Kwitnienie a wytrzymałość

Tematy związane z kwitnieniem, nasionami, kiełkowaniem/germinacją i opieką nad młodymi roślinami.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Kwitnienie a wytrzymałość

Post autor: Sobal » 08 mar 2007 00:19

Co do ratowania kwitnących bambusów...
Obserwuje się u przekwitłych bambusów nie do końca poznane zmiany chemiczne i strukturalne w budowie zamierających łodyg. Stają się bardzo słabe i gną się i łamią. Więc nie jest to takie proste...



Prof. Walter Liese:
http://www.inbar.int/publication/txt/tr18/default2.htm
"The flowering of culms is mostly followed by their widespread death. Dying culms become brittle and often bend down and break. Since this phenomenon is not associated with fungal degradation, it must be the result of some chemical/structural changes. Despite the importance of this event in terms of culm utilization, the process is still inadequately understood. A significant reduction in specific gravity and strength properties of flowered culms of Phyllostachys heterocycla var.pubescens has been observed by Kitamura (1975). It may be noted that complete exhaustion of starch precedes the flowering of culms.
"

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 306
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 08 mar 2007 11:14

Każde kwitnienie to dla rośliny wysiłek :shock: :x
Można zauważyć, że także wiele kwiatów doniczkowych zaraz po przekwitnięciu (zwłaszcza obfitym) trochę odchorowuje. :(
Nie znam się na zbytnio na chemii, ale jak zużywają dużo substancji odżywczych do wytworzenia nasion i pędy nie są w stanie utrzymać się przy życiu, to robią się wątłe i zamierają :?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 08 mar 2007 11:47

Myślę sobie, że jeśli zmienia swoją strukturę n.p. "zjada" komórki tworzące włókna (bo u bambusów pozostają one żywe), które nadają mu wytrzymałość to może być to proces nieodwracalny i żadna "kroplówka" i dobre traktowanie mu nie pomoże...

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 08 mar 2007 18:46

Sobal pisze:Myślę sobie, że jeśli zmienia swoją strukturę n.p. "zjada" komórki tworzące włókna (bo u bambusów pozostają one żywe), które nadają mu wytrzymałość to może być to proces nieodwracalny i żadna "kroplówka" i dobre traktowanie mu nie pomoże...
Tak tak, prokreacja to duży wysiłek ekonomiczny i zdrowotny... 8)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości