Strona 1 z 1

Wciornastki

: 29 lip 2006 13:48
autor: core
Witajcie!
Na początku, choć pewnie nie zrobi to wam różnicy, chciałbym przeprosić, że tak sobie uciekłem 1,5 roku temu z forum po kilku pytaniach o kiełkowanie nasion "Moso":( Pod koniec 2004 roku zakupiłem u Dominika z allegro nasiona "Moso" których bylo bodajze 30 i nie wykielkowało żadne. Po reklamacji otrzymalem nastepna paczuszke z ktorej wyrosł jeden jedyny bambus (dopiero w lutym 2005) i dzis z jednego malutkiego pedu mam 11 pędów. Wczoraj z ziemi wyszly 4 młode, jeden o grubosci 5mm:) ..wiec mozna liczyc, ze w sumie było ich 15:)
A "było" dlatego, ze pozbyłem się dziś kilku w celu ograniczenia dzialalnosci wciornastków.
Obrazek
Czy ktos z was miał już do czynienia z tymi szkodnikami? Spustoszyły mi już jedną domową roślinkę i mogę powiedzieć tylko, że po wszystkich moich doświadczeniach z upartymi przędziorkami, przędziorki to pikuś przy tych robakach. Scieranie szmatką nic nie da jeśli zostanie choć jeden osobnik. Młode są bardzo małe i jasne, czasami nie widać ich na lisciach, które zostały już zaatakowane. Dojrzale wyglądają tak jak na zdjęciu, są niewielkie ok 1-2mm dł i bardzo cieniutkie. Ich obecnosc objawia się poprzez usychanie końcówek liści, występowanie czarnych kropeczek (odchodów) i rozległych wysuszonych plam, które z czasem sprawiają, że liść staje się szary. Żerują zarówno na powierzchni jak i na spodzie liści. Co najgorsze, zauważyłem, ze już na najmłodszych pędach, które ledwo co wystają z ziemi pojawiły się młode wciornastki :x Mam nadzieję, że uda się je jakoś wytępić i ze wasze bambusy nie złapią podobnego robactwa!

: 31 lip 2006 11:37
autor: Sobal
Do małych roślin polecam Provado - małe i wygodne (spray) opakowanie.
http://www.bayercs.pl/strony/1/i/72.php
][
][
][sobal

: 31 lip 2006 12:16
autor: core
Dzięki, Sobal, znalazłem też ten preparat ale z niego nie skorzystalem. Dobrze jednak wiedzieć, że jest polecany, bo wyglada na łatwą w użyciu broń "na wszystko". Uzyje go nastepnym razem, choć mam nadzieje, ze to sie nie powtórzy.
Póki co użyłem na liściach naszego Ludwika do mycia garów.. :oops: Wyczytałem w sieci, ze to pomaga. No i owszem, pomogło, jednak nierozsądnie zostawiłem tak liście na noc i dopiero rano zacząłem przemywać je wodą a to chyba zdecydowanie za późno.. Ludwik zaszkodził więc i szkodnikom i liściom :cry: Wiem, ze to przez moją własną głupotę, bo trzeba było spłukać roślinę od razu, ale cóż no.. Drugi raz tego błędu nie zrobie a moso mam nadzieje, że wybaczy..

Re: Wciornastki

: 22 lip 2009 10:01
autor: Sobal
Tu są preparaty biologiczne:
http://www.koppert.pl/szkodniki/wciornastki/