Bambusa vulgaris [chyba jednak Pogonatherum paniceum]

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Gantz
Mowgli
Posty: 37
Rejestracja: 20 sie 2004 17:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Post autor: Gantz » 08 mar 2006 19:16

Wg. mnie to na 100% Pogonatherum paniceum.
Ale nie załamuj się Schabowy, od czegos trzeba zacząć :D

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 08 mar 2006 20:07

Gantz pisze:Wg. mnie to na 100% Pogonatherum paniceum.
Ale nie załamuj się Schabowy, od czegos trzeba zacząć :D
No może jednak nie...
Trochę za duże te listki chyba?.
U mie jak Pogonaterum kwitło, to kłosy miały ok. 1-1,5cm długości, były białawe.

Pozdrawiam calvi
Ostatnio zmieniony 08 mar 2006 21:15 przez calvi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mariusz_Surowinski
Gajowy
Posty: 272
Rejestracja: 19 wrz 2004 14:39
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Łódź - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Mariusz_Surowinski » 08 mar 2006 20:09

W Obi cos takiego bylo podpisane Bambusa pogonatherum. Widzialem kilkumetrowy Bambusa vulgaris i moim zdaniem to co jest na Twoim zdjeciu to inna roslina.

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 08 mar 2006 21:14

Ognik pisze:W Obi cos takiego bylo podpisane Bambusa pogonatherum. Widzialem kilkumetrowy Bambusa vulgaris i moim zdaniem to co jest na Twoim zdjeciu to inna roslina.
Faktycznie jak przyjrzeć się bliżej, to Pogonatherum :(
Dość kapryśna to roślinka.
Uwaga na przesadzanie, u mnie padło natychmiast po.

Pozdrawiam calvi
Ostatnio zmieniony 09 mar 2006 13:14 przez calvi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
donna
Mowgli
Posty: 48
Rejestracja: 14 lut 2006 22:14
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: lublin - climate zone 6A

Post autor: donna » 08 mar 2006 22:36

Oto co ja wyczytałam w" Kwietniku" z lutego 2001 strona 31:


" Pogonatherum paniceum - ta prawdziwa trawa/Gramineae/ często błędnie
nazywana jest bambusem.Wywodzi się z Indii i Australii.Jej pędy dorastają
do wysokości 20 cm.Lubi ciepło /około 20*C/,słońce i stale wilgotne podłoże
Niestety,nawet jeśli ją właściwie pielęgnujemy, po kilku miesiącach traci na
urodzie i trzeba ją wyrzucić."

Zamieszczone przy tekscie zdjęcie rośliny wskazuje ,że jest to ta sama roślina co u Shabowego


:P [/img][/quote]

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 01 kwie 2006 19:34

ja dzisiaj tez kupilem Bambusa pogonatherum :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

szkoda ze to nie bambus ;) ale prezentuje sie nawet fajnie
Lukas

Awatar użytkownika
Mariusz_Surowinski
Gajowy
Posty: 272
Rejestracja: 19 wrz 2004 14:39
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Łódź - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Mariusz_Surowinski » 05 maja 2006 22:41

Widzialem dorodną kępę Pogonatherum paniceum w palmiarni w ogrodzie botanicznym w Dublinie. Pokrój przewieszający się, pędy ok. metra dugości. Nawt nie podejrzewalem, że z takiej mikrej rośliny (w centrach handlowych) może wyrosnąć coś tak okazalego.

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Post autor: Bpjea » 06 maja 2006 18:47

Ognik pisze:[...] Tylko ze drugi "czlon" oznacza odmiane i jest zwykle w cudzyslowiu, a gatunek nie jest okreslony czy tez raczej nieznany.
W ramach scislosci: nazwa odmiany handlowej ma byc pomiedzy znakami apostrofu a nie cudzyslowu. Wszystkie czlony takiej nazwy odmiany pisane sa z duzej litery.
:)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Mariusz_Surowinski
Gajowy
Posty: 272
Rejestracja: 19 wrz 2004 14:39
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Łódź - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Mariusz_Surowinski » 07 maja 2006 00:05

Ognik pisze: drugi czlon pelnej nazwy lacinskiej rosliny pisze sie zawsze z malej litery. Ta uwaga moze Ci sie przydac przy poszerzaniu wiedzy o bambusach, gdzie spotyka sie podawanie pierwszego czlonu (rodzju) z duzej litery i drugiego tyez z duzej. Tylko ze drugi "czlon" oznacza odmiane i jest zwykle w cudzyslowiu, a gatunek nie jest okreslony czy tez raczej nieznany
Bpjea pisze: W ramach scislosci: nazwa odmiany handlowej ma byc pomiedzy znakami apostrofu a nie cudzyslowu. Wszystkie czlony takiej nazwy odmiany pisane sa z duzej litery.
dziękuję za zwrócenie uwagi na nieścislość, jaką zamieścilem w poście. Popelnilem też jeszcze jeden bląd - za którego korektę zabieralem się od dluższego czasu aż wreszcie wymogleś to na mnie - drugi czlon pelnej nazwy lacińskie, tj. gatunek, istotnie obecnie pisze się malą literą, natomiast we wcześniejszych źródlach spotyka się pisownię dużą literą gdy pochodzi od nazwiska opisującego.
W Twoim poście również pojawila się nieścislość, ponieważ pomiędzy znakami apostrofu znajduje się również odmiana ogrodowa a nie tylko, jak napisales, nazwa handlowa. Nazwa handlowa wzbogacona jest dodatkiem hort, np. Neomirocalamus microphyllus (hort.), choć używana dość sporadycznie. W literaturze anglojęzycznej często pojawia się końcówka misapplied (niewlaściwa nazwa), np. Phyllostachys congesta misapplied. Spotykane jest również tlumaczenie nazw odmian z niemieckiego na angielski, zarówno umieszczone w apostrofie, jak i bez niego (jeśli występują dwa czlony - oba są pisane z dużej litery), a także nazwy handlowe z końcówką TM (co prawdopodobnie jest oznaczeniem znaku zastrzeżonego). Starsze źródla uznają jako zamiennik apostrofu oznaczenie cv. przed nazwą odmiany, np. Phyllostachys nigra cv. Bory
Powinno się też pamiętać o zakończeniu nazwy lacińskiej nazwiskiem opisującego, np. Fargesia nitida (Mitford) Keng f. & Yi
Temat oczywiście nie jest wyczerpany, ale to tak tytulem sprostowania..

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 30 gru 2007 14:08

calvi pisze: Faktycznie jak przyjrzeć się bliżej, to Pogonatherum :(
Dość kapryśna to roślinka.
Uwaga na przesadzanie, u mnie padło natychmiast po.
a może przesadzałeś je zbyt późno i koniec wegetacji w danym sezonie nazwałeś padnięciem?Moje rośnie w gruncie pomiędzy bambusami
Obrazek
Obrazek
Zimowało bez żadnych staran trzy ostatnie zimy. Zimy u mnie co prawda niezbyt mroźne, dwie wstecz miałem tylko kilka nocy z minus 23-24 ale za to bezśnieżne i jak sam widziałeś, uprawiane są one w szczerym polu gdzie wiatry hulają

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 30 gru 2007 14:15

_hehehe pisze:uprawiane są one w szczerym polu gdzie wiatry hulają
fotki zrobione są w końcu czerwca w porze kwitnienia . Jesienią po pierwszych przymrozkach pada część nadziemna ale wiosna dość wcześnie sie budzi do życia.
z pozdrowieniami i usmiechami
smal

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 30 gru 2007 21:18

_hehehe, czy to napewno Pogonatherum? Liście u tego ze zdjęcia wydają się mieć tak z 8cm długości,
u moich dwóch nieszczęśników z Ikei trzymanych w domu listki miały tą samą wielkość ok 3cm.

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 30 gru 2007 21:45

calvi pisze:_hehehe, czy to napewno Pogonatherum? Liście u tego ze zdjęcia wydają się mieć tak z 8cm długości,
u moich dwóch nieszczęśników z Ikei trzymanych w domu listki miały tą samą wielkość ok 3cm.

Pozdrawiam calvi
W Ikea o ile dobrze pamietam byly P.paniceum Monica
Ona zasadniczo tez taka długolistna.
Jest kilka dmian Ponogatherum paniceum różniących się min długością liści
oraz ich wybarwieniem.

Dwa lata temu po mroznej zimie bylem trochę rozczarowany
bambusami i praktycznie nie podlewałem ich
:)
Wtedy tez temu Pogonatherum było sucho i miało krótkie liście.
w tym roku bambusiki były pięknie to były podlewane
i przy okazji temu Pogonatherum było lepiej w tym roku miały znacznie dłuższe liście. Czailłem sie aby zebrać nasionka ale przegapiłem właściwy moment i obleciały.
Z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 02 sty 2008 23:39

Nigdy bym nie przypuszczal, ze ta trawka zimuje u nas w gruncie...

Pozdrowionka
Michal

Awatar użytkownika
_hehehe
Leśniczy
Posty: 125
Rejestracja: 21 sie 2004 22:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: k. Poznania - Climate Zone 7A

Post autor: _hehehe » 03 sty 2008 00:12

misio pisze:Nigdy bym nie przypuszczal, ze ta trawka zimuje u nas w gruncie...
Ubiegłorocznej zimy prawie nie było ale dwa lata temu zima całkiem nieźle przymroziła .
Być może mam jakąś bardziej mrozoodporną odmianę niż Monica z Ikei
W zimowaniu Pogonatherum nie ma dla mnie nic dziwnego , swoje mam coprawda od kogo innego ale mam znajomego z okolic Gniezna, który ma
ten 'bambus' od conajmniej 6-7 lat. Był trochę zawiedziony jak dowiedział się, że to tylko krewniak bambusów.
Z pozdrowieniami i usmiechami
smal

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość