Phyllostachys parvifolia

Bambus - Opisy gatunków i odmian rosnących w Polsce.

Moderatorzy: Sobal, Gantz, calvi

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 04 wrz 2006 09:43

Artur pisze:Sobal a czy może wiesz jakim klonem dysponujesz ?
Doczytałem się że są dwa klony
Link gdzie to wyczytałem http://www.bambus-lexikon.de/phyllostac ... lia-0.html
Hm... Zapytam Pavla Rezla...
http://www.bambusarium.cz/forum/viewtopic.php?p=1767
][
][
][Sobal

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Post autor: Bpjea » 29 wrz 2006 07:38

Artur pisze:Sobal a czy może wiesz jakim klonem dysponujesz ?
Doczytałem się że są dwa klony
Link gdzie to wyczytałem http://www.bambus-lexikon.de/phyllostac ... lia-0.html
Fajna stronka :)
Co do klonow - faktycznie trzeba zapytac p. P. Rezla. W swojej ofercie nie wyszczegolnil on nazwy klonu wiec raczej nie wiadomo.
Dzieki uprzejmosci Calviego takze mam juz P. parvifolia (klon - "no name") :)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 12 maja 2007 22:13

Tak jak poprzednią zimę, tą przetrwał w stanie idealnym. Nowych pędów jeszcze brak ale zobaczyłem że pędy podziemne się obudziły i zaczęły powoli rosnąć. Również powoli zaczyna zagęszczać listowie - wypuszcza nowe gałązki.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 18 cze 2007 16:29

Tak było 26.05.2007:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Rosły krzywo ale szybko skręciły ku górze i teraz mają ponad 3 metry na oko. Zrobię nowe foty i wstawię...

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Post autor: Bpjea » 27 cze 2007 22:21

Sobal pisze: Rosły krzywo ale szybko skręciły ku górze i teraz mają ponad 3 metry na oko. [...]
One widac lubia krzywo wyrastac ;)
Sadzonka od Calviego ladnie przezimowala i wypuscila jeden ped, ktory osiagnal ok. 2 m wys. Jest on sporo grubszy od starych pedow (dwoch), bo ma 1 cm grubosci. Jak na pierwszy sezon to duzo :)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 01 lip 2007 18:28

Trochę exhibicjonistycznie przedstawiam Wam wygląd tegorocznych pędów, stan na 01-07-2007.
Jako miarki użyłem człowieka wzrostu ok. 177cm :) .
Obrazek - oraz małego kotka:Obrazek
Pozdrawiam calvi

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 04 lip 2007 10:41

No to juz zaczyna wygladac bardzo konkretnie...

Pozdrowionka
Michal

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 04 lip 2007 19:36

misio pisze:No to juz zaczyna wygladac bardzo konkretnie...

Michal
Masz na myśli kotka :wink:
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 09 lip 2007 11:48

Artur pisze:Masz na myśli kotka :wink:
Substytut tygrysa podnosi autentycznosc egzotycznego ogrodu...

Pozdrowionka
Michal

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Phyllostachys parvifolia

Post autor: L O T E K ^^ » 13 wrz 2007 12:18

Pozwole sobie zamiescic tez fotke zrobiona w jungli u calviego wiosna tego roku - bardzo optymistycznie sie zapowiadaja jesli kolejna zima bedzie lagodna

Obrazek Phyllostachys parvifolia

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 323
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 20 mar 2008 13:04

Jestem bardzo ciekawy, czy Ph. parvifolia Calviego zrobi sobie odpoczynek czy dalej będzie się tak ekspansywnie i niezmordowanie rozrastała.
Calvi, kiedy Ty ją właściwie posadziłeś?
2-3 sezony i z wydawałoby się z niepozornej sadzonki zrobił się bardzo konkretny bambus. A do tego kilka osób ma jeszcze sadzonki, które od niego pochodzą.
Pavel Rezl musiał zrobić bardzo wypasioną w część podziemną sadzonkę, to jedno.
Ale ekspansywny rozrost w chłodnym klimacie, to co innego.
Moso północy-coś w tym jest!
bambusy pod W-wą http://www.hoser.pl wysyłka bambusów http://www.fargesia.pl

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: L O T E K ^^ » 20 mar 2008 13:47

Ja juz sie niemoge doczekac wiosny i sledzenia wzrostu to bedzie jego pierwszy rok u mnie na jesien juz puscil po 1m podziemne pedy ale nornice je zrzarly i chyba tylko je ale poczekamy zobaczymy !

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 23 mar 2008 19:13

Szymon pisze:Jestem bardzo ciekawy, czy Ph. parvifolia Calviego zrobi sobie odpoczynek czy dalej będzie się tak ekspansywnie i niezmordowanie rozrastała.
Calvi, kiedy Ty ją właściwie posadziłeś?
2-3 sezony i z wydawałoby się z niepozornej sadzonki zrobił się bardzo konkretny bambus. A do tego kilka osób ma jeszcze sadzonki, które od niego pochodzą.
Szymon,

Cała historia parvifolii jest na mojej stronce na Photobucket.
Pierwsze zdjęcie z sierpnia'2004, sadzona była wiosną.
Była to doniczka 7l, z jednym pędem grubości palca, dł. ok 1,5m.
Już w sierpniu wypuściła grubą podziemną rozłogę ok. 1m, długosci.
Sam się zastanawiam, co stanie się w tym roku, jakie będą przyrosty.
Mówiąc szczerze, nie zamierzałem tej zimy specjalnie przykładać się do ochrony bambusów przed mrozem,
więc moje lenistwo zostało niezasłużenie sowicie wynagrodzone.
Zamierzam w najbliższym czasie zacząć podsypywać bambusy nawozem azotowym, podlewać w razie potrzeby
- jak już wypuszczą pędy, to poważnie zastanowię się, co dalej
- ja już nie mam w ogrodzie miejsca, żeby pozwalać na dalszą ekspansję!
Myślę, czy nie zrobić tak: poczekać, aż bambusy wypuszczą pędy, pozwolić im się rozwinąć,
a następnie mocno je przetrzebić, pozostawiając jedynie największe.
W zeszłym roku mocno "podgoliłem" od dołu pędy parvifolii i atrovaginaty,
powycinałem drobne pędy i dolne gałązki - głównie z powodów estetycznych.
Jeżeli w tym roku okaże się, że nie spowodowało to drastycznego spowolnienia wzrostu,
to posunę się jeszcze dalej - jak napisałem powyżej.
Skoro Jos van der Palen tak robi, to ja też spróbuję, inaczej cały ogródek zamieni się w jeden gąszcz.
Daje mi też do myślenia obrazek (Photobucket) z wizyty w Lehrte,
gdzie pod ścianą domu z posypanego żwirem chodnika wyrastają
3 pędy wysokie prawie jak budynek, ok, 5cm średnicy.
Pytanie: czy masa liściowa tych kilku pędów pozwala na coroczne wybijanie z ziemi odpowiednio dorodnych nowych pędów,
co pozwalałoby na ograniczanie całej rośliny poprzez tak drastyczną selekcję?
Czy też rósł tam sobie poprzednio dorodny krzak, z którego pozostawiono jedynie 3 pędy,
zgadzając się na to, że następne pędy nie będą już tak dorodne?

Pozdrawiam, calvi

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: L O T E K ^^ » 23 mar 2008 21:10

Mysle ze parvifolia to jest moc jako jedyny zaszalal u mnie zaraz po posadzeniu i to po jakis paru miesiacach 3-4 - a idac swoim mottem ze u mnie na dzialce maja przetrwac tylko najsilniejsi i tacy co pod kosiarka nie zgina wroze mu powodzenie - nie dbam o okrywanie na zime daje tylko zgnite owoce w poblize sadzonek i walcze z nierownym wrogiem mysiorami i nornicami nie nawoze specjalnie ;] chyba ze piwa popije i sadze prosto w nasza glebe bez podsypek niech sie hartuja i jak narazie zadnych wiekszych ubytkow i szkod nie ma - mrozow nie ma juz 2 zime i jak pusci mi pedy takie jak na jesien tamtego roku to bedzie moj najszybciej przyrastajacy bambus ( a puscil wtedy 2 razy grubsze pedy pelzajace po ziemi od tych pionowych ) albo calvi ma super odmiane albo po prostu pasuja mu Krakowskie warunki

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 24 mar 2008 18:44

L O T E K ^^ pisze:Mysle ze parvifolia to jest moc jako jedyny zaszalal u mnie zaraz po posadzeniu i to po jakis paru miesiacach 3-4 - a idac swoim mottem ze u mnie na dzialce maja przetrwac tylko najsilniejsi i tacy co pod kosiarka nie zgina wroze mu powodzenie - nie dbam o okrywanie na zime daje tylko zgnite owoce w poblize sadzonek i walcze z nierownym wrogiem mysiorami i nornicami nie nawoze specjalnie ;] chyba ze piwa popije i sadze prosto w nasza glebe bez podsypek niech sie hartuja i jak narazie zadnych wiekszych ubytkow i szkod nie ma - mrozow nie ma juz 2 zime i jak pusci mi pedy takie jak na jesien tamtego roku to bedzie moj najszybciej przyrastajacy bambus ( a puscil wtedy 2 razy grubsze pedy pelzajace po ziemi od tych pionowych ) albo calvi ma super odmiane albo po prostu pasuja mu Krakowskie warunki
Jedyny dla mnie minus to niezbyt porządnie wyglądające pędy - zazwyczaj rosną jakoś tak ukośnie.
Dlatego jak na razie uważam atrovaginatę za najładniej wyglądający duży bambus z tych co mam
- piękny zagajniczek grubych i idealnie równoległych pędów.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość