KOTY

Zwalczanie agrofagów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Shabowy
Mowgli
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2006 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk - climate zone 7A

KOTY

Post autor: Shabowy » 16 wrz 2006 14:02

Mam w domu kota. Koleś mnie strasznie wkurza bo zjada mi moje liście z bambusa i świeżutkie pędy. Czy ktoś może zna jakiś środek na odstraszanie kotów od bambusa a przy okazji żeby nie zaszkodził mojemu bambusowi ?? :?: :mrgreen:
. . .

Tarma
Leśniczy
Posty: 93
Rejestracja: 07 sie 2005 10:47
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Ząbki - Climate zone 6B

Post autor: Tarma » 16 wrz 2006 23:14

Witam
Może spryskać wywarem z piołunu?Bambusom nie zaszkodzi a ssaki pewnie nie lubią goryczy piołunu.Nie sprawdzałem ,bo nie mam kota.:lol:

Pozdrawiam Tarma

Awatar użytkownika
Shabowy
Mowgli
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2006 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk - climate zone 7A

Post autor: Shabowy » 18 wrz 2006 16:14

A skąd wziąć taki piołun ?? :?:
. . .

Awatar użytkownika
Mariusz_Surowinski
Gajowy
Posty: 272
Rejestracja: 19 wrz 2004 14:39
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Łódź - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Mariusz_Surowinski » 18 wrz 2006 17:43

Rośnie przy drogach, polach. Może nazwa bylica piołun więcej Ci powie. Możesz też podjąć się szukania przez smakowanie wszystkich szarych roślin powyżej 0,5 m wys. Jak znajdziesz coś co Ci wykręci usta z goryczy nie do zniesienia to będzie właśnie to.

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 323
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 19 wrz 2006 20:10

A prawda, koty - faktycznie widziałem także u mnie, że podjadają liście bambusowe, ale wielkich szkód nie wyczyniły.

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 19 wrz 2006 21:24

Szymon pisze:A prawda, koty - faktycznie widziałem także u mnie, że podjadają liście bambusowe, ale wielkich szkód nie wyczyniły.
Szymon pewnie je lepiej karmisz a Schabowy głodzi zwierzaki i ma kłopot z bambusami.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Tenkiten
Krzewiciel
Posty: 19
Rejestracja: 11 sie 2006 09:52
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: E 22°30'52'' N 51°14'06''

Post autor: Tenkiten » 19 wrz 2006 21:44

kupuj kotom specjalną trawkę dla nich (żyto) albo wyłaż z nimi na spacery - same się dopasą. kotom celluloza zawarta w trawie jest niezbędna do wydalania siersci zlizane z siebie, której nie wypluwają.

Awatar użytkownika
Shabowy
Mowgli
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2006 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk - climate zone 7A

Post autor: Shabowy » 22 wrz 2006 16:50

W tym sęk że chce z tym kotem wyjśc co go wypuszcze to ten spierdziela na drzewo i siedzi przez cały dzień. ... DEBIL ... a później wraca i zjada mi listki mojego Lucky albo z bambusa
. . .

chimera
Mowgli
Posty: 68
Rejestracja: 07 lip 2005 21:54
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: W pół drogi między Krakowem a Katowicami - Climate zone 6B

Post autor: chimera » 23 wrz 2006 22:44

wyprowadzaj kota na smyczy:P ale tak serio- chyba faktycznie najskuteczniejsze będzie spryskanie bambusów czymś "śmierdzącym" albo niesmacznym dla kotów- co to by miało być -musisz chyba zapytać na jakimś kocim forum. Pomysł z piołunem też jest całkiem niezły wg mnie- jak nie chcesz biegać po rowach i nieużytkach, to powinieneś go znaleźć w sklepach zielarskich, bo ma właściwości lecznicze, bylica zresztą też nie jest za smaczna :]

Awatar użytkownika
Shabowy
Mowgli
Posty: 85
Rejestracja: 03 mar 2006 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk - climate zone 7A

Post autor: Shabowy » 24 wrz 2006 19:42

Dobra dzięki za propozycje. Co się bedzie działo opisze w następnym odcinku :P
. . .

chimera
Mowgli
Posty: 68
Rejestracja: 07 lip 2005 21:54
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: W pół drogi między Krakowem a Katowicami - Climate zone 6B

Post autor: chimera » 25 wrz 2006 14:39

znalazłam coś takiego:

skoro nie podejdzie to i nie zje:] ciekawe tylko czy ludzi też nie odstrasza...

EXPEL - STOP PIES I KOT
Expel Pies i Kot Stop jest to naturalny środek wyprodukowany na bazie wyciągów roślinnych i olejków eterycznych. Działa odstraszająco na psy i koty, które z daleka omijają miejsca, gdzie został zastosowany. Uwalnia właścicieli posesji i ogrodów od szkód powodowanych przez zwierzęta w miejscach, gdzie załatwiają one swoje potrzeby. Nie pozostawia śladów w miejscach zastosowania. Do stosowania na zewnątrz. UWAGA! Produkt jest środkiem naturalnym. Nie zawiera trujących substancji chemicznych. Nie uśmierca zwierząt!!!

Sposób użycia:
Rozpuścić 2 łyżki stołowe preparatu w 0,5 litra ciepłej wody (najlepiej w konewce). Chcąc odstraszyć koty dawkę preparatu należy podwoić (tzn. 4 łyżki stołowe na 0,5 litra wody). Podlać miejsca, w których zwierzęta załatwiają swoje potrzeby. Czynność tę powtarzać 1 raz w tygodniu przez następny miesiąc. 1 opakowanie produktu wystarcza na ok. 100m2 powierzchni.

Opakowanie:
Butelka: 500ml

albo to:

http://www.koty.wb.pl/weterynarz/wet082.html

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: KOTY

Post autor: Sobal » 26 wrz 2006 11:08

Shabowy pisze:Mam w domu kota. Koleś mnie strasznie wkurza bo zjada mi moje liście z bambusa i świeżutkie pędy. Czy ktoś może zna jakiś środek na odstraszanie kotów od bambusa a przy okazji żeby nie zaszkodził mojemu bambusowi ?? :?: :mrgreen:
Ja załatwiałem ten problem wysiewając (lub przesadzając darń) trawę w skrzynce do której kot miał cały czas dostęp i tam zaspokajał swoje potrzeby na 'witaminki'...
][
][
][Sobal

Tenkiten
Krzewiciel
Posty: 19
Rejestracja: 11 sie 2006 09:52
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: E 22°30'52'' N 51°14'06''

Post autor: Tenkiten » 27 wrz 2006 08:13

e tam takie praparaty. popryskałem podobnym wynalazkiem dracenę, bowiem na niej moje dwie kotki się pasły i co? nie żarły ale po powrocie z roboty znalazłem ją całą w strzępach - złośliwe bydlęta :)

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: szamankfc » 18 paź 2006 16:49


ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość