Strona 3 z 9

: 24 mar 2008 18:56
autor: Artur
calvi pisze:Jedyny dla mnie minus to niezbyt porządnie wyglądające pędy - zazwyczaj rosną jakoś tak ukośnie.
Dlatego jak na razie uważam atrovaginatę za najładniej wyglądający duży bambus z tych co mam
- piękny zagajniczek grubych i idealnie równoległych pędów.
Również ładne pędy tworzy phyllostachys rubromarginata. Co prawda nie ma takich oszałamiających postępów jak vivax ale co roku robi postępy.

: 25 mar 2008 11:26
autor: Sobal
L O T E K ^^ pisze:albo calvi ma super odmianę albo po prostu pasują mu Krakowskie warunki
Na Mazowszu P. parvifolia też rośnie jak oszalała.
Ale rzeczywiście na kilkanaście pędów nie było takiego, który by rósł z ziemi prosto. Potem się trochę prostują...
rok 2007:
Obrazek

: 25 mar 2008 14:06
autor: L O T E K ^^
a ja wlasnie wrocilem z dzialki i znowu nornice buszuja a nasypalem im juz i karbidu i jakiejs trutki ale widze ze albo oporne na wiedze i trudne do z... albo mi jakis syf sprzedali jak tak dalej pojdzie to mi nic nie wyjdzie z ziemi - jak ktos zauwazy ze cos mu juz startuje to bym prosil o info bo juz sie doczekac nie moge ...............

: 25 mar 2008 18:51
autor: Artur
L O T E K ^^ pisze:.................... - jak ktos zauwazy ze cos mu juz startuje to bym prosil o info bo juz sie doczekac nie moge ...............
Lotek weź coś na wstrzymanie :wink: Do kiełkowania parvifoli to jeszcze miesiąc z okładem.

: 26 mar 2008 18:29
autor: szamankfc
lotek^^ może posadź TOJAD - ACONITUM :lol: albo inny specyfik od cwaniaczków z allegro wystarczy wpisać nornice
wiadomym jest że i tak najlepszym środkiem są łapice problem w tym że trzeba sprawdzać co się upolowało

Re: Phyllostachys parvifolia

: 04 maja 2008 10:34
autor: Sobal
Szymon, coś mówiłeś że powstały już klony P. parvifolia. Rozwiń proszę temat...
Wiesz czym się różnią?

Re: Phyllostachys parvifolia

: 04 maja 2008 21:54
autor: Szymon
Nic nowego w tym temacie nie znalazłem. Chodziło mi o to co pisał na już forum Artur (zresztę w tym wątku :) )
Artur pisze: Doczytałem się że są dwa klony
Link gdzie to wyczytałem http://www.bambus-lexikon.de/phyllostac ... lia-0.html

Re: Phyllostachys parvifolia

: 04 maja 2008 22:58
autor: Sobal
czyli nic nowego... Myślałem, że może coś może więcej wiesz.

Re: Phyllostachys parvifolia

: 04 maja 2008 23:57
autor: Sobal
Tu zeszłoroczna próba ucieczki nad barierą korzeniową w wykonaniu dwóch pędów Phyllostachys parvifolia
Obrazek

Re: Phyllostachys parvifolia

: 05 maja 2008 08:38
autor: L O T E K ^^
Ja nie wiem czy to byla ucieczka czy normalne zachowanie tego bambusa
u mnie po posadzeniu bez barier tez zauwazylem w taki sam sposob pelzajace pedy

Obrazek
Obrazek
Obrazek

wiec nie wiem czy ma sens zakopywac bariery i namachac sie lopata czy lepiej jak juz gdzies pisalem rowek glebokosci 20 cm dookola i sekator w rece - kontrola

Re: Phyllostachys parvifolia

: 05 maja 2008 09:11
autor: Sobal
viewtopic.php?f=1&t=16&p=670&hilit=kijem#p670
Sobal pisze::idea: Jest jeszcze inna metoda:

Trzeba wykopać wąski rów zamiast bariery korzeniowej w zasypać czymś lekkim (torf, kora) i 2 razy w roku sprawdzać kijem czy coś nie próbuje przejść i wtedy ciąć. Po przycięciu pęd najczęściej kieruje się w inną stronę...

][
][
][Sobal
A tu to właśnie rozwiązanie w bambusarium w Prafrance (to nie P. parvifolia):

Obrazek Obrazek Obrazek

Re:

: 11 maja 2008 10:17
autor: Artur
Artur pisze:
L O T E K ^^ pisze:.................... - jak ktos zauwazy ze cos mu juz startuje to bym prosil o info bo juz sie doczekac nie moge ...............
Lotek weź coś na wstrzymanie :wink: Do kiełkowania parvifoli to jeszcze miesiąc z okładem.
Lotek mam dla Ciebie dobre wieści. Parvifolia zaczyna budzić się z zimowego snu. Szukaj kiełków :D

Obrazek

Re: Phyllostachys parvifolia

: 12 maja 2008 12:14
autor: L O T E K ^^
Własnie wczoraj znalazlem ped podziemny z 1,5 m i pare kielkow po 3 cm ale nie zdarzylem napisac bo na noc w pracy bylem ;] dzis robie wyrywanie trawy w poszukiwaniu reszty !

Re: Phyllostachys parvifolia

: 28 maja 2008 15:45
autor: Sobal
Wszędzie piszą, że Phyllostachys parvifolia mało się rozrasta kłączami i często widziałem określenia "kępowy". Z moich doświadczeń wcale tak nie jest. Tu przebił się przez standardowe obrzeże trawnikowe z PCV nawet nie zmieniając kierunku...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Re: Phyllostachys parvifolia

: 29 maja 2008 01:23
autor: Bpjea
Sobal pisze:Wszędzie piszą, że Phyllostachys parvifolia mało się rozrasta kłączami i często widziałem określenia "kępowy". Z moich doświadczeń wcale tak nie jest. Tu przebił się przez standardowe obrzeże trawnikowe z PCV nawet nie zmieniając kierunku...
Myślę, że taka opinia wynika z tego, że bambus ten wciąż jest dużo mniej popularny od innych gatunków, przez co za mało obserwacji zostało opisanych. Dużo danych w sieci pochodzi z USA, gdzie gatunek ten jest rzadziej uprawiany niż w Europie.
Odwrotna sytuacja jest z P. aurea. W USA mogli się już przekonać, że on potrafi biegać po ogrodzie, ponieważ bardzo często się go tam uprawia. Gdybym miał bazować tylko na własnych obserwacjach, mogłbym powiedzieć, że jest on kępowy (jednak jedno kłącze-uciekiniera przerobiłem już na sadzonkę). Ogólnie rzecz biorąc wszystkie phyllostachysy biegają, jedne wcześniej i bardziej inne później i mniej.

Pozdrawiam,
Bpjea