Phyllostachys specabilis

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Phyllostachys specabilis

Post autor: Krzysztof Magoń » 13 mar 2013 01:47

kilka dni temu kupiłem Phyllos.spectabilis właśnie go dostałem sadząka dorodna ładna mam tylko jeden kłopot w ziełem go i przesadziłem do 4* większej donicy i moje pytanie jest takie czy może do kwietnia stać w mieszkaniu w odległości 0,5 metra od grzejnika na stole przy oknie

czy lepiej jak dał bym go do nie ogrzewanego holu z oknem dachowym południowym i zachodnim i północnym :roll:

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 242
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: Dominik » 13 mar 2013 12:23

W pierwszej opcji możesz spodziewać się przędziorków, szczególnie jeśli masz tam inne rośliny, jednak na pewno będą jakieś przyrosty (mogą być słabej jakości bo jeszcze nie ma odpowiedniej ilości słońca). W drugiej opcji roślina nie przyrośnie lub będzie to przyrost powolny lecz bardziej naturalny. Raczej nie powinny dopaść go przędziorki. Jeśli to drugie stanowisko jest jasne i chłodne (+5/+10/+15 maks) to przechowaj go w drugiej lokalizacji (bardziej naturalne, imitacja zimowania). "Wystrzeli" ze wzrostem w gruncie (po posadzeniu ;)

Czy można wiedzieć gdzie kupiłeś spectabilisa, jaka wielkość i za jaką kwotę? Przepraszam za tą ciekawość, ale sam przymierzam się do uzupełnienia kolekcji i nowych zakupów w tym roku.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: Krzysztof Magoń » 13 mar 2013 12:34

http://allegro.pl/piekny-bambus-phyllos ... 38602.html

to jest ta aukcja

sadząka moja ma między 50 a 60 cm wzrostu bardzo gesto przerosnięta i ładnie ukorzeniona

co do ceny całość z kurierem kosztowała mnie 40 zł

czyli myślę że się opłacało powyżej masz linka do strony allegro na której ja kupiłem

Dominik Widzę że aukcja jest za kończona ale wez' na pisz do sprzedającego może coś ma jeszcze na z byciu

aleezysam
Posty: 1
Rejestracja: 23 lis 2013 12:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2013

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: aleezysam » 23 lis 2013 12:29

Wiec tak gdzieś wyczytałem że bambusy jest ciężko utrzymac w pomieszczeniu dluzej niz 3-4 lata. Co sądzicie wiec o bambusach w Silesii w katowicach? wie ktoś moze jaki to gatunek bo są naprawde okazałe i widziałem że maja sie calkiem nieżle. Jesli jest już o nich temat to prosze o link.
ALEEZYSAM

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 328
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: Krzysztof Magoń » 09 sty 2014 00:38

jeżeli chodzi o te we środku to gatunki tropikalne sub tropikalne ale co to za gatunek to nie mam pojęcia byc może któryś z rodzaju dendrocalmus ale pewnosci nie mam

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: Sobal » 09 sty 2016 15:14

aleezysam pisze:Wiec tak gdzieś wyczytałem że bambusy jest ciężko utrzymac w pomieszczeniu dluzej niz 3-4 lata. Co sądzicie wiec o bambusach w Silesii w katowicach? wie ktoś moze jaki to gatunek bo są naprawde okazałe i widziałem że maja sie calkiem nieżle. Jesli jest już o nich temat to prosze o link.
Myślę że będzie podobnie jak w Warszawie - po kilku latach dyskretna wymiana najsłabszych. No chyba że udało się je dobrze doświetlić i mają dobre warunki łącznie z wilgotnością, zwalczane przędziorki i inne tam takie ;)
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

bambuspark
Posty: 2
Rejestracja: 15 wrz 2014 22:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: bambuspark » 25 sty 2016 20:53

Hmm, o co Wam chodzi z tymi przyrostami ? Ukształtowany ulistniony pęd nie przyrasta, nigdy never ! Zgodzę się że to drugie stanowisko chłodniejsze jest zdecydowanie lepsze do przechowania przed wysadzeniem, choćby ze względu na bliskość grzejnika w pierwszej opcji co za tym idzie mała wilgotność powietrza. a po sadzonki zapraszam na facebook.com/Bambuspark :)

bambuspark
Posty: 2
Rejestracja: 15 wrz 2014 22:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: bambuspark » 25 sty 2016 21:05

a co do okrywania i przyginania bambusów na zimę, wprawdzie mieszkam w lubuskim, ale od 2 lat moje bambusy ( Phyllostachys Bisetti, Nigra Punctata i Fargesia rufa) rosną także koło Giżycka (Mazury) i poza okopcowaniem kępy na wys ok.20cm nie są okrywane. Z mojego doświadczenia najgorsza jest pierwsza zima, chyba bardziej z powodu iż roślina nie jest jeszcze dobrze ukorzeniona, niż mrozu. Poza tym rzadko wspomina się o ważnej rzeczy- susza fizjologiczna !!! czas kiedy temperatura powietrza wskakuje szybko sporo na plus, a ziemia jest jeszcze zmarznięta... moje okryte tylko pierzynką ze śniegu na facebook.com/Bambuspark

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: bubus1313 » 03 lut 2016 11:18

Dominik użył takiego sformułowania, mając na myśli różnicę wielkości rośliny w stosunku do poprzedniego roku. Chodzi oczywiście o nowe pędy.

Zimowanie to problem bardzo złożony i jednym ze składowych jest na pewno zahartowanie rośliny i susza fizjologiczna, a także rejon w którym rośnie i przede wszystkim pogoda, odmiana, itd. Zgodzę się z Tobą, że pierwszy rok rośliny w gruncie jest najtrudniejszy.

Każdy ma swoje doświadczenia i wiele o tym już napisano na tym forum, aczkolwiek niekoniecznie w tym temacie.

Ja ze swoich obserwacji już wiem, że bardzo duży wpływ ma stanowisko. Teoretycznie najmniej odporny z moich bambusów 2-letni vivax, rośnie sobie w załomie domu i garażu, odgrodzony całkowicie od wiatru z północy i zachodu. Efekt? Wygląda najlepiej ze wszystkich. Ma piękne kolory, liście jak świeżo po wypuszczeniu.
Bissettti, który ma już 4-lata i jest o wiele bardziej mrozoodporny, aż tak dobrze nie wygląda, bo mieszka sobie na stosunkowo odkrytym terenie.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys specabilis

Post autor: Sobal » 07 cze 2016 06:08

Jeśli chodzi o suszę fizjologiczna to robiłem różne eksperymenty. Rozpylanie wody na mrozie, opryski wytwarzające błonę na liściach itp.
Efekty są ale tylko małym zakresie długości i siły oddziaływania mrozu/słońca/wiatru przy niżach kontynentalnych znad Rosji.
Czyli krótko - pomaga ale tylko troszkę ;D

Najważniejsze jest podlewanie i zraszanie w najlżejszych tylko odwilżach lub nawet jeśli będzie jest kilka stopni mrozu a jest słonecznie.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość