Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Literatura dotycząca bambusów i linki do ciekawych stron

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Sobal » 21 lip 2009 11:46

Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy
http://polskatimes.pl/gazetawroclawska/ ... ,id,t.html

Janusz Krzeszowski, współpraca MJ
2009-07-15 19:03:50, aktualizacja: 2009-07-15 19:03:50
Zieleń miejska: na ulicach będzie więcej egzotyki. Takim roślinom we Wrocławiu sprzyja klimat.

Przy ul. Oławskiej można poczuć się jak w dżungli. W miejskich kwietnikach pojawiły się setki egzotycznych bambusów.


Palm i drzew oliwnych co prawda we Wrocławiu mieć nie będziemy, ale miasto zapowiada, że chce sadzić więcej roślin egzotycznych, m.in. pochodzących z Japonii czy Chin.
Pierwsze bambusy trafiły do wrocławskich kwietników na próbę. Zarząd Zieleni Miejskiej nie wyklucza jednak, że będzie ich więcej.

- Doskonale się wpisują w klimat miasta. W Berlinie się sprawdziły i wytrzymały warunki pogodowe, więc i u nas powinny - mówi Mieczysław Popławski, dyrektor ZZM.
Urozmaicenie zieleni we Wrocławiu podoba się mieszkańcom. - Jestem jak najbardziej za. Bambusy w tym miejscu dobrze wyglądają, interesują się nimi przechodnie - mówi Dawid Grobelny, student z Wrocławia.

Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego tworzą właśnie katalog roślin, krzewów i bylin dla Wrocławia.
- Mamy tutaj wyjątkowy klimat, który pozwala sadzić rośliny bardziej wrażliwe. Do tego dużo egzotycznych inspiracji z przeszłości. One będą tworzyć bazę dla katalogu - mówi Elżbieta Szopińska z Instytutu Architektury Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego.

Zdradza, że w katalogu znajdzie się w związku z tym dużo egzotycznych roślin. Między innymi grujeczniki japońskie, które już były zasadzane we Wrocławiu, korkowce amurskie prosto z Chin, czy tulipanowce amerykańskie, które swoją ojczyznę mają w lasach Apallachów. Dosadzone zostaną też platany i pojawią się młode miłorzęby japońskie.
Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego tworzą właśnie katalog roślin, krzewów i bylin dla Wrocławia.
Jak się okazuje, nie tylko na takie egzotyczne rośliny ma szanse Wrocław.
- Macie jeden z najłagodniejszych klimatów w Polsce. Spokojnie mogą we Wrocławiu przetrwać agawy z Ameryki Południowej czy albizje z Azji - mówi Paweł Garski ze sklepu internetowego z egzotycznymi roślinami.

W innych miastach też zauważyli atrakcyjność egzotycznej zieleni. Na przykład w Poznaniu posadzono metasekwoję chińską. Drzewo spotykane do tej pory np. w Afryce i pod zwrotnikiem w Azji.

Spisują zieleń
Miasto zleciło stworzenie katalogu miejskich roślin. Ma pomagać w stylowym zazielenianiu Wrocławia. Katalog roślin powstaje na wzór np. katalogu miejskich mebli. Przy kolejnych inwestycjach ma być podpowiedzią, jak dobierać gatunki i rodzaje roślin w poszczególnych miejscach. Katalog będzie określał też zasady nasadzeń drzew, krzewów i kwiatów przy ulicach. Będzie to kluczowy dla urzędników miejskich i zarządu zieleni dokument.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: kristoff » 21 lip 2009 13:29

We Wrocławiu to się długo nie utrzyma. Załatwią je tak zwani "wyżywacze" (tak określam ludność tubylczą szwędającą sie nocami po mieście). Co roku regularnie przebywam tam, a nawet miałem okazję pomieszkiwać jakieś cztery miesiące, więc znam zwyczaje nawalonych studentów. ;) Nie chcę się rozpisywać na ten temat, bo mógłbym podać wiele przykładów bezmyślnego demolowania wszystkiego, co w zasięgu ręki...
Poza tym, jeśli jakieś odmiany, których nie posiadam, to sam byłbym skłonny [...]

Skoro już przy Wrocławiu jesteśmy, to mam pytanie:
Czy w "oszołomie" na Bielanach mają jeszcze w środku tego bambusa? Widziałem go w grudniu, nie wyglądał zbyt dobrze. Zdaje mi się, że to Parvifolia, bo miał strasznie małe listki...

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 21 lip 2009 14:56 przez kristoff, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Sobal » 21 lip 2009 13:47

Ciekawe jak z podlewaniem...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Anulka
Posty: 2
Rejestracja: 25 sty 2013 15:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2013

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Anulka » 25 sty 2013 15:36

O, ciekawe! Ale byłam tam dużo razy w okolicy i nigdy ich nie widziałam!

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Dominik » 25 sty 2013 18:59

Anulka pisze:O, ciekawe! Ale byłam tam dużo razy w okolicy i nigdy ich nie widziałam!
Wszystko zależy jakie to były gatunki. Niewiele rodzajów nadaje się do posadzenia w gruncie (bez stosowania osłon) nawet we Wrocławiu.

Jeśli już ich tam nie ma - to naprawdopodobniej bambusy o których piszesz wymarzły do linii gruntu podczas jednej z ostatnich zim i zostały wykopane.

Nie jest powiedziane że mimo zniszczenia pędów rośliny musiały być martwe jednak nie wszyscy ogrodnicy o tym wiedzą.

Mylna ocena stanu roślin dotyczy nie tylko bambusów.

Swego czasu na jednym z osiedli w Gdańsku wycięto kilka młodych cedrów (dlatego że ich igły na wiosnę miały brązowy kolor). Także takie pomyłki się zdarzają.

We fragmencie zacytowanego przez Sobala artykulu jest pewna niedokładność (zapewne związana z optymistycznym podejściem do materii przez Pana Pawła Garskiego).
Sobal pisze: Macie jeden z najłagodniejszych klimatów w Polsce. Spokojnie mogą we Wrocławiu przetrwać agawy z Ameryki Południowej czy albizje z Azji - mówi Paweł Garski ze sklepu internetowego z egzotycznymi roślinami.
Pierwsze zdanie z tej wypowiedzi jest prawdziwe, klimat we Wrocławiu rzeczywiście jest łagodny w porównaniu np z północno-wschodnią częścią naszego kraju. W drugim zdaniu jest nieścisłość.

Pisząc o "spokojnym przetrwaniu" Pan Paweł mówił prawdopodobnie o roślinach solidnie okrywanych.

Klasyczna agawa (agave mexicana) pozostawiona bez osłon - marźnie przy ok -5/-10, albicja o niezdrewniałych pędach marźnie do linii gruntu przy niewielkim mrozie (-10/-15) starsze rośliny o dobrze zdrewniałych pędach są nieco odporniejsze niż figi (odporność zdrewniałych albicji kończy się w przedziale temperatur -15/-20.

Można nieco zwiększyć podane zakresy dzięki starannemu przykryciu roślin lub przygięciu ich pędów do ziemi (da się to wykonać przy niezdrewniałych albicjach). Przy albicjach największa niewiadoma to stopień "zdrewnienia" pędów przed nastaniem mrozów. Jeśli jest niewielki to pędy są bardzo podatne na uszkodzenia. Ostatnie dotyczy również bardzo wielu innych roślin w tym także bambusów.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Andres74
Krzewiciel
Posty: 22
Rejestracja: 20 kwie 2011 16:08
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Andres74 » 25 sty 2013 19:54

Dominik pisze:
Anulka pisze:O, ciekawe! Ale byłam tam dużo razy w okolicy i nigdy ich nie widziałam!
Wszystko zależy jakie to były gatunki. Niewiele rodzajów nadaje się do posadzenia w gruncie (bez stosowania osłon) nawet we Wrocławiu.

Jeśli już ich tam nie ma - to naprawdopodobniej bambusy o których piszesz wymarzły do linii gruntu podczas jednej z ostatnich zim i zostały wykopane.

Nie jest powiedziane że mimo zniszczenia pędów rośliny musiały być martwe jednak nie wszyscy ogrodnicy o tym wiedzą.

Mylna ocena stanu roślin dotyczy nie tylko bambusów.

Swego czasu na jednym z osiedli w Gdańsku wycięto kilka młodych cedrów (dlatego że ich igły na wiosnę miały brązowy kolor). Także takie pomyłki się zdarzają.

We fragmencie zacytowanego przez Sobala artykulu jest pewna niedokładność (zapewne związana z optymistycznym podejściem do materii przez Pana Pawła Garskiego).
Sobal pisze: Macie jeden z najłagodniejszych klimatów w Polsce. Spokojnie mogą we Wrocławiu przetrwać agawy z Ameryki Południowej czy albizje z Azji - mówi Paweł Garski ze sklepu internetowego z egzotycznymi roślinami.
Pierwsze zdanie z tej wypowiedzi jest prawdziwe, klimat we Wrocławiu rzeczywiście jest łagodny w porównaniu np z północno-wschodnią częścią naszego kraju. W drugim zdaniu jest nieścisłość.

Pisząc o "spokojnym przetrwaniu" Pan Paweł mówił prawdopodobnie o roślinach solidnie okrywanych.

Klasyczna agawa (agave mexicana) pozostawiona bez osłon - marźnie przy ok -5/-10, albicja o niezdrewniałych pędach marźnie do linii gruntu przy niewielkim mrozie (-10/-15) starsze rośliny o dobrze zdrewniałych pędach są nieco odporniejsze niż figi (odporność zdrewniałych albicji kończy się w przedziale temperatur -15/-20.

Można nieco zwiększyć podane zakresy dzięki starannemu przykryciu roślin lub przygięciu ich pędów do ziemi (da się to wykonać przy niezdrewniałych albicjach). Przy albicjach największa niewiadoma to stopień "zdrewnienia" pędów przed nastaniem mrozów. Jeśli jest niewielki to pędy są bardzo podatne na uszkodzenia. Ostatnie dotyczy również bardzo wielu innych roślin w tym także bambusów.
Widzę, że również i na tym forum mnożysz swoje byty (różne konta), a potem prowadzisz ze sobą sztuczną dyskusję.
Możesz zaprotestować. Wiem, że tak robisz.

---
Co do roślin.
To jest zdjęcie albicji z OB we Wrocławiu. Nie wiem czy jest okrywana.
Obrazek

A to trzy zdjęcia dorosłej albicji rosnącej w Pleszewie zrobione w październiku 2012 r.
Jak widzisz drzewo nie wymarzło.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Wrocław: Na ulicy Oławskiej posadzili bambusy

Post autor: Dominik » 26 sty 2013 11:35

W OB we Wrocławiu rośnie sequoia sempervirens (książkowa odporność na mróz ok -10 stopni).

Albicje niewielkiej wysokości (pęd główny skrócony ze względu na uszkodzenie) widziałem u nich jakieś 5 lat temu. Nie wiem jak dziś wyglądają.

Fakt, że występują "wyspy ciepła" najczęściej w zabudowie miejskiej niestety nie zmienia postaci rzeczy:

niewielkie rośliny (albicje) trzeba starannie osłaniać i mogą wymarzać zanim osiągną duże rozmiary.

Rośliny nie zdrewniałe są bardzo nieodporne na mrozy.

Albicja jest drzewem bardzo szybko rosnącym (osiągnie duże rozmiary w ok 3-4 sezony). Istnieje możliwość uzyskania tak dużych drzew jak na zdjęciu Andresa74 jednak mogą one wymarzać podczas bardzo mroźnych zim.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość