Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Tematy związane z kwitnieniem, nasionami, kiełkowaniem/germinacją i opieką nad młodymi roślinami.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Shabowy
Mowgli
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2006 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk - climate zone 7A

Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Shabowy » 24 sie 2007 16:46

Nie wiem jak to się dzieje... ale 3 tgodnie temu wysiałem 16 nasion Bambusa Vulgaris...i nic.

Robiłem wszystko jak radziliście. Na początku namoczyłem je w wodzie z domieszką soli.

Moczyłem je 18 godzin nastepni zasiałem w doniczkach w normalnej ziemii ogrodowej.

Powiedzcie co może być.

Może mam jeszcze czekać a może poprostu sobie odpuścić. Hodować Bambusa Vulgaris od nasiona.
. . .

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 03 wrz 2007 10:48

To mogą byc np. stare nasiona.

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

poczekaj

Post autor: L O T E K ^^ » 03 wrz 2007 10:57

ja wiem z doswiadczenia ze nie zawsze szablonowo nam kielkuje sieje rozne nasiona i maja teoretycznie kielkowac po paru dniach i nieraz dawalem sobie poprostu siana bo minelo prawie 2 tygodnie przestawalem podlewac a tu nagle rano widze ze sie ziemia rozchyla i cos kielkuje - chyba ze im bagno zrobiles i zgnily ?-podlewaj umiarkowanie tak zeby ziemia byla na skraju suchej i poczekaj jeszcze z tydzien a jak nic nie wzejdzie to wystaw gdzies na pole albo wkop ta ziemie i co jakis czas sprawdz moze sie cos obudzi zalezy ile maja nasiona i jak dlugo byly uspione - powodzenia :lol:

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: poczekaj

Post autor: calvi » 03 wrz 2007 11:13

Tak prawdę mówiąc, ani z własnych doświadczeń, ani z doniesień tego forum nie spotkałem się z przypadkiem
sukcesu w wysiewie b. vulgaris.

Coś tu ogólnie jest chyba nie tak z tymi nasionami.

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

moze i tak

Post autor: L O T E K ^^ » 03 wrz 2007 11:25

ja mowilem ogolnie o nasionach nie tylko o bambusie sa nasiona ktore wcale nie rosna bo sie nie da z nich w domowych warunkach uzyskac siewek a poza tym mysle ze lepsza sadzonka bo juz efekty widac po roku a ja jestem niecierpliwy i lubie jak mi w oczach rosnie

Kurczak
Posty: 9
Rejestracja: 19 sie 2008 22:57

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Kurczak » 26 wrz 2008 18:36

Dziś mija równo 4 tygodnie od posadzenia nasionek bambusa moso, kermazyt jest na dole ani razy nie spadła na dół kropla wody. Było przykryte przez 2 tygodnie przezroczystym plastikiem lecz zdjąłem go bo sie przeraziłem ze cały czas jest mokro. Nie ma śladu żadnego bambusa a posadziłem 41 nasion. W doniczce o średnicy 16 cm. Co robić?

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: L O T E K ^^ » 26 wrz 2008 20:42

zostaje tylko siasc i plakac :twisted:

Kurczak
Posty: 9
Rejestracja: 19 sie 2008 22:57

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Kurczak » 27 wrz 2008 15:34

Możesz odpowiedzieć normalnie ?

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: L O T E K ^^ » 27 wrz 2008 19:31

sorry its eeeeeeeeeee jok ;] nie wiem radze ci kupuj lepiej sadzonki i to jak najwieksze !

Kurczak
Posty: 9
Rejestracja: 19 sie 2008 22:57

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Kurczak » 28 wrz 2008 23:15

Nie bądź taki hop do przodu. Dobrze, że Ty jesteś taki idealny i Ci się wszystko udaje. Gratuluje! Nie skorzystam z Twojej rady

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Sobal » 29 wrz 2008 09:56

Kurczak pisze:Nie bądź taki hop do przodu. Dobrze, że Ty jesteś taki idealny i Ci się wszystko udaje. Gratuluje! Nie skorzystam z Twojej rady
Wiem, że to bywa irytujące...
Nasiona od handlarzy z netu często są po prostu stare. Jeśli starsze niż rok to prawdopodobnie nic nie wyrośnie...
Jeśli nie masz innego wyboru i MUSISZ używać nasion to po prostu złóż reklamacje i ćwicz dalej aż do utraty cierpliwści ;)
Co do wody to cięższe gleby dobrze trzymają wodę i mimo dużego nasycenia wodą do drenażu nic nie spłynie - użyj lżejszej mieszanki lub ogranicz podlewanie...
Na opóźnienie germinacji może też wpływać zbyt niska temperatura.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Kurczak
Posty: 9
Rejestracja: 19 sie 2008 22:57

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Kurczak » 30 wrz 2008 14:23

Irytujące to mało powiedziane ;] xD Choć już wszyscy postawili na moich nasionkach krzyżyk patrze teraz a tu 2 cm bambusik :D wyrósł przy ściance pewnie tam nie było tak przelane bo doniczka stoi 20 cm nad grzejnikiem. Zamawiałem na oleander.pl gwarancja wyrośnięcia 1 bambusa była z 10 nasionek a tak jak pisałem zamówiłem ich 41. Jak mam złożyć reklamację ? udokumentować to jakoś? Jak mam się teraz opiekować tym skarbem xD? Zdjąć plastikową osłonkę? Jest jeszcze miejsce żeby roślinka rosła w górę około 5 cm? A i jeszcze co do Twoje wypowiedzi wcale się nie zniechęciłem mam w planach kolejne zamówienie może zmienię miejsce chyba, że reklamacja uda się wzorowo i bd zadowolony. POZDRAWIAM!

edit. Ziemia była kwiatowa z elementami torfu i z kwasowością 5ph (dobrze chyba napsiałem) + piaskek

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Sobal » 30 wrz 2008 15:06

Jak jest koło grzejnika to cały czas trzymaj pod osłoną (ew. powiększaj dziury na górze) suche powietrze z grzejnika jest zabójcze dla liści...
Jeśli masz oświlenie to może być całodobowe - wyczytałem gdzieś i sprawdziłem że im nie przeszkadza...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Kurczak
Posty: 9
Rejestracja: 19 sie 2008 22:57

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Kurczak » 30 wrz 2008 17:40

No jest koło grzejnika ale w każdej chwili może zmienić lokalizację ;]Dziury ? Nie mam w osłonie żadnej dziury. Zrobić ? Kiedy zdjąc pokrywę? Możesz odpowiedzieć na resztę pytań?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Co sie dzieje z moimi siewkami.... ;/

Post autor: Sobal » 01 paź 2008 11:06

Kurczak pisze:No jest koło grzejnika ale w każdej chwili może zmienić lokalizację ;]Dziury ? Nie mam w osłonie żadnej dziury. Zrobić ? Kiedy zdjąc pokrywę? Możesz odpowiedzieć na resztę pytań?
Zrób kilka żeby było trochę wentylacji. Jeśli będziesz chciał je aklimatyzować do pomieszczenia to je po prostu etapami powiększ. Nie zdejmuj od razu bo to grozi uschnięciem liści. Jak masz higrometr to zobacz jaką masz wilgotność w mieszkaniu (pod folią jest pewnie 100%). Jeśli duża różnica to ostrożnie. Ja po prostu jak przestają się mieścić obcinam górę pozostawiam boki (butelka PET 2L). Obserwuj czy nie ma ziemiórek i pleśni (jeśli wystąpi to kup odpowiedni środek).
Co do podlewania to warto doprowadzać do stanu żeby ziemia wyschła pomiędzy podlewaniami to trochę ogranicza ryzyko występowania ziemiórek które ciągną do wilgoci i zapobiega gniciu korzeni. Z wodą to lepiej mniej niż za dużo.
Ziemia po naciśnięciu palcem powinna być ledwie wyczuwalnie wilgotna - nie powinna być mokra. Do oświetlenia używaj tylko świetlówek, nie żarówek bo za bardzo grzeją.
To chyba wsio - zapomniałem o czymś?
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość