Phyllostachys parvifolia

Bambus - Opisy gatunków i odmian rosnących w Polsce.

Moderatorzy: Sobal, Gantz, calvi

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 31 maja 2008 21:14

Właśnie ruszyła i u mnie (słabe zdjęcie niestety):
Obrazek
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Bpjea » 06 cze 2008 22:00

Sobal pisze:Właśnie ruszyła i u mnie [...]
U mnie też. Tylko jeden kiełek ale zato solidny jak na młodą roślinę - ok. 2,5 cm grubości :)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Artur » 08 cze 2008 09:29

Bpjea pisze:
Sobal pisze:Właśnie ruszyła i u mnie [...]
U mnie też. Tylko jeden kiełek ale zato solidny jak na młodą roślinę - ok. 2,5 cm grubości :)

Pozdrawiam,
Bpjea
I u mnie też ruszył :) Tylko ,że rozmienił się na drobne i wypuścił dużo ale drobiazgu. :cry:

Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 08 cze 2008 10:14

Nie mierzyłem ale na dole leży 2 złote:
Obrazek
Tu z szerszej perspektywy widać kilkanaście nowych pędów P. parvifolia wyłaniających się ze ściółki:
Obrazek
Zdjęcia niestety z telefonu :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: pery » 08 cze 2008 19:09

... no małe to to nie jest :) ... pięknie pompuje

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 09 cze 2008 10:18

Sobal pisze:Wszędzie piszą, że Phyllostachys parvifolia mało się rozrasta kłączami i często widziałem określenia "kępowy". Z moich doświadczeń wcale tak nie jest. Tu przebił się przez standardowe obrzeże trawnikowe z PCV nawet nie zmieniając kierunku...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Ten sam odcięty pęd wypuszcza już całkiem ładne źdźbła:
Obrazek
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: pery » 06 lut 2009 14:24

bardzo obrazowa fotka ukazująca "świeże odrosty" parvifolii ... :)

(żródło: http://www.hydro-maier.de)
Załączniki
Phyllostachys_parvifolia.jpg

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 09 lut 2009 14:51

Na takie liczę w tym roku :)
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
L O T E K ^^
Leśniczy
Posty: 105
Rejestracja: 15 maja 2006 08:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: L O T E K ^^ » 09 lut 2009 16:53

A u kogo ta fotka jest cyknieta ? :twisted:

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Artur » 09 lut 2009 17:01

Sobal pisze:Na takie liczę w tym roku :)
Sobal troszeczkę Cię chyba poniosło :wink:

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 10 lut 2009 13:17

Artur pisze:
Sobal pisze:Na takie liczę w tym roku :)
Sobal troszeczkę Cię chyba poniosło :wink:
Niewiele mniejsze były w zeszłym, więc jak utrata liści im za bardzo nie dokopie to powinny takie być. P. parvifolia ma naprawdę grube pędy a tu na zdjęciu są jeszcze w liściach okrywowych co je dodatkowo pogrubia...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Artur » 11 lut 2009 09:37

Sobal pisze:...........Niewiele mniejsze były w zeszłym, więc jak utrata liści im za bardzo nie dokopie to powinny takie być.........
Sobal wszystkie zaschły , czy może coś ocalało. Mam na myśli to co nie były pod śniegiem.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Sobal » 11 lut 2009 10:34

W Kobyłce z 95% suszu bo się nie dało ciasno owinąć - może trzeba było chociaż jeden ciasno owinąć to by trochę pociągnął resztę na wiosnę...?
W Warszawie na otwartej przestrzeni był jeden ciasno owinięty - straty tak z 50%.
Na Kabatach przesadzany jesienią o dziwo nie wykazuje strat liści ale to raczej zasługa tego że niskie słońce zimą nie pokazuje nad sąsiednim budynkiem w takim stopniu żeby go wysuszyć podczas zimowych wyżów znad Rosji.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Bpjea » 11 kwie 2009 02:18

Sobal pisze:W Kobyłce z 95% suszu bo się nie dało ciasno owinąć - może trzeba było chociaż jeden ciasno owinąć to by trochę pociągnął resztę na wiosnę...?
W Warszawie na otwartej przestrzeni był jeden ciasno owinięty - straty tak z 50%.
Na Kabatach przesadzany jesienią o dziwo nie wykazuje strat liści ale to raczej zasługa tego że niskie słońce zimą nie pokazuje nad sąsiednim budynkiem w takim stopniu żeby go wysuszyć podczas zimowych wyżów znad Rosji.
U mnie też minimalnie liście mu poschły ale nie wiecej niż 20% (może nawet z 10% poschnietych), w każdym razie P. aurea pod tym względem prezentuje się lepiej. U mnie rosną one na względnie osłoniętym stanowisku. Niczym nie owijałem ich na zimę.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys parvifolia

Post autor: Artur » 05 maja 2009 19:55

Sobal pisze:W Kobyłce z 95% suszu bo się nie dało ciasno owinąć - może trzeba było chociaż jeden ciasno owinąć to by trochę pociągnął resztę na wiosnę...?
W Warszawie na otwartej przestrzeni był jeden ciasno owinięty - straty tak z 50%.
............................
A u mnie było 100% suszu. Ale już tego nie widać. Ma już nowe liście.

Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość