Dendrocalamus calostachys =D

Tematy związane z kwitnieniem, nasionami, kiełkowaniem/germinacją i opieką nad młodymi roślinami.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachyus =D

Post autor: Key86 » 07 lut 2010 23:30

To leciało tak, że w drugim roku pójdzie, a w trzecim pobiegnie? A jak sprintem poleci? Chyba powinien mieć sporo miejsca :) Ile ma Twój "bydlak"?

MadDeser
Posty: 14
Rejestracja: 27 sie 2009 14:02
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Dendrocalamus calostachyus =D

Post autor: MadDeser » 08 lut 2010 00:11

Jakoś późną wiosną skończy 2 lata. No to szukam mu nowego wiaderka :)

MadDeser
Posty: 14
Rejestracja: 27 sie 2009 14:02
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Dendrocalamus calostachyus =D

Post autor: MadDeser » 08 lut 2010 00:22

A tak BTW, gdzie dostanę najtańsze nasiona Dendrocalamus calostachys?

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachyus =D

Post autor: Key86 » 08 lut 2010 01:02

MadDeser pisze:A tak BTW, gdzie dostanę najtańsze nasiona Dendrocalamus calostachys?

http://www.allegro.pl/item907132850_bam ... aniej.html

Może nie powinienem dodawać tego linka, ale zaryzykuję :)

MadDeser
Posty: 14
Rejestracja: 27 sie 2009 14:02
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Dendrocalamus calostachyus =D

Post autor: MadDeser » 08 lut 2010 10:20

A właśnie - na tej aukcji są nasiona dendrocalamus giganteum/giganteus/gigantea. Co do Dendrocalamus calostachyus to wygooglałem tylko jedną firmę, która go obecnie oferuje. Czy ktoś miał może przyjemność hodować oba te gatunki? Czym się od siebie różnią?

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Key86 » 08 lut 2010 12:44

Cały czas myślałem że to to samo :)

MadDeser
Posty: 14
Rejestracja: 27 sie 2009 14:02
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: MadDeser » 11 lut 2010 14:01

Key86 pisze:Cały czas myślałem że to to samo :)
Może i tak jest, Ciężko znaleźć jakieś szczegóły...

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Key86 » 11 lut 2010 14:22

Pamiętam, że jak zamawiałem na Alle-drogo to gość nazywał się GADAR i miał Dendrocalamus calostachys. Ja nie mam pojęcia czym się różnią, bo oba to olbrzymy :)

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Sobal » 12 lut 2010 13:55

To są dwa różne gatunki...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Key86 » 28 lut 2010 01:19

Czy to możliwe, że ten pierwszy i teoretycznie najsłabszy pęd mojego giganta mógłby przyschnąć na rzecz produkcji korzeni i kolejnych pędów?
Nagle! Patrzę a liście zwinięte w ruloniki... Potem obeschłym, ale nie są żółte. Pojawił się drugi pęd z tego pierwszego kikuta. Nie zmieniam miejsca i podlewam przegotowaną wodą bez żadnych dodatków, raz dziennie poprzez psikanie z takiej butelki jak do płyn do mycia szyb, a butelka ta nigdy nie miała w sobie czegoś innego niż woda. Co to może być?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Sobal » 01 mar 2010 17:25

jak zwija to za sucho mu. Zrób mu szklarenkę z butelki 2 litrowej. Tylko nie przelewaj wody bo zgnije. Ziemia nie powinna być mokra.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Key86 » 01 mar 2010 18:08

Ale on był zdrowy i rósł, a nagle się zwinęło wszystko i usechł. Właśnie go usunąłem, ale rośnie następny. Może będzie mocniejszy... Jak się nie uda to trudno. Teraz czekam aż wykiełkuje Eucalyptus Gunni. Może po prostu nie mam ręki do roślin?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Sobal » 01 mar 2010 18:48

To miało konkretną przyczynę. Jak się jej nie zna to trzeba wykluczyć wszystko o czym wiadomo że mogło być przyczyną. Prewencyjnie.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Key86 » 01 mar 2010 23:51

Chyba codziennie przyglądałem się liściom, łodydze i żadnych anomalii nie widziałem. Więc może jednak cała siła życiowa poszła w rozwój nowych pędów?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Dendrocalamus calostachys =D

Post autor: Sobal » 02 mar 2010 14:10

Mogę tylko polecić takie rozwiązanie jak tu viewtopic.php?f=13&t=1022&p=6658&hilit=pet#p6660 z doświetlaniem świetlówką energooszczędną i pestycydy prewencyjnie na ziemiórki.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość