Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Zwalczanie agrofagów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

mc1
Posty: 14
Rejestracja: 22 mar 2011 23:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Wrocław

Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: mc1 » 01 cze 2011 20:25

Wydawało mi się ze moje Phyllo dobrze przetrwało i zimę i majowe przymrozki. I fakt, jeden wygląda bardzo dobrze, ale drugi już nie - w przeciągu tygodnia ze zdrowego osobnika zostało coś takiego:
Obrazek

Obrazek

szczególnie niepokoją mnie czarne plamy i czernienie pędów - podobnie jak uszkodzenia mrozowe ale to chyba jednak nie to:

Obrazek

Podejrzewam jakąś chorobę grzybową (po mrozach uszkodzeń było niewiele, ale może osłabiły roślinę) tym bardziej że parę innych roślin w ogrodzie załapało jakieś paskudztwo (brązowienie liści). Opryskałem wczoraj Topsinem, ale może ktoś mi diagnozę potwierdzi albo skoryguje?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: Sobal » 09 cze 2011 11:43

Trudno powiedzieć, mam jednego w doniczce z podobnym objawami ale on dostał od przędziorków mocno zimą w pomieszczeniu. Pryskaj profilaktycznie na grzyby i owady, odpuść z nawozami sztucznymi...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

mc1
Posty: 14
Rejestracja: 22 mar 2011 23:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Wrocław

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: mc1 » 30 cze 2011 00:09

no i zdechł, zadnego liscia nie ma zielonego, pedy też zzolkły. Co gorsza chyba na sasiedniego sie przerzuciło - liscie zaczynaja zamierac, zadnych przyrostów ani nowych pędów... Chyba jednak nie grzyb - pryskanie na zmiae topsinem i miedzianem nie pomoglo, przeciw przedziorkom jak Sobal sugerował, tez nic nie dalo....

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: Sobal » 30 cze 2011 00:21

Dziwne że nic nie pomogło... Może była już zbyt osłabiona... :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: rjz » 30 cze 2011 21:38

... a podjąłeś akcję wykopania i sprawdzenia, co się dziej z kłączami?

(a może skutecznie je zasiliłeś nawozem?)


r.

mc1
Posty: 14
Rejestracja: 22 mar 2011 23:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Wrocław

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: mc1 » 01 lip 2011 22:56

na razie go nie ruszam, daje mu jeszcze szanse - może odbije od zera....

Ronja
Posty: 3
Rejestracja: 28 mar 2011 15:58
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: Ronja » 05 sie 2011 09:45

Spróbuj tego drugiego zarażonego spryskać wywarem z czosnku. Na pewno nie zaszkodzi, a działa na grzyby, i na pasożyty.

mc1
Posty: 14
Rejestracja: 22 mar 2011 23:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Wrocław

Re: Phyllostachys bissetii - choroba grzybowa?

Post autor: mc1 » 09 sie 2011 16:46

drugi ph. doszedł do siebie sam. Co prawda nie ma nowych pędów i nie przyrasta na wysokość, ale zżółkniete (a właściwie zeschnięte) liście opadły, zostały same zielone i wygląda ładnie. No cóż, w tym roku sielonego muru od sąsiadów nie będzie, dobrze ze ci chociaż sympatyczni :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość