Witam... i zaczynam uprawę Moso.

Tematy związane z kwitnieniem, nasionami, kiełkowaniem/germinacją i opieką nad młodymi roślinami.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

Witam... i zaczynam uprawę Moso.

Post autor: baranekpb » 16 sty 2005 21:24

Witam wszystkich.
Szykowałem się i szykowałem aż wreszcie odważyłem. Mieszkam w Nisku (podkarpackie) i mam 40 arową działkę do zagospodarowania. W jednej części będzie ogród japoński więc bambusy są moim aktualnym "konikiem".
Na razie zrobiłem tak: nasiona "moso" pomoczyłem 12 godz. w ciepłej wodzie i wysiałem każde do osobnej ćwierćlitrowej doniczki do ziemi ogrodniczej z domieszką piasku. Doniczki umieściłem w niedużym akwarium na dnie którego wysypałem centymetrową warstwę keramzytu. Akwarium postawiłem na elektrycznej poduszce blisko kaloryfera i przykryłem szybą zostawiając malutką szczelinę (szyba leży na silikonowych "kołeczkach". W ten sposób uzyskałem temperaturę we wnętrzu ok. 28-30 stopni C. Utrzymuję stały poziom wilgoci w doniczkach i czekam aż się zacznie coś dziać.
JAK MYŚLICIE? UDA SIĘ? CZY POWINIENEM COŚ ZROBIĆ (PODNIEŚĆ) np Z TEMPERETURĄ?
baranekpb

Awatar użytkownika
PAlien
Mowgli
Posty: 31
Rejestracja: 21 lis 2004 17:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontaktowanie:

Post autor: PAlien » 16 sty 2005 22:59

Ja tam wysadziłem moje w normalnej ziemi ogrodowej w zwykłych doniczkach i bez moczenia:)Jak na razie po 28 dniach wykiełkowały cztery,a do 40 dni daleko:)Węc mam nadzieję,że bede miał jakies wyniki.Przy tym co ty zrobiłeś to powinny bezproblemowo wykiełkować:)
In past I was a human now I`m something better.....Bamboo farmer :)

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 17 sty 2005 10:31

Podkarpackie Moso ? Bardzo ryzykowna decyzja. Spraw sobie bardziej mrozodporne gatunki, a Moso traktuj jako uzupełnienie tego co sobie kupisz. To jest za delikatny bambus na podkarpackie zimy.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

Ryzykowne podkarpackie !?

Post autor: baranekpb » 17 sty 2005 19:24

Zgadza się - podkarpacie i "moso" to ryzykowna sprawa... Ale Nisko to takie przyszywane Podkarpacie - raczej specyficzny klimat Kotliny Sandomierskiej, zimy dużo łagodniejsze niż np. w Rzeszowie. Poza tym dysponuję zacisznym zakątkiem i doświadczeniami z chodowlą roślin mało odpornych na mróz (np.paulownia tomentosa). KTO NIE RYZYKUJE - NIE WYGRYWA... może się uda, może nie. Trzymajcie kciuki :)

p.s. Oczywiście będę próbował chodować także bambusy bardziej odporne..... Pozdrawiam Wrocław....
baranekpb

Awatar użytkownika
siki
Krzewiciel
Posty: 16
Rejestracja: 28 sie 2004 12:24
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Świdnica

Re: Ryzykowne podkarpackie !?

Post autor: siki » 25 sty 2005 18:39

baranekpb pisze:KTO NIE RYZYKUJE - NIE WYGRYWA...
Ja słyszałem, że kto nie ryzykuje ten w "kozie" nie siedzi, ale... POWODZENIA

Pozdrowienia ze Świdnicy (tu tez łagodny klimat...)
siki

Awatar użytkownika
PAlien
Mowgli
Posty: 31
Rejestracja: 21 lis 2004 17:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontaktowanie:

Re: Ryzykowne podkarpackie !?

Post autor: PAlien » 25 sty 2005 21:09

siki pisze:
baranekpb pisze:KTO NIE RYZYKUJE - NIE WYGRYWA...
Ja słyszałem, że kto nie ryzykuje ten w "kozie" nie siedzi, ale... POWODZENIA

Pozdrowienia ze Świdnicy (tu tez łagodny klimat...)
Ja zaryzykowalem i mi sie udalo juz z doniczki mam cztery 10cm roslinki i dwia 5cm,a opisalem jakie warunki im dalem wyzej.
In past I was a human now I`m something better.....Bamboo farmer :)

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

Post autor: baranekpb » 26 sty 2005 00:23

Grunt to motywacja...
Lepiej pomóżcie i napiszcie jak wyglądają świeżo wzeszłe bambusiki. Coś mi bowiem powschodziło ale w doniczce, gdzie wsadziłem 1 nasionko wyrosły mi 3 roślinki i nie wiem które to bambus a które chwaścior - popełniłem bowiem błąd zaufania do ziemi ze sklepu i założyłem, że jest czysta od nasion chwastów.. No cóż, następnym razem sobie wysterylizuję.....
baranekpb

Awatar użytkownika
PAlien
Mowgli
Posty: 31
Rejestracja: 21 lis 2004 17:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontaktowanie:

Post autor: PAlien » 26 sty 2005 10:09

Hmmm...Sterylizaja gleby?Chyba nie termiczna?A mlode bambusy wygladaja ,miej wiecej jak kazda trawa.jeden listek wyrosniety w bok i drugi ze srodka pnacy sie do gory.Po wykielkowaniu rosliny mniejszej niz 5 mm nie widzialem.:)
In past I was a human now I`m something better.....Bamboo farmer :)

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 26 sty 2005 20:08

PAlien pisze:Hmmm...Sterylizaja gleby?Chyba nie termiczna?A mlode bambusy wygladaja ,miej wiecej jak kazda trawa.jeden listek wyrosniety w bok i drugi ze srodka pnacy sie do gory.Po wykielkowaniu rosliny mniejszej niz 5 mm nie widzialem.:)
Ja czasami sterylizuję ziemię wkładając ją do mikrofalówki w żaroodpornym naczyniu.
Jak się pogoogluje pod "germinating moso seeds" to można trafić na obrazki sadzonek.

Pozdrawiam calvi

golombek
Posty: 9
Rejestracja: 26 paź 2004 19:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: warszawa

Post autor: golombek » 29 sty 2005 20:29

baranekpb pisze:Grunt to motywacja...
Lepiej pomóżcie i napiszcie jak wyglądają świeżo wzeszłe bambusiki. Coś mi bowiem powschodziło ale w doniczce, gdzie wsadziłem 1 nasionko wyrosły mi 3 roślinki i nie wiem które to bambus a które chwaścior - popełniłem bowiem błąd zaufania do ziemi ze sklepu i założyłem, że jest czysta od nasion chwastów.. No cóż, następnym razem sobie wysterylizuję.....
Napisz do mnie na priv, zrobię fotki i Ci podeślę. Moje wschodzą jeszcze po trzech miesiącach od wysiania :D
a wynik jak na razie to ponad 30% (19 z 60)
Pozdrawiam
GOŁĄB

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

JUŻ SIĘ POKAZUJĄ!!!

Post autor: baranekpb » 01 lut 2005 20:26

No i są.. To już na pewno bambusy. Na razie trzy. Wyjechałem na narty i po powrocie ujrzałem pierwszego - po 14 dniach od wysiania. Następny w 15 dniu i następny w 16. Czyli mam już 3 z 10. Teraz czekam na następne i liczę że większość przeżyje. Czy macie może jakieś dobre rady jak z nimi postępować dalej?

p.s. Dziękuję golombkowi za chęć pomocy... już jednak nie mam wątpliwości, które to chwaściory a które bambusy :)
baranekpb

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

Żółknięcie.....

Post autor: baranekpb » 21 lut 2005 20:19

Witam i raportuję:
Sytuacja wygląda teraz tak, że po 5 tygodniach osiągnąłem wynik 40 %; czwarty kiełek pojawił się po 4 tygodniach.
Dwa w wcześniejszych pędów po wypuszczeniu czwartego listka (4 tydzień) i osiągnięciu ok. 12 cm zaczęły żółknąć i słabnąć. Eksperymentalnie zasiliłem je roztworem nawozu magnezowego i liście znowu stały się zielone i silne. Co myślicie ? Zbieg okoliczności czy też antidotum na śmiertelność siewek? Dodatkowo jeszcze doświetlam moje akwarium świetlówką kompaktową 11 W - do ok. godz. 21-21.30.
pozdrawiam
baranekpb

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Żółknięcie.....

Post autor: Sobal » 22 lut 2005 21:08

baranekpb pisze:Eksperymentalnie zasiliłem je roztworem nawozu magnezowego i liście znowu stały się zielone i silne.
To ciekawe z tym Magnezem... Coś a la iglaki... Mam kilka takich "niedorobionych" to im wleje...
][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
baranekpb
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 09 sty 2005 11:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Nisko - Climate zone 6A i pół ;)
Kontaktowanie:

Problem: RDZA?

Post autor: baranekpb » 17 kwie 2005 23:08

Witam - dawno się nie odzywałem....
Zdobywam doświadczenia ale ciężki to kawałek chleba. A więc z 10 nasion wzeszło mi finalnie 5 szt. - w tym jeden po 70 dniach kiedy już chciałem wyrzucać doniczki... Jeden z bambusów został zaatakowany przez jakąś pleśń i umarł w jeden dzień... pozwijało go całego i padł na ziemię. Miał wiek 4 listki.....
Jeden z bambusów był od samego początku słaby, blady ale jeszcze się trzyma w tym stanie te prawie trzy miesiące. Nadal słaby i wiotki, mimo to puszcza cały czas nowe listki, jego teżdpadło to co inne i co teraz opiszę:

NA LISCIACH WSZYSTKICH BAMBUSÓW POJAWIA SIĘ JAKBY RDZA. NAJPIERW KONIUSZKI LISTKÓW JAKBY WYSYCHAJĄ, BRĄZOWIEJĄ, NASTĘPNIE BRĄZOWIENIE PRZESUWA SIĘ W KIERUNKU ŁODYGI. ZASTOSOWAŁEM OPRYSKI FUNGICYDEM I OBCIĄŁEM CHORE MIEJSCA. POMOGA TAKI ZABIEG NA OKOLO 10 DNI, NASTĘPNIE ZNOWU SIĘ ZACZYNA NA MLODSZYCH LISCIACH ORAZ TA TYCH JUZ OBCIĘTYCH (TYM RAZEM OD ŚRODKA)..... CZY KTOŚ SIĘ Z CZYMŚ TAKIM SPOTKAŁ? CZY WIECIE JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ?

Pomóżcie proszę, bo dwa krzaczki to już mam takie duże, po kilka rozgałęzień i kilkanaście liści, że jak mi coś je "zeżre" to się chyba załamię!!! HELP ME, PLEASE!!!

Pozdraiwam wszystkich
baranek
baranekpb

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Problem: RDZA?

Post autor: calvi » 18 kwie 2005 07:28

baranekpb pisze:NA LISCIACH WSZYSTKICH BAMBUSÓW POJAWIA SIĘ JAKBY RDZA. NAJPIERW KONIUSZKI LISTKÓW JAKBY WYSYCHAJĄ, BRĄZOWIEJĄ, NASTĘPNIE BRĄZOWIENIE PRZESUWA SIĘ W KIERUNKU ŁODYGI.baranek
Sprawdziłeś, czy nie ma tam pajęczych nitek przędziorka?

Pozdrawiam calvi

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość