Problem z vivaxem

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

vivax ...

Post autor: romar » 18 lip 2006 12:56

Witam,
Czy ktoś zna wymagania tego bambusa? czy zanim go wysadze moge go postawic na poludniowym balkonie? Czy nie upiecze mi sie ;-)
Mam go na razie w domu, ale ledwo puszcza listki, stracil wszystkie zimą. Nie wiem co teraz dla niego najlepsze, a nie chce od razu ładować do ziemi.
Pozdrawiam
Romar
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: vivax ...

Post autor: Sobal » 18 lip 2006 13:17

romar pisze:Witam,
Czy ktoś zna wymagania tego bambusa? czy zanim go wysadze moge go postawic na poludniowym balkonie? Czy nie upiecze mi sie ;-)
Mam go na razie w domu, ale ledwo puszcza listki, stracil wszystkie zimą. Nie wiem co teraz dla niego najlepsze, a nie chce od razu ładować do ziemi.
Pozdrawiam
Romar
"Ledwie puszcza" w lipcu? A gdzie zimował? Jaki jest duży? Ile ma pędów? Wypuszcza nowe pędy czy tylko listki ze starych? Daj jakąś fotkę.

Napisz jeszcze skąd jesteś.
Ja jestem zwolennikiem jak najszybszego wstawiania do ziemi bo pomieszczenia im nie służą.

Nie zmieniaj mu warunków gwałtownie. Jeśli był w cieniu to przestaw go najpierw do półcienia.
][
][
][Sobal

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

Post autor: romar » 19 lip 2006 11:04

Witam,
dzieki za bardzo szybką reakcję!
Nie mam cyfrówki, więc postaram się opisać.
Wypuszcza tylko listki ze starych pędów, zimował w chłodnym pokoju około 14C na połodniowym parapecie. Mam taki kąt w mieszkaniu, że okna przylegają do siebie pod kątem prostym - południowe i zachodnie. W zimę stał na południowym i nadal tam stoi. Ma dużo światła, ale niestety przez szybę.
Docelowo chciał bym go hodować w okolicy Suwałk, niestety siarczyste mrozy zimą uniemożliwiają wysadzenie na stałe do gruntu. Pozostaje donica. Obecnie chcę go przetrzymać na południowym na balkonie, bo mieszkanie mu niesłuży. Chciał bym żeby się trochę wzmocnił.
Tylko czy on mi się nie upiecze na południowym słonecznym balkonie w upały? Mogę go postawić przy barierce - mam przykręconą płytę do balustrady i jest tam cień, ale równie ciepło jak na słońcu.
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 19 lip 2006 11:21

Proponuję postawić go w cieniu tej płyty tak żeby miał słońce np. rano i popołudniu. Gdyby zwijał liście to znaczy że za dużo słońca. Metoda małych kroków jest najlepsza.
Jeśli do tej pory był w pełnym słońcu to nawet można by go postawić w słońcu i ew. poobserwować pierwszego dnia.

Na pewno w przewiewnym miejscu będzie mu dużo lepiej niż za szybą.
Moje bambusy które trzymałem za szybą miały tendencje do schnięcia. Myślę, że to właśnie przez brak ruchu powietrza, który zmniejszał transpirację i tym samym roślina mogła się przegrzewać.

Spotkałem się z wieloma opracowaniami podkreślającymi kluczową rolę ruchu powietrza dla bambusów.
np.:
Please do not try keeping interior plants in hermetically sealed environments. Air motion is essential. If your doors and windows don't open don't even try it. It is an exercise in futility.
http://www.mastergardenproducts.com/gar ... bamboo.htm


][
][
][Sobal

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

Wystawilem

Post autor: romar » 26 lip 2006 08:43

Witam,
zgodnie z radą wystawiłem na balkon ;-)
Jakie pH podłoża najbardziej odpowiada bambusom?
Mam silnie zasadową wodę i do niektórych roślin muszę ją odpowiednio przyprawiać, np owadożernych i storczyków.
Jak to jest w przypadku bambusów?
pozdrawiam
Romar
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 26 lip 2006 10:04

Lekko kwaśna 5,5-6,5. Zasadowych nie lubią...
Podobno mikoryza pomaga na dostosowanie pH do potrzeb rośliny.
][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 26 lip 2006 10:09

Ale masz zasadową i twardą czy zasadową i miekką?

pH mówi tylko o stosunku jonów a nie o ich ilości. Więc jeśli np. masz bardzo miękką to pH jest nie istotne bo nawet minimalne ilości np. kwaśnego torfu ja zakwaszą.

][
][
][Sobal

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

woda

Post autor: romar » 26 lip 2006 10:44

Witam,
Co do twardosci wody to nie potrafię dokładnie tego określić, nie mam testów. Wiem tylko, że w czajniku prawie nic się nie odkłada, ale z kolei na ziemi w doniczkach tworzą się żółtawe wykwity wyglądające jak glony. Gdześ wyczytałem, że są to sole mineralne które odkładają się podczas parowania wody - gdy jest twarda.
Wodę badałem testami na kwasowość gleby - może niezbyt się nadaje ale wynik można uzyskać bardzo wyraźny. Woda z kranu ma ph 8 - po dodaniu odczynnika jest tak zielona że nie ma wątpliwości że jest to koniec skali. Jak dodam nawóz do storczyków w ilości wg. opakowania to testy wskazują na pH 3,5-4 - odczynniki odbarwiają się na intensywny czerwony.
Z tego co piszesz wynikało by że nie powinienem lać czystej kranówy do bambusa, tylkko lekko ją dokwasić, przynajmniej do pH6.

Pozdrawiam
Romar[/url]
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

pH

Post autor: romar » 26 lip 2006 10:48

>Lekko kwaśna 5,5-6,5. Zasadowych nie lubią...

5,5-6,5 to nie jeszcze zasadowa? Nie pamietam od jakiego zaczyna sie lekko kwasna. Ale mniejsza z tym, ważne żeby liczby się zgadzały czyli pH5,6 - 6,5.

np. roślinożerne potrzebują pH3,5 do 4,5 ale to juz hardcore kwasnosci dla gleby.

pozdrawiam
Romar
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 26 lip 2006 11:07

pH 7 to obojętne.

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

dzieki za porady

Post autor: romar » 26 lip 2006 11:50

Wielkie dzięki za porady. mam nadzieję ze moj bambusek w koncu zacznie rosnąć ;-)
pozdrawiam
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: pH

Post autor: Artur » 26 lip 2006 22:13

romar pisze:
5,5-6,5 to nie jeszcze zasadowa? Nie pamietam od jakiego zaczyna sie lekko kwasna. Ale mniejsza z tym, ważne żeby liczby się zgadzały czyli pH5,6 - 6,5.
pH od 7 do gory to zasadowe, natomiast od 7 w dół odczyn kwasny.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

nadal nie rosnie ;-(

Post autor: romar » 02 sie 2006 10:52

Sobal pisze:Proponuję postawić go w cieniu tej płyty tak żeby miał słońce np. rano i popołudniu. Gdyby zwijał liście to znaczy że za dużo słońca. Metoda małych kroków jest najlepsza.
Jeśli do tej pory był w pełnym słońcu to nawet można by go postawić w słońcu i ew. poobserwować pierwszego dnia.
][Sobal
Moj bambus stoi na balkonie juz drugi tydzien i nie zauwazylem jakiejkolwiek poprawy. Na koncach galazek ma male listki ktore zrozwijają sie w tempie slimaczym a od dwoch tygodni w zasadzie nic nie przybylo, ale i nic nie ubylo. Listki są zielone, ładne ale małe i brak nowych pędów ;-(
Coś mu nie odpowiada ale nie wiem co. Czy mogę coś na to poradzić czy uznać go za straconego?
Podlewam go teraz wodą z nawozem do roslin doniczkowych.

pozdrawiam
Romar
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 03 sie 2006 20:55

Poczekaj jeszcze ze 2 tygodnie bez diametralnych zmian. Nie przesadź z nawozem. Liście to może mieć małe, byle zielone ;)
Może to parvifolia... ;)
][
][
][Sobal

romar
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 19 lut 2006 20:13
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Kontaktowanie:

Post autor: romar » 15 sty 2007 23:50

Sobal pisze:Poczekaj jeszcze ze 2 tygodnie bez diametralnych zmian. Nie przesadź z nawozem. Liście to może mieć małe, byle zielone ;)
Może to parvifolia... ;)
][
][
][Sobal
czekam i czekam, a on tylko wypusza kolejny zielony pąk, rozwija z niego ze 2-3 małe listi i jak już ma rozwinąc dużego to zaczyna zasychać końcówka, potem ten duży zasycha do połowy po czym cały nowy pąk-gałązka zasycha. Chyba już po nim ;-( ;-( Ma jeszcze jeden kiełek na którejś gałązce. Co mu może być?
Ziemię ma ciągle mokrą, ale nie stoi w wodzie. Od jakiegoś czasu wstawiłem go z powrotem do mieszkania, bo na balkonie po 2 miesiącach nie poprawiło się a było mu zbyt wietrznie.
pozdrawiam
Romar
gg: 212179

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość