Phyllostachys nigra w domu

Uprawa gatunków tropikalnych i innych nadających się do pomieszczeń.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 22 sty 2009 23:02

Witam po długich poszukiwaniach praktycznych rad na temat bambusów dotarłam tutaj i zostanę. Miło czytać rady profesjonalistów :) Otóż mam kilka pytań. Od 2 lat zajmuję się bambusami w pomieszczeniach, metodą prób, błędów i wiedzy teoretycznej nadal rosną co uważam za sukces. Ale moje pytanie dotyczy Phyllostachys nigra. Posadziłam okaz (3-4m) w pomieszczeniu na życzenie klienta. Wiem że to jest nie najlepszy pomysł. Temp. 21*, wilgotność w pomieszczeniu 45% , światła dosyć. Wilgotność podłoża w normie. Do tej pory wszystko było ok. Natomiast teraz ze środka bambusowej kępy wyrastają małe ok. 30 cm pędy bardzo rozkrzewione, przypominają czarcie miotły. Po jakimś czasie zamierają. Liście są poskręcane wcale się nie rozwijają. Młode pędy ok. 150 cm również zasychają. Nie wiem co może być przyczyną. Poproszę o jakąś podpowiedż.

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: szamankfc » 23 sty 2009 10:28

wilgotność w pomieszczeniu 45%
na pewno warto by było podnieść tę wartość

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 23 sty 2009 12:26

Witamy!
Młode liście są bardzo wrażliwe na suche powietrze lub brak wody i zawsze schną w pierwszej kolejności. 45% wilgotności jest niezdrowe nawet dla ludzi więc proponowałbym przeanalizować przyczyny suchego powietrza (np. kaloryfery na full i uchylone okna żeby nie było za gorąco, klimatyzacja) i zwiększyć wilgotność bo w tych warunkach będą miały problemy. Poszczególne gatunki rożnie znoszą suche powietrze. Można próbować dobrać takie które lepiej dają sobie radę ale 45% to i tak za mało....

Degeneracja z uwagi na złe warunki objawia się właśnie małymi krzaczastymi pędami bo na większe rośliny "nie stać".

Więcej wilgoci, bardzo dużo światła, intensywne (jak warzywa) nawożenie i czasem przesadzanie do większych pojemników lub wymiana części ziemi - prosta recepta na sukces. Niby prosta - ale też mam z tym problemy i co roku rosną odrobinę mniejsze pędy a nie większe :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 23 sty 2009 12:55

Tu coś ci znalazłem (po angielsku):
http://bambusy.pl/viewtopic.php?f=15&t=979
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 23 sty 2009 23:20

Dziękuję za podpowiedż. Jednak czarno to widzę :-) Obawiam się że większej wilgodności drogie mieszkańcy tego domu i wyposażenie nie wytrzyma.

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: szamankfc » 23 sty 2009 23:43

dlaczego nie wytrzyma wilgoć powietrza to nie to co pewnie se myślisz a zresztą tu masz link http://www.mojaenergia.pl/strony/1/i/516.php
mnie się osobiście podoba taki generator mgiełki http://www.allegro.pl/item531058684_gen ... ilacz.html można go ładnie gdzieś wkomponować a dla podniesienia efektu można dokupić sam generator za 16,80 i podpiąć pod jeden zaśilacz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 25 sty 2009 21:12

Nawilżacze ultradźwiękowe mają jedną wadę - rozpylają wodę razem z zawartymi w niej solami mineralnym co skutkuje osadzaniem się ich na meblach w postaci białego drobnego pyłu. Zwykły parownik na kaloryfer nie ma tej wady.
Jak właściciele są bardzo "ĄĘ" to może jakaś gustowna mała fontanna pokojowa... ;)
np.
http://fontanny.w.interia.pl/fontanny-stolowe.htm

Ta nawet pasuje:
Obrazek

To już by sporo dało. Poza tym taka niska wilgotność na dłuższą metę na pewno się objawia problemami z układem oddechowym u domowników... jak kto nie wierzy nich się pyta lekarza.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 25 sty 2009 22:14

Wiecie co byłam w takiej panice że nie pomyślałam o fontannie . Niestety nawilżacze nie przejdą. Mam jeszcze jedno pytanie może głupie ale... Ta nigra była posadzona we wrześniu. Świeże podłoże itd. Jej okres aklimatyzacji przypadał na najmniej słoneczne i najkrótrze dni w roku. Plus do tego niska wilgotność. Przez pierwsze 2 miesiące było ok. Wyrosło kilka nowych pędów z ziemi i nowych korzeni. Dopiero od grudnia zaczęły wyrastać te małe silnie rozkrzewine pędy a średnie tracą liście i zasychają. Chcę się upewnić czy oprócz słabej wilgotności dokłada się do ich złej kondycji także nieodpowiednia pora roku na posadzenie.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 26 sty 2009 10:54

Może też mają za ciemno po prostu. To zdecydowanie nie jest gatunek cieniolubny :)
Jest jakieś doświetlenie tam? Okno duże na południe? Świetlik?
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 27 sty 2009 23:00

Sobal pisze:Może też mają za ciemno po prostu. To zdecydowanie nie jest gatunek cieniolubny :)
Jest jakieś doświetlenie tam? Okno duże na południe? Świetlik?
Nad bambusami jest wielki świetlik a z boku wielkie okna na zachód, ale obawiam się że z tych okien nie będzie wielkiego pożytku bo reszta budynku je cieniuje.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 28 sty 2009 00:50

Świetlik to już coś, jednak ja mimo świetlika mam nad swoim świetlówki 4x125W (świecą jak żarówki 4x600W) przez 8 godzin dziennie.

Wczoraj zaczęły mi się zwijać młode liście - też muszę coś zrobić z wilgotnością :?
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 28 sty 2009 14:58

Dziś opadło ze 100 liści z bambusa w biurze i to zielonych. Są prawie suche.
Zmierzyłem wilgotność względną i jest poniżej 30%!!! Kupiłem nawilżacz - zobaczymy jutro. :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 28 sty 2009 23:06

Witam, ja nad swoimi mam 2rzędy halogenów po 5 o ile dobrze pamiętam każdy po 600 W. Czyli światła dosyć. Niestety wilgotność obawiam się że niższa niż u ciebie w biurze. Lecą jak szlone, jesień stulecia. Raz w tygodniu robię im prysznic. To jest bardzo mało. Natomiast ciągle wypuszczają nowe pędy. Zarówno z podłoża jak i międzywiężli. Co prawda z różnym natężeniem.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: Sobal » 29 sty 2009 10:50

Pomimo nawilżacza wilgotność spadła do 22% razem z kolejną setką jeszcze zielonych liści :shock:
Tragedia jakaś normalnie...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

melanik
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 21 sty 2009 09:56
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Phyllostachys nigra w domu

Post autor: melanik » 29 sty 2009 21:34

Zraszaj dodatkowo. Może łagodniej odczują niedosyt wilgotności.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość