Doświetlanie, sadzonek, wysiewu.

Tematy związane z kwitnieniem, nasionami, kiełkowaniem/germinacją i opieką nad młodymi roślinami.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Rydyks
Posty: 6
Rejestracja: 06 gru 2005 18:08

Post autor: Rydyks » 22 gru 2005 19:11

Sobal pisze:
calvi pisze:
Sobal pisze:Eee... Mam parę potworów po 50W w kształcie skręconego "świderka" :)[Sobal
:?: Z iloma żarnikami?? I ile coś takiego kosztuje?

Pozdrawiam calvi
Jest to pojedyńcza świetlówka w kształcie zwiniętej w podwójną helisę litery U.
Od dawna dostępne były podobne tylko małe (11W) a teraz są też większe. To skręcenie daje podobno 25% więcej światła przy tej samej długości całej żarówki - to jest, w przeliczeniu na "żarowe" waty, około 300. Kupiłem chyba w Castoramie.
Jakiej firmy to zarowka ? I co ona ma 50 W a daje swiatla jak 300 W ?
Do czego jej uzywasz? Podejzewam ze do doswietlania bambusow. Czy efekty sa zadawalajace?

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 23 gru 2005 12:38

50 W tej swietlowki daje tyyle swiatla co zwylka zarowka 300 W
Lukas

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 23 gru 2005 13:21

to cos podobnego do tego:

http://img03.allegro.pl/show_item.php?item=78097522

tyle że ze 2 razy tańsze. Firmy nie pamiętam, ale Pol-cośtam chyba. Strawdzę w domu. A na razie nie doświetlam, bo jedyne babusy w pomieszczeniu mam w robocie i tam jest bateria świetlówek w suficie + szklany sufit 4x2m, więc może dadzą radę, a jak będą żółkły to wtedy coś wymyślę...

][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 23 gru 2005 17:12

Jest to Polux 55W konkretnie...
][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
WuDeChang
Krzewiciel
Posty: 28
Rejestracja: 26 maja 2009 21:52
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Kontaktowanie:

Dla pewnosci

Post autor: WuDeChang » 14 lip 2009 21:44

Panie Twarzonetti*
Bo ja się bawię w tworzenie z pestek, jak mój sąsiad (Totoro**) - wiem, że nie ma pan doświadczenia z małymi dziećmi, ale wiem że je pan i ma: czy np. takiemu wyrostkowi 5-ciodniowo 5-ciocentymetrowemu może np. zaszkodzić całodobowe - za przeproszeniem - "solarium" (13W tuba) które dział na niego stykając się z scianką butloszklarenki od której on jest oddległy o jedyne aż 6 cm ?!! [konkretnie tak blisko - no reszty warunków wewnątrz nie mam jak zmierzyć tam w środku fizycznie, ale ma 5 otworków u samej góry w zakrętce]


Pozdrawiam

*Bo pan tak z góry spogląda w tym bamusowym edenu ;D (lub ktokolwiek ma słowo)
** ale aż tak błogosławiony w te klocki to ja nie jestem!
High Hopes, nie pytajcie czym nawozimy, wkładamy całe serce w tą robotę...jeśli tylko nie stoi nad nami żaden phara-oh..no. Cytaty Wszechczasów: "Tylko nie jedzcie tych jabłek, a ten Ogólnoglobanly Ogród będzie Wasz."

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Doświetlanie, sadzonek, wysiewu.

Post autor: Sobal » 15 lip 2009 10:50

Nie zakręcaj butelki po prostu a na pewno go nie przegrzejesz taką świetlówką. Co do wrażliwości młodych siewek to świetlówka ma wielokrotnie mniejsze natężenie światła niż słońce i nie zawiera tych najbardziej energetycznych zakresów fal więc jest bezpieczna. Doświetlałem tak od początku i rosły dużo szybciej niż te bez doświetlania.
Zobacz w link poniżej. Są tam kilkumiesięczne [sic!] Fargesie.
http://bambusy.pl/viewtopic.php?f=13&t=1022&p=6658
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
WuDeChang
Krzewiciel
Posty: 28
Rejestracja: 26 maja 2009 21:52
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Kontaktowanie:

[Chore'lia--ny!]

Post autor: WuDeChang » 16 lip 2009 15:29

Rozumiem, dzięki. A właśnie widziełem, widziałem! [- ale...i właśnie wyglądają na bynajmniej-chore! ;) ]

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: [Chore'lia--ny!]

Post autor: Sobal » 17 lip 2009 13:10

WuDeChang pisze:Rozumiem, dzięki. A właśnie widziełem, widziałem! [- ale...i właśnie wyglądają na bynajmniej-chore! ;) ]

Pozdrawiam
Jedyne na co trzeba uważać to powolna aklimatyzacja przy pozbywaniu się butelek - przyzwyczajone do dużej wilgotności i szklarniowych warunków potrzebują tygodnia w pełnym cieniu żeby się dostosować do warunków zewnętrznych. Najlepiej wybrać pochmurną, deszczową pogodę (obserwować wilgotność na prognozie pogody) i na początek przyciąć butelkę tak żeby zostały tylko ścianki.

Mimo ostrożności zdarza się że tracą liście ale nie należy się przejmować bo natychmiast wyrastają nowe już o odpowiednich "parametrach" ;)
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
WuDeChang
Krzewiciel
Posty: 28
Rejestracja: 26 maja 2009 21:52
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Kontaktowanie:

Dzięki, dzięki. Jedyne - i o FireFlyWallie'm!

Post autor: WuDeChang » 20 lip 2009 18:58

Sobal pisze: Jedyne na co trzeba uważać to (...) już o odpowiednich "parametrach" ;)
;) ;) ;)"Hola - nie chwol kraino przed zachodek słońco":
A-aaa, Aa-a-a, po fakci gryfno rado, panie wujku szwarno rado... Nawet japońsko moskitiero zawsze uchowa kiegośik komaro. Ściogłem sek nakrentko, nie. Wczora pykłem żem butelko niechconco i pozirom, a tam coś - mikrob jakiśik - kołuja! Eeee? Jerony, pozirom, a to jakiśik pierodłka - ziemniaczana wiewiórko*, pewnikiem, z gleby odbiło! No to kurna sem wyciepoł cały wierch z piaseka i wymienioł go na suchy (co by wyeliminować potencjalne glisty zarodniki). No pikno rada, gryfno - tera mi te wiewiórki przez gwinta mogom se wpadoć i jajo tasiemca zakładoć, sakramenckie france, jakie sąsiady, myślom se, że z nimi bede flirotwoł, czy co! Po pierniku, osiom liści mi tyle woda nie wydulda? (bo jak ziemio sucha, to zaś nie wiadoma kiedy już dolewoć najlepiej trza ki takiej maluchnej kontenerki, a bamuso brak na skali popularnego głembionwego moisturo-metera - taa, taa, wiom; "nie ten kontynent, nie te dzieje!" - łyknołm se GIT [green ice tea] a i tak nie uspokoiłem, oczywista**) ;) ;) ;)

* no, coś identyko jak ten króliczek na ilustronie, co jeno zamiast uszu właściwych, to na nich latało!
** bo to była niestety "produkowana" - w plastikowyk butelkach, a ciecz "rozpuszcza" plastik uwalniając jego związki do siebie/bliżej-nie-określonego-Ciebie... [Ale jak już wódkę w plastiku podają (by nie bili biednych ulic/chodników chyba? przecież nie dla oszczędności kosztem "stylu"!), to byłby przecie obciach i takaż niewygoda w czasach popkultury do "czystych" lamp naftowych ze szkła wracać!]


WIelkie dzięki, to już - jak mi się zdaje - przyswoiłem dosyć z lektury wielu rad pana wujka "dla każdego dziada niezła rada" ;) - Wyczerpująco i dosadnie - tak, że wielkie dzięki.
High Hopes, nie pytajcie czym nawozimy, wkładamy całe serce w tą robotę...jeśli tylko nie stoi nad nami żaden phara-oh..no. Cytaty Wszechczasów: "Tylko nie jedzcie tych jabłek, a ten Ogólnoglobanly Ogród będzie Wasz."

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Doświetlanie, sadzonek, wysiewu.

Post autor: Key86 » 25 sie 2009 22:03

A można wykorzystać świetlówkę ultrafioletową? Taka zwykła Philips 36W... Obecnie nasiona nie są "wykiełkowane" więc i tak chyba jest im bez różnicy :P

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość