duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Czy ktoś ma ten gatunek...?

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Armani
Posty: 1
Rejestracja: 24 kwie 2015 22:24
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015

duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: Armani » 24 kwie 2015 22:43

Witam jestem mega początkujący i na początek przygody chciałbym sobie kupić tak jak w opisie bambusa szybko rosnącego jak najwyższego i mrozoodpornego jakiego polecacie ? i jak byście mogli to podajcie link gdzie można go zakupić, i czy znajdę go na allegro. Lepiej kupić sadzonkę czy nasiona ?
Serdecznie pozdrawiam i niech moc będzie z wami ;)

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: bubus1313 » 27 kwie 2015 09:35

Bambus duży, szybko rosnący i mrozoodporny to jest to co wszyscy byśmy chcieli :D

Nie wiem jakie masz oczekiwania co do tempa wzrostu tej rośliny.

Przede wszystkim przeczytaj to:
bambusy/Mozliwosci%20zastosowania%20wyb ... t_only.pdf

1) Zdecydowanie sadzonka. Z nasion jeśli w ogóle coś Ci wyrośnie to raczej możesz się znudzić wcześniej niż zobaczysz efekty.
2) Na forum znajdziesz dział sprzedaż. Zagadaj do kogoś kto ma w miarę świeżą ofertę. Możesz tez spróbować tu:
http://www.fargesia.pl/sklep/index.php.
Z resztą uzyskasz tam też informacje na temat poszczególnych bambusów.
Sadzonki można też spotkać w różnych marketach, czy centrach ogrodniczych(kiedyś natknąłem się na 3-4 metrowe sadzonki w bardzo przyzwoitej cenie).
Z tym, że mam obawy, czy te sadzonki posadzone u nas w gruncie nie zanotowałyby regresu w pierwszych latach, bo nie wyglądały na wyhodowane w Polsce.

Ja jako początkujący postawiłem na phyllostachys bissetti.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: kansai » 27 kwie 2015 22:39

bubus1313 pisze:Ja jako początkujący postawiłem na phyllostachys bissetti.
Ja też! Wybrałem Bissetti głównie ze względu na krzaczasty wygląd.

Musisz zdecydować się, co jest dla Ciebie ważne. Bo dla niektórych liczy się przede wszystkim "łodyga", nawet ją odsłaniają ją obcinając dolne gałązki. Ja akurat wybrałem roślinę ulistnioną od samego dołu (bo ma pełnić także funkcję ekranu).

Mimo iż Bissetti jest jednym z najbardziej mrozoodpornych bambusów, to i tak zimą trzeba o niego zadbać.
U mnie, podczas pierwszej zimy, dostał w kość, mimo grubego okrycia liśćmi dębowymi. W sumie stracił 75-80% liści. Była to jednak pierwsza zima, w dodatku długa, a sama sadzonka pochodziła z ciepłej Holandii...
Podczas drugiej zimy było lepiej, bo zima trwała tylko ... 3 tygodnie, chociaż spadki temperatury sięgały -18 stopni (przez 3 tygodnie bambus został przygięty do ziemi i obłożony workami z liśćmi i obsypany śniegiem). Przeżył bez szwanku.
Ostatnia zima była łagodna. Największe spadki to -13/14 stopni, ale krótkotrwałe. Żadnego okrycia. Symboliczna część liści doznała uszkodzeń.
Ogólnie rośnie szybko, wygląda efektownie. Polecam. W internecie jest mnóstwo zdjęć.
Ale może koledzy poradzą coś innego :)

Do wyboru masz też bambusy kępowe czyli Fargesie (te najbardziej mrozoodporne Murielae, Nitida). Z nimi jest najmniej kłopotów, prezentują się ładnie w jakiś "kątach", gdzie jest mało miejsca, mniej lub bardziej w cieniu. Niemniej nie są tak efektowne (moim zdaniem :) ) jak bambusy rozłogowe. A w zimie wręcz brzydkie (listki skręcają się w rurki, ale dzięki temu chronią się przed przemarzaniem)...

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: bubus1313 » 28 kwie 2015 11:35

Ha, ja akurat mojego bissetti ogołociłem z dolnych gałązek, aby bardziej było widać łodygę.

Co do Twoich doświadczeń z sadzonką z Holandii, to potwierdzałaby moje obawy. Chodzi mi o to, że może lepiej kupić "naszą" mniejszą sadzonkę, która już jest przyzwyczajona do warunków, niż sadzonkę pięknie wybujałą w cieplejszych rejonach Europy, która zaliczy zjazd po pierwszej zimie.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: Sobal » 25 maja 2015 15:58

Phyllostachys parvifolia jeśli chodzi o chłodniejsze rejony Polski (uzupełnij skąd jesteś w profilu to ułatwi dyskusję). Dla Wrocławia to będą już inne...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Alojka
Posty: 4
Rejestracja: 16 lut 2014 22:35
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: Alojka » 07 sie 2015 22:24

Przeglądam sobie co tu piszecie na temat bambusiaków i postanowiłam podzielić się moim doświadczeniem z bambusami; w pełni zgadzam się z opinią, że P.bissetti jest super mrozodporny i rośnie b.szybko. Myślę jednak, że daleko przesadzone są opinie, że trzeba je przyginać i okrywać na zimę. Ja swoich nie okryłam ani razu, podsypywałam jedynie korzenie trocinami i liśćmi, tyle tylko, że mój bissetti był posadzony w maju i do zimy zdążył się dobrze ukorzenić. Co do fargesji, to super "sprawuje" się Fargesja jiuzhaiigou- rośnie jak szalona i świetnie zimuje.

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: bubus1313 » 10 sie 2015 15:06

No ostatnie zimy rzeczywiście do najsroższych nie należały i bez okrywania "stary" bissetti sobie radzi bardzo dobrze, zwłaszcza u nas na zachodzie. Ty mieszkasz zupełnie na skraju więc masz jeszcze łagodniejszy klimat. Podejrzewam, że przykrywanie dotyczyło lat wcześniejszych, a poza tym lepiej dmuchać na nomen omen zimne i być przygotowanym na każde załamanie pogody.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: kansai » 18 sie 2015 14:35

Alojka pisze:... pełni zgadzam się z opinią, że P.bissetti jest super mrozodporny i rośnie b.szybko. Myślę jednak, że daleko przesadzone są opinie, że trzeba je przyginać i okrywać na zimę. Ja swoich nie okryłam ani razu, podsypywałam jedynie korzenie trocinami i liśćmi, tyle tylko, że mój bissetti był posadzony w maju i do zimy zdążył się dobrze ukorzenić. ...
Wszystko zależy od temperatury - dla mnie jedynym kryterium okrywania lub nieokrywania to prognozowany spadek temperatury. Nie okrywam na zapas. Okrywam tylko wtedy, i na tak długo, jak to jest konieczne, aby rośliny przetrwały zimę w dobrej kondycji i wiosną wyglądały prawie tak samo jak jesienią...

Sam próbowałem, metodą prób i błędów, odnaleźć ten "idealny" moment. Otóż dla mnie, spadki poniżej -12/-13 stopni są sygnałem, aby Bissetti okryć. Jeśli będą bardziej długotrwałe - to nawet -10 stopni.
Akurat tej zimy było tylko kilka nocnych spadków poniżej -10 stopni (jedna, dwie noce z temperaturą -13/14 stopni), dlatego celowo bambusów niczym nie okrywałem. Sądziłem, że nic im się nie stanie, ale chciałem to sam sprawdzić, jak się zachowają. Wprawdzie uszkodzeniu uległa część liści, bardzo niewielka , wręcz znikoma w skali całej rośliny, ale jednak uległa. Wiosną te liście wyschły całkowicie i opadły. Myślę, że jest to dla mnie ta granica. I to doświadczenie na razie mi wystarczy.
Pewnie gdyby niższe temperatury miałyby utrzymać się dłużej czas (albo także w dzień) bambusy wyglądałyby gorzej. A kilkudniowy mróz w okolicach -15 stopni zniszczyłyby większą, bardziej zauważalną część liści. Ale tego już nie będę sprawdzał :)

W każdym razie tak jest u mnie, uwzględniając takie czynniki jak choćby stanowisko, osłonięcie od wiatru, bliskość budynku... U kogoś innego może być inaczej.

Awatar użytkownika
Anaxagoras
Posty: 8
Rejestracja: 15 maja 2009 18:14
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2015
Lokalizacja: NE Latvia, Climate zone 5a

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: Anaxagoras » 19 sie 2015 01:12

kansai pisze:tak jest u mnie
Odpowiedź cenne.

Awatar użytkownika
NorthEast
Mowgli
Posty: 55
Rejestracja: 08 maja 2011 07:21
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: strefa 5b

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: NorthEast » 20 sie 2015 20:08

Alojka pisze: Myślę jednak, że daleko przesadzone są opinie, że trzeba je przyginać i okrywać na zimę. Ja swoich nie okryłam ani razu, podsypywałam jedynie korzenie trocinami i liśćmi, tyle tylko, że mój bissetti był posadzony w maju i do zimy zdążył się dobrze ukorzenić.
Warto zawsze uwzględniać miejsce w którym są hodowane bambusy. Ja co roku okrywam WSZYSTKIE. Mam je w odkrytym miejscu i uwierz, że nawet -5 u mnie - przy granicy z Białorusią w otwartym terenie - może spustoszyć fargesie przy konkretnym wietrze. A konkretny wiatr często wieje cały styczeń :evil: Co nie znaczy, że na wszystkich stanowiskach w całym kraju trzeba tak się cackać :)

Awatar użytkownika
bambo
Mowgli
Posty: 53
Rejestracja: 12 mar 2018 15:07
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2018
Kontaktowanie:

Re: duży bambus szybko rosnący mrozoodporny

Post autor: bambo » 12 mar 2018 15:35

Ja pobierałem wiedzę w encyklopedii i tam są powymieniane gatunki
Kocham bambusa! :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości