zima 2011-2012

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
maciejcitko
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 11 cze 2010 16:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Przysiecz/Opole/Wrocław

Re: zima 2011-2012

Post autor: maciejcitko » 04 kwie 2012 10:20

fabrizzio007 pisze:Artur Bardzo ladnie ,


a to moj pacjent posadzony kwiecien 2011 .... zielone , suche liscie ... no zobaczymy co bedzie ,ale od nastepnego tygodnia powyzej 10 stopni

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

No i jak teraz wyglądają?? całkiem żółte i suche?? bo moje wyglądały tak jak na zdjęciu, a teraz tak jak na opisie:/
pzd

fabrizzio007
Mowgli
Posty: 51
Rejestracja: 08 kwie 2011 07:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: gorzow wlkp

Re: zima 2011-2012

Post autor: fabrizzio007 » 05 kwie 2012 12:46

zdziwiony jestem bo prawie wszystko uschlo no zobaczymy jak odbija . Pseudosasa była przykryta w calosci sniegiem i tez uschła. Sadze ,ze mrozy ja siekly jak snieg opadl. aaa dodam jeszcze ,ze fargesia jest zielona.
maciejcitko pisze:
fabrizzio007 pisze:Artur Bardzo ladnie ,


a to moj pacjent posadzony kwiecien 2011 .... zielone , suche liscie ... no zobaczymy co bedzie ,ale od nastepnego tygodnia powyzej 10 stopni

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

No i jak teraz wyglądają?? całkiem żółte i suche?? bo moje wyglądały tak jak na zdjęciu, a teraz tak jak na opisie:/
pzd

Awatar użytkownika
myszel.b
Gajowy
Posty: 191
Rejestracja: 12 kwie 2011 08:00
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: konin

Re: zima 2011-2012

Post autor: myszel.b » 08 kwie 2012 20:11

bambusy po zimie poodkrywane a tu nocne przymrozki, ciekawe jak zareaguja nasze bambusy na to?

fabrizzio007
Mowgli
Posty: 51
Rejestracja: 08 kwie 2011 07:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: gorzow wlkp

Re: zima 2011-2012

Post autor: fabrizzio007 » 09 kwie 2012 21:40

takie przymrozki to pikus najgorzej jak jest mroz i wiatr cala dobe

Awatar użytkownika
myszel.b
Gajowy
Posty: 191
Rejestracja: 12 kwie 2011 08:00
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: konin

Re: zima 2011-2012

Post autor: myszel.b » 14 paź 2012 11:35

Axel pisze:W styczniu, przygotowałem maty metalowe

Obrazek

Obrazek

teraz są one wypełnione starych liści i słomy

Obrazek
Axel i jak bambusy przezyly zime w tej osłonie?

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: zima 2011-2012

Post autor: Bpjea » 24 paź 2012 13:16

Cześć,

Spóźniony raport z zimy 2011/2012.
Mrozy były srogie i długotrwałe. Śniegu jak na lekarstwo lub wcale podczas najzimniejszego okresu. Minimalna temperatura wcale nie rekordowa, bo -25°C, jednak temperatury poniżej -20°C utrzymywały się długo (z tydzień). Bambusy niczym nie były zabezpieczone.
Straty są duże. Całkowicie wypadły:
- P. parvifolia
- P. propinqua
'Hangzhou'
- P. kwangsiensis
(w jego przypadku powodem może być kwitnienie - rok temu wypuścił jeszcze parę słabiutkich pędów ale wyraźnie był już na wykończeniu).
- Pleioblastus simmonii 'Variegatus'

Inne bambusy wypuściły głownie na obrzeżach kęp, dużo słabiej niż zwykle. Centra były puste, szczególnie u P. aurea.
Najwięcej wypuścił P. bissetii ale on był najbardziej rozrośnięty. Względem swojej wielkości najwięcej wypuścił P. tianmuensis.
Bashania fargesii nie wypuściła nowych pędów, a jedynie nowe gałązki przy ziemi na starych pędach poniżej granicy śniegu, tj. tuż nad ziemią. P. decora główna kępa wymarzła całkiem. Przeżyła sadzonka oddzielona dla Artura i posadzona w innym miejscu. Wobec tego jest to jedyny egzemplarz tego bambusa jaki mam i z tego powodu Artur będzie musiał poczekać na wymianę jeszcze. Trudno się mówi.
Podsumowując: wymarzły obiecujące, nie wymarzły najwrażliwsze jak P. aurea i P. prominens. Najlepiej w chwili obecnej wyglądają P. bissetii, P. tianmuensis i P. aureosulcata 'Aureocaulis'. Nie muszę dodawać, że u wszystkich gatunków to co nad ziemią przemarzło całkowicie.
Możliwe wnioski: P. parvifolia i P. propinqua były za słabo rozrośnięte i/lub miały nie najlepsze stanowisko.
Centra kęp wymarzły najmocniej, bo tam była najcieńsza warstwa śniegu lub w ogóle jej nie było.
Przemarzły nie tyle kłącza, co pączki/zawiązki młodych pędów.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: zima 2011-2012

Post autor: Bpjea » 24 paź 2012 13:39

Sobal pisze: W temperaturach około 0C i poniżej procesy życiowe całkiem ustają i światło mu do niczego nie jest potrzebne.
Zimozielone potrafią asymilować nieco poniżej zera stopni, zapewne nie wszystkie jednak zero stopni nie jest taką sztywną granicą.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: zima 2011-2012

Post autor: Artur » 24 paź 2012 21:27

Bpeja a czy miałeś ściółkowane bambusy ? Bo to może być klucz do Twoich niepowodzeń. U mnie też nie było śniegu ale straty w porównaniu do Twoich były znacznie mniejsze. Mi najbardziej ucierpiała S. fastuosa i Ph. nigra Punctata bo wymarzły do gruntu i słabo kiełkowały na wiosnę po 2-3 pędy metrowej wys. Też mi się potwierdza że parvifolia nie jest takim twardzielem praktycznie co roku większość liści przemarza ale mimo to co roku jest postęp,w tej chwili najwyższe pędy są na wys 5 metrów.
Na tą chwilę najwyższym moim bambusem jest Ph. rubromargina. 6,5m
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: zima 2011-2012

Post autor: Bpjea » 25 paź 2012 14:09

Artur pisze:Bpeja a czy miałeś ściółkowane bambusy ? Bo to może być klucz do Twoich niepowodzeń. [...]
Swego czasu temu ściółkowałem. Ostatnio nie a ściółka niegdysiejsza już się rozłożyła. Nie miałem czasu rok temu na jakiekolwiek zabiegi okrywające. Ściółkowanie oczywiście sprzyja. Uważałem, że minimalnym warunkiem uprawy ono być nie musi, jednak widzę, że trzeba zawsze ściółkować, bo nigdy nie wiadomo. Do tej pory nie zdarzyło się nigdy wcześniej, by bambusy nawet bez ściółki wymarzły u mnie. To dlatego, że zwykle był jednak śnieg a do tego rośliny były mniejsze a co za tym idzie nie osłaniały same siebie od śniegu.
Artur pisze:U mnie też nie było śniegu ale straty w porównaniu do Twoich były znacznie mniejsze. Mi najbardziej ucierpiała S. fastuosa i Ph. nigra Punctata bo wymarzły do gruntu i słabo kiełkowały na wiosnę po 2-3 pędy metrowej wys. [...] Na tą chwilę najwyższym moim bambusem jest Ph. rubromargina. 6,5m
S. fastuosa rośnie u mnie w doniczce już parę lat. Chowam ją do chłodnego pomieszczenia na zimę. Ona jest wrażliwsza wyraźnie od phyllostachysów. Kiedyś zimowałem ją w gruncie ale rosła słabo (głównie z powodu za małej ilości światła).
U mnie P. aurea odrosła właśnie podobnie jak Twoje dwa wrażliwe gatunki. P. prominens podobnie, chociaż aurea wyraźnie wieksze liście ma obecnie i więcej pędów ale niziutkie jak na jego możliwości. P. aurea jest b. żywotnym gatunkiem - obserwuję to na codzień a do tego przeżył nawet parvifolię :)
Mój P. decora w najlepszym okresie miał również 6,5 m. Bambus ten nigdy jednak nie wytworzył kiełków o typowej dla decory (ssp. decora) barwie. Barwił się raczej jak P. mannii ssp. mannii.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: zima 2011-2012

Post autor: rjz » 15 lis 2012 00:59

A jak odróżniasz Ph. Prominens od Ph. Vivax?

.... bo przeważnie się nie da :-))), a u młodych egz. to wróżenie z fusów....
;-))))))

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: zima 2011-2012

Post autor: Bpjea » 16 sty 2013 10:54

rjz pisze:A jak odróżniasz Ph. Prominens od Ph. Vivax?

.... bo przeważnie się nie da :-))), a u młodych egz. to wróżenie z fusów....
;-))))))
Charakterystyczne wydatne kolanka zgodnie z nazwą, do tego liście inne niż u vivaxa. Ciężko to sprecyzować ale kto widział liście obydwu gatunków, ten widzi różnicę :)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: zima 2011-2012

Post autor: Sobal » 16 sty 2013 16:07

Ja ściółkuję jak są liście czyli jesienią a przykrywam prze zapowiadanymi dłuższymi mrozami utrzymującymi się całą dobę ale można wcześniej oczywiście jak temperatura nie przekracza 15C to właściwie "śpią" już...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości