnika bo padnie :wink:

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: Artur » 12 paź 2012 23:19

Daj zbliżenie na pędy ale to mi nie wygląda na nigrę.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

pawelw
Posty: 4
Rejestracja: 05 paź 2012 14:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Kraków

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: pawelw » 15 paź 2012 09:58

Teraz roślinka ma się sporo lepiej. Nie ma już żółtych liści i puszcza sporo nowych - ładnych zielonych. Musiało ją strasznie wyczepać w transporcie.

Co do zbliżenia:
Obrazek

Obrazek
Na pierwszym zdjęciu widać jeden czarny, przycięty pęd. Nie wiem ile bambusów jest czarna ale wydaje mi się, że to jednak nie pomyłka :)

@Krzysztof Magoń
Wielkie dzięki za rady! Warunki w jakich stoi doniczka to ok 20*C oraz wilgotność między 50% a 60%. Jeśli spada to staram się ją zraszać wodą. Mam możliwość przeniesienia roślinki w trochę chłodniejsze miejsce zdala od grzejnika więc tak pewnie uczynię :)

Co do przesadzenia - tu mnie trochę zmartwiłeś bo dosłownie kilka dni temu go przesadziłem do nowej doniczki i ona jest maksymalnie 2 razy większa od poprzedniej. Nie zaszkodzi mu jak go wsadzę w najbliższym czasie do jeszcze większej? Na wiosnę już mam dla niego miejsce w ogródku, co prawda nie swoim ale zawsze ;) Musi tylko dożyć ;)

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: Krzysztof Magoń » 15 paź 2012 20:17

Aha to nie po wino być w takim razie problemów bo myślałem że kupiłeś w takiej doniczce roślinkę.
co prawda dał bym jeszcze przynajmiej raz większą doniczke ale trudno .

generalnie jak nie przelejesz go
nie będziesz do wiosny na woził
nie będzie w z byt cipepłym miejscu i nie dopuścisz do zalęgnięcia się larw zimurek to powino być ok :wink:

jeżeli koncówki liści ci schną z raszaj je wodom

pawelw
Posty: 4
Rejestracja: 05 paź 2012 14:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Kraków

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: pawelw » 15 paź 2012 20:40

Krzysztof Magoń pisze:Aha to nie po wino być w takim razie problemów bo myślałem że kupiłeś w takiej doniczce roślinkę.
co prawda dał bym jeszcze przynajmiej raz większą doniczke ale trudno .
Kupiłem go w takij małej i dlatego go przesadziłem. Wiele większa ta nowa nie jest ale wydawało mi się że wystarczy. Jest dość dobrze ukorzeniony także też się zacząłem zastanawiać czy nie jest za mała. Z tego co widzę to przesadzanie nie zrobiło na nim wrażenia. Od tamtego czasu rozwinęło się kilka liści.

Co do podsuszonych końcówek liści. Kilka liści rzeczywiście ma przyschnięte końcówki ale dosłownie 1mm na samym czybku. Nowe wychodzą ładniutkie zieloniutkie. Większość przyschniętych pochodzi z fazy potransportowej :) Spróbuję go może częściej zraszać.

Dzięki za rady!!!

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu - pomyłka :)

Post autor: Sobal » 15 paź 2012 21:07

Jeśli masz zimniejsze miejsce na zimę niż pokój to go tam umieść (jeśli jest chłodno to nie potrzebuje nawet dużo światła), wtedy dotrwa do wiosny w dużo lepszym stanie. Monitoruj przędziorki i ziemiórki.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: rjz » 18 paź 2012 16:52

też kupiłem ph. nigrę.
Za późno już na ukorzenienie się w gruncie. Będzie zimowal w zimnej sieni.
:-)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość