Tajemnica mistrza zen

1000 zastosowań bambusa.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Maks
Posty: 11
Rejestracja: 27 wrz 2009 16:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Tajemnica mistrza zen

Post autor: Maks » 17 lip 2010 09:58

Ohio godzajmas.

Mam taką hipotezę, o której potwierdzenie lub obalenie proszę miejscowych ekspertów:
Czy możliwe jest zabezpieczenie bambusa przez wymianą wilgoci z otoczeniem następującą metodą:
1. Podgrzewamy bambusa.
2. Wrzucamy bambusa do gorącego oleju.
3. Bambus sobie pływa jakiś czas (godzinę?)
4. Wyjmujemy gorącego bambusa i wrzucamy do lodowatej wody, która natychmiastowo zamyka rozwarte pod wpływem ciepła pory wiążąc olej w środku.

Przyszło mi to do głowy kiedy czytałem o produkcji katan - nie wiem czy można to zastosować w przypadku bambusów, ale nie wydaje mi się to jakoś całkowicie oderwane od rzeczywistości.

Pozdro.

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Tajemnica mistrza zen

Post autor: kristoff » 17 lip 2010 12:19

Witaj
Kowalem nie jestem, ale wątpię, aby sprawdzało się to z bambusem. Lepiej po prostu zastosować typową impregnację
do drewna(przynajmniej ja bym tak zrobił). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, abyś spróbował i opisał wyniki doświadczenia na forum, bo jestem ciekawy...

Mogę za to doradzić w innej dziedzinie.
Wydaje mi się, że ha w języku japońskim wymawiamy ha, więc nie wiem skąd ohio.
Czyli おはよう wymawiamy ohajo, a nawet ohajoo. Do ございます nie mam zastrzeżeń.
Oczywiście zawsze mogę się mylić.
Pozdrawiam

Maks
Posty: 11
Rejestracja: 27 wrz 2009 16:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Tajemnica mistrza zen

Post autor: Maks » 17 lip 2010 12:31

Domo Aligator.

Ohio po angielsku :D Jak stan Ohio.

A metodę mistrza zen wypróbuję jak tylko będzie możliwość (czyt. wolna kuchnia).

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Tajemnica mistrza zen

Post autor: kristoff » 17 lip 2010 12:41

Maks pisze:Domo Aligator.
:lol:

Ja już gotowałem kamienie, korzenie, ale bambusa w oleju jeszcze nie próbowałem.
Chyba najwyższa pora

Maks
Posty: 11
Rejestracja: 27 wrz 2009 16:53
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009

Re: Tajemnica mistrza zen

Post autor: Maks » 17 lip 2010 12:42

http://www.navaching.com/shaku/oil.html
Ciekawe porady i wskazówki.

Z ciekawości spytam - co daje gotowanie kamieni?

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Tajemnica mistrza zen

Post autor: kristoff » 17 lip 2010 12:51

Na pewno wielką frajdę :lol:
Zabieg ten stosuje się, w terrarystyce. Najpierw gotujemy w słonej wodzie, a potem prażymy w piekarniku, aby pozbyć
się wszelkich niechcianych organizmów... Wiem, trochę dziwne, ale pleśń oraz inne badziewie są zabójcze dla ptaszników.

Poczytałem informacje w linku, który podałeś.
Rzeczywiście, olej impregnuje, ale gotowanie stosujemy przed suszeniem, co warte dodania.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości