Royal Botanic Garden Edinburgh

Miejsca, które warto odwiedzić.

Moderatorzy: Sobal, Gantz, calvi

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 13 maja 2010 22:05

Oród Botaniczny w Edynburgu:
Bambusa vulgaris Schrad. ex Wendl.
Chamaedorea seifrizii Burret
Chimonobambusa quadrangularis (Fenzi) Makino
Phyllostachys aurea (Carrière) Rivière & C.Rivière
Phyllostachys bambusoides Siebold & Zucc.
Phyllostachys bambusoides Siebold & Zucc. var. castillonii (Lat.-Marl. ex Carrière) Mitf.
Phyllostachys flexuosa (Carrière) Rivière & C.Rivière
Phyllostachys nigra (Lodd.) Munro
Pleioblastus pygmaeus (Miq.) Nakai
Pseudosasa japonica (Steud.) Nakai
Sasaella ramosa (Makino) Makino

Nie wszystkie bambusy są w samym Edynburgu - ogród ma inne placówki poza miastem.
Załączniki
P1240920.resized.JPG
P1240916.resized.JPG
P1240914.rotated.resized.JPG
Ostatnio zmieniony 14 maja 2010 09:49 przez kambie, łącznie zmieniany 1 raz.
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 13 maja 2010 22:08

Niestety posiadam tylko takie zdjęcia, ale jeśli będę znowu, to podrzucę fotki razem z opisami gatunków :oops:
Załączniki
P1250009.resized.JPG
P1240921.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 30 sty 2011 12:37

Zdjęcia są ze stycznia, więc nie wszystkie bambusy są w najlepszej formie...
Do każdego zdjęcia dodałam "tabliczkę znamionową" gdzie widać w lewym dolnym rogu rok posadzenia (lub wprowadzenia do ogrodu?) - pierwsze cztery cyfry.
Załączniki
f.murieale.resized.JPG
YUSHANIA.resized.JPG
CHUSQUEA.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 04 lut 2011 12:41

Następna partia zdjęć :)
Załączniki
SH10488d5.resized.JPG
VIRIDI.resized.JPG
EDULIS.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: Sobal » 04 lut 2011 16:03

P. edulis ma takie zniekształcone międzywęźla? Wygląda jak P. aurea...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 04 lut 2011 19:51

Z mojej strony nie ma mowy o pomyłce (bambus miał tabliczkę oraz etykietę przypiętą do tyczki). Czy ogród się pomylił, tego nie wiem :roll:
Załączniki
EDULIS2.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 04 lut 2011 20:19

Jeszcze...
Załączniki
SH104531C.resized.JPG
PLEIOBLASTUS.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 24 lut 2013 19:44

SH105701.resized.JPG
Kolejne odwiedziny bambusów w Edynburgu...
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 24 lut 2013 19:51

Mają sporą kolekcję bambusów, niestety niektóre jej "elementy" rosną sobie jak chwasty, słabo oznaczone...W tym roku wycieli wielką kępę Chusquea culeou...serce się kraje...
Załączniki
SH105770.resized.JPG
SH105713.resized.JPG
SH105708.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 24 lut 2013 19:54

Zdjęcia z lutego
Załączniki
SH105733.resized.JPG
SH105753.resized.JPG
Cóż...mają tego dużo :/
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

ph. edulis

Post autor: rjz » 24 lut 2013 23:35

kambie pisze:Z mojej strony nie ma mowy o pomyłce (bambus miał tabliczkę oraz etykietę przypiętą do tyczki). Czy ogród się pomylił, tego nie wiem :roll:
"Moso", Moso-chiku (孟宗竹), Phyllostachys pubescens, P. heterocycla 'Pubescens', P. mitis = czyli edulis - nie ma żółtych źdźbeł.

rjz

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: Dominik » 25 lut 2013 00:17

Kambie, gratuluję pięknej fotorelacji. Po tych bajecznych zdjęciach coraz mocniej nastawiam się na powiększenie i urozmaicenie własnej kolekcji bambusów i to już w tym roku :)

Mam do Ciebie takie pytanie, czy zaobserwowałaś w jaki sposób mają rozwiązane w tym ogrodzie sprawę podlewania bambusów (czy każda kępa z osobna ma doprowadzoną wodę). Jaki system nawadniania? system kroplujący lub zraszacze? Pytam, gdyż zachowanie właściwej temperatury i wilgotności w okresie wzrostu ma kluczowe znaczenie dla właściwego wzrostu (niska tolerancja bambusów na suszę).
rjz pisze:
"Moso", Moso-chiku (孟宗竹), Phyllostachys pubescens, P. heterocycla 'Pubescens', P. mitis = czyli edulis - nie ma żółtych źdźbeł.

rjz
rjz, owszem, pędy Moso w pierwszym i nawet drugim roku (jeśli nie złapie ich mróz) nie mają żółtych źbeł (tylko zielone) ale w naszych warunkach łagodnej zimy - w drugim lub trzecim roku (po przejściu łagodnych mrozów ok -10/-15) jak najbardziej przybierają żółty kolor. Pęd moso ma wtedy barwę zbliżoną do phyllostachys aureocaulis.

Najprawdopodobniej większość z Państwa sadziła do gruntu maluteńkie moso które marzną przy byle mrozie. Stąd brak informacji na temat tego jak wyglądają te rośliny (szczególnie większe) po przejściu mrozów.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 25 lut 2013 21:27

Ha! Ha!
Co jak co...ale w Edynburgu (Szkocja) problem "nawadnianie" nie istnieje... leje co chwila... nie ważne, zima , czy lato :mrgreen: Sorki, za ten śmiech, ale jak Cię parę razy podleje solidnie, to hasło "linia kroplująca" lub "zraszacze" jest :lol: Pogoda jest ekstremalnie zmienna.
Tak na serio, to nigdzie nie widziałam TAKICH trawników, jak tam. Nie brała bym tych bambusów za przykład - największe mrozy u nich to -5C i nawet wtedy niektóre bambusy ucierpią. Niestety o takich okazach jak tam, można tylko pomarzyć. Ogród zlokalizowany jest niedaleko od morza, więc dodatkowo ma osłonę od przymrozków.
Trawnik - zdjęcie z lutego - W Edynburgu zaczyna się wiosna, bambusy mają długi okres wegetacyjny :)
Załączniki
SH106707.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
kambie
Leśniczy
Posty: 120
Rejestracja: 06 maja 2009 14:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Łódź -Climate zone 6b
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: kambie » 25 lut 2013 22:05

Tabliczka edulis ciągle tam jest :) Szkoda, że piszesz dopiero po moim powrocie, bo bym zbadała ten temat. Niewiele się zmienił przez te 2 lata.
Załączniki
SH105766.resized.JPG
www.bieniart.pl :) motywy bambusowe też robię

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Royal Botanic Garden Edinburgh

Post autor: Dominik » 25 lut 2013 23:17

Kambie, przyjedź latem do "niemalże tropikalnego Wrocławia", to zobaczysz co to znaczy "solidnie podleje" :D

Statystycznie większość polskich lokalizacji ma wyższe opady od Szkockiego Edynburga w środku lata i nieco niższe opady podczas wiosny. Średnie roczne są dosyć zbliżone, ale oprócz opadów i wilgotności ważna jest dla bambusów także wilgotność powietrza i gleby która na tamtym terenie (w Szkocji) zapewne jest bardziej stała niż w głębi lądu w Polsce. Akcentujesz że zimy tam są bardzo łagodne co pewnie w głównej mierze sprzyja rozwojowi bambusów. Temperatura jest jednak równie ważna jak wilgotność powietrza i opady, dlatego postanowiłem o to zapytać. Gdyby zestawić te dane "opadowe" z Chinami skąd pochodzi większość bambusów to okazuje się że tam (Chiny) występuje pora deszczowa oraz sucha. To nieco bardziej przypomina zmienny klimat Polski niż "stały" Zachodnio-europejski.

Zobacz jak wygląda "podlewanie bambusów przez matkę naturę" na podstawie danych wieloletnich w Edynburgu, Wrocławiu, Koszalinie i Chińskim Lanzhou. Jak to się ma do pytania o system nawadniania?

W takim Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu do którego wielokrotnie się odwołuję, a który można naprawdę stawiać za wzór jeśli chodzi o zagospodarowanie i efekty - większość roślin (także bambusy) pomimo wysokich opadów letnich ma doprowadzone źródło wody. I to pomimo że gleby w tym rejonie dobrze magazynują wodę. Wrocław oprócz wysokich opadów podczas sezonu wzrostowego, ma dodatkowo wysokie lustro wód gruntowych. Po prostu zastanawiam się nad tym, czy w tym ich systemie zasilania w wodę jest trochę nadgorliwości czy raczej racjonalność (możliwe susze podczas wysokich temperatur letnich zarówno w OB we Wrocławiu jak i w Edynburgu - czyli wtedy gdy powinna być "pora deszczowa") a może chodzi tylko o oszczędność ludzi (ktoś musiałby podlewać rośliny podczas możliwej suszy)?

Zawsze można biegać z konewką gdyby zdarzyła się susza, nie zmienia to jednak faktu, że warto podpatrywać jak można sobie uprawę bambusów i innych roślin ułatwić ,a być może i przyspieszyć, oraz jak "podlewa matka natura" w naturalnym miejscu występowania bambusów. Stąd (wybacz jeśli uznałaś to za off-topic) moje pytanie o system podlewania tych bambusów z RBG Edinburgh w celu porównania z innymi rozwiązaniami ;)
Załączniki
opady.JPG
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość