nornica kontra hodowca bambusów

Zwalczanie agrofagów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: szamankfc » 12 kwie 2008 12:05

metoda powstała w celu pozbycia sie myszy na hodowli szynszyli. jednak kłopoty lotka natchnęły mnie do adaptacji tej skutecznej metody do celów ogrodniczych.

życzę miłego mordowania pasożytów

Niestety nornica to trudny przeciwnik wielu przegrało bitwę z nią z prostej przyczyny zlekceważyli wroga!!!
ale do setna sprawy chcesz zabić nornice to musisz myśleć jak nornica, cuć jak nornica, ryć jak nornica, porostu bądź nornicą.
pomyśl gdybyś miał do wyboru na obiad wiadro kawioru z krewetkami i szampanem albo podejrzanie zalatującą papkę zwaną tofu.
za tofu rozumie sie podstaw se trutkę a za wiadro kawioru z krewetkami i szampanem młode pędy bambusa.
co robimy :?:
1 najpierw kupujemy 1 kilo orzeszków ziemnych w łupinach potem zapas browaru i łupiemy orzeszki i browarka siedząc przed telewizorem.

2 rozkopujemy tyle norek ile sie tylko znajdzie w polu bitwy sypiemy garść orzeszków do nory i zabezpieczamy norkę od góry przykrywając ją deską jak sie nornica przyzwyczai do tgo pokarmu i miejsca czyli około 3 do 7 dni wykładania przynęty i kontrolowania wyjadania.

3 tak zgadłeś wróg prawie pokonany czyli wykładamy orzeszki nasączone trutką dobrze by było żeby była bez zapachu i smaku ja takiej nie posiadasz to po prostu modyfikujemy punkt 2 wprowadzając smarowanie deseczki minimalną ilością trutki chodzi o deseczkę którą przykrywamy norkę, szkodnik sie przyzwyczai do zapachu trutki i jest nasz
ps. po zabiciu nornic możesz kupić sobie parę browarków i wkońcu przestać myśleć jak nornica :!:

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Sobal » 13 kwie 2008 23:37

U mnie zadziałał Normix-AT GR

"Środek jest bezpieczny dla ludzi ponieważ w celu ochrony przed przypadkowym spożyciem zawiera niezwykle gorzką dla ludzi sól denatonium.
Zatrucia zwierząt hodowlanych (świń, królików, kotów, kur i bażantów) mogą wystąpić po kilkakrotnym spożyciu trutki.
Środek zabija również gryzonie odporne na warfarynę i inne antykoagulanty.
Preparat zabija gryzonie po jednorazowym spożyciu. Gryzonie giną po kilku dniach.
Preparat zawiera dodatek hamujący łaknienie gryzoni na drugi dzień po spożyciu śmiertelnej dawki, co zapobiega kumulacji środka i zatruciom ptaków drapieżnych."

bambarylka
Posty: 11
Rejestracja: 23 sie 2007 13:12
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Dobra K. Szczecina

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: bambarylka » 30 kwie 2008 19:42

u mnie najlepsza bronia okazaly sie 2 koty buszujace w ogrodzie :D polecam osobiscie

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 315
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Szymon » 03 maja 2008 16:09

bambarylka pisze:u mnie najlepsza bronia okazaly sie 2 koty buszujace w ogrodzie polecam osobiscie
Chłop powinien być mowny, a kot łowny.
Dzisiaj coraz trudniej o koty, które dobrze polują. Brawo dla tych zuchów!
bambusy pod W-wą http://www.hoser.pl wysyłka bambusów http://www.fargesia.pl

Awatar użytkownika
witolddj
Leśniczy
Posty: 98
Rejestracja: 25 kwie 2007 16:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015
Lokalizacja: Bolesławiec - Dolny Śląsk

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: witolddj » 12 lut 2011 14:03

U mnie wiocha i masę kotów szwęda się po ogrodzie ale zamiast łowić to mi kupska na trawniku śmierdzące zostawiają... :x
Ale ja akurat nie na ten temat. Otóż mam pytanko czy kret też może zagrażać bambusom? Bo oprócz mniejszych kopczyków nornic, coraz bliżej mojej bambusiarni, pojawiają się wielkie krecie kopce...i co tu robić?! :roll:

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 315
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Szymon » 12 lut 2011 16:34

Krety mogą trochę osłabić bambusy. Jednak realne zagrożenie stwarzają dopiero wtedy, gdy ryje pokaźna rodzinka (widać co najmniej kilkanaście kopców na niewielkiej powierzchni!). Osobiście uważam, że bardziej niebezpieczne są nornice. One z jakiś przyczyn lubią ryć bezpośrednio w otoczeniu bambusów.
bambusy pod W-wą http://www.hoser.pl wysyłka bambusów http://www.fargesia.pl

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: kristoff » 11 kwie 2011 13:01

Zarówno krety, jak i nornice, wybierają otoczenie bambusów na żerowisko z jednej prostej przyczyny.
Podłoże pod ściółką obfituje w dżdżownice, które są chętnie pożerane przez wyżej wymienionych przedstawicieli ssaków i gryzoni :wink:...

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Sobal » 13 kwie 2011 21:24

Krety nie jedzą kłącz a nornice tak...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Krzysztof Magoń » 18 mar 2015 16:48

Ja młode nornice wykończyłem propan butanem pod bambusami a bambusy przeniosłem na nowe stanowisko jednak w czoraj okazało się że również nornica jakaś zapewne ina zwęszyła młode pędy vivaxa i spectabilusa i mi dawaj zjadła i pożądnie nad gryzła spectabilusa tak że ledwo to przeżył w zwiąsku z tym bambusy wróciły na stare stanowisko

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: bubus1313 » 20 mar 2015 12:22

Nie jestem pewny skuteczności, ale miałem też nornice. Co prawda nie w bambusach, ale tuż obok w tujach.
Poczytałem i wsadziłem do dziur odchody psie, których niestety mam sporo z drugiej strony domu(swoją drogą muszę "wytępić" psy na ulicy).
Dodatkowo zauważyłem też, że jakiś kot lubi się wylegiwać w tujach. Efekt jest taki, że nie ma nornic.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Krzysztof Magoń » 16 kwie 2015 15:27

to prawda ochody działajć ale lepiej martwy piesek ale Bubus jak są bambusy nornica wruci to tylko kwestia czasu bambus dla nornicy to jak Chnel nr.5 przyciągnie karzdom kobitke w okolicy

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: bubus1313 » 16 kwie 2015 21:17

Eeee, u mnie nie jest tak źle. Jak wspominałem nornice zasadziły się raczej w tujach i tam sobie kopały. Bambusów jeszcze nie zwąchały.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Krzysztof Magoń » 03 lip 2016 19:09

:D :mrgreen: prosty sposób na nornice wystarczy tylko .................Kosiarka..........bęzyna......węrzyk...........troche dymu z wydechu 10 minut........... oraz dzióra po nornicy kapka oleju silnikowego oraz smarzalnego i ten zabieg powtarzać regularnie aż do skutku do karzdego nowego kopczyka
Załączniki
Zdjęcie-0006.jpg
Zdjęcie-0006.jpg (6.6 KiB) Przejrzano 3146 razy
Zdjęcie-0005.jpg
Zdjęcie-0005.jpg (6.58 KiB) Przejrzano 3146 razy

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Sobal » 22 sie 2016 19:58

Krzysztof Magoń pisze::D :mrgreen: prosty sposób na nornice wystarczy tylko .................Kosiarka..........bęzyna......węrzyk...........troche dymu z wydechu 10 minut........... oraz dzióra po nornicy kapka oleju silnikowego oraz smarzalnego i ten zabieg powtarzać regularnie aż do skutku do karzdego nowego kopczyka
Wlewanie oleju do ziemi to w ogrodzie raczej zły pomysł. Są takie miejsca gdzie 10 lat po rozlanym oleju prawie nie nie rośnie nie wspominając o skażeniu wód gruntowych.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 336
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: nornica kontra hodowca bambusów

Post autor: Krzysztof Magoń » 04 wrz 2016 09:37

Sobal masz racje lanie oleju do ziemi to zly pomysl ale mi oto nie chodzilo o dolewanie do paliwa po co zeby bardziej kopcilo olej samarzalny ze by bardzo smierdzialo silnikowy by zatruc nornice i otszymujemy tak na dziedobry 1-poparzenie puc nornicy przez gazy spalinowe o temperaturze powyrzej 80 stopni po drugie dusimy dwutlenkiem wegla tlenkiem wengla oraz brakiem tlenu mlode po czwarte smrud jaki towarzyszy spalinom pozostaje pod ziemiom do 3 tygodni wiec to miejsce jest malo atrakcyjne do zamieszkania dla niechcianych lokatorow :wink: Latwo policzyc 50ccm3 skokowej razy 1000 x na 1 minute=3000000/10=300000/10=30000L gazu/minute pracy :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość