ZIMA 2012-2013

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Artur » 20 lut 2013 20:58

Proponuję udać się do związku łowieckiego zgłosić szkodę i domagać się odszkodowania :) :wink:
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: rjz » 21 lut 2013 00:15

To dobry pomysł......
Pewnie będzie precedens.... :lol: :lol: :lol:

milbas
Mowgli
Posty: 31
Rejestracja: 07 maja 2009 14:34
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Radom

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: milbas » 21 lut 2013 09:46

Witam.

A jakie są wasze doświadczenia odnosnie maksymalnej wysokości bambusa, który da sie przygiąć do ziemi na zimę?

Wiem oczywiście że w pewnej mierze zalezy to od gatunku - jak wspomneliscie wyżej.

Ale czy gatunki, które są bardzo elastyczne, nie można przygiąć na zime nawet jesli mają duże rozmiary (np. 6 metrów) ??? Oczywiście im większy bambus, tym bedzie większy łuk powstały po przygieciu, (nie da się zgiąć bambusa pod katem prostym niestety :-)), ale bardzo chyba to nie przeszkadza w narzuceniu plandeki ?

Ciekawi mnie to, bo mój jedyny babus (spectabils) mam nadzieje, że osiągnie w tym roku z 4-5 metrów i zastanawiam sie czy kolejnej zimy walczyć z jego przyginaniem do ziemi czy dać sobie spokój ...

Pozdrawiam
MILBAS

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Dominik » 21 lut 2013 23:00

Artur i Rjz, odnośnie zgłoszenia szkody: pomarzyć zawsze można :) precedensu nie będzie bo w prawodawstwie Rzeczypospolitej Polskiej niestety nie obowiązuje zasada precedensu :) Nie wiem czy działka na której doszło do szkód była ogrodzona. Jednak wnioskuję że nie była skoro do roślin miały dostęp dzikie zwierzęta. Jeśli działka była nieogrodzona to obawiam się że koło łowieckie zignoruje tego typu skargę argumentując że rośliny (działka) nie były zabezpieczone przed zwierzyną. Zresztą trudno by było wycenić i udowodnić taką stratę.

Poruszyliście przy okazji bardzo ważny aspekt - możliwe szkody wywołane przez zwierzęta.

Warto zauważyć że podczas jesieni i zimy oprócz zwierzyny łownej pustoszącej niektóre szkółki i wiele nie ogrodzonych terenów - straty powodują również "wygłodniałe" gryzonie. Potrafią zniszczyć wiele pędów w taki sposób że przegryzają źdzbła bambusów u podstawy. O ile przed np sarnami można zabezpieczyć się zwykłym płotem z siatki leśnej, to przy gryzoniach jest trochę gorzej (rozstawianie pułapek mechanicznych na zewnątrz jest kłopotliwe), rozsypywanie trucizny grozi zatruciem ziemi lub zwierząt. Pozostaje chyba tylko staranne sprzątanie wokół roślin aby gryzonie nie miały siedlisk "wypadowych" blisko bambusów.

Milbas, dużych bambusów jest w kraju niewiele a świadomość związana z potrzebą ich osłaniania jest szczątkowa także za sprawą częstego pomijania tego aspektu w opisach roślin u dostawców lub reklamujących te rośliny. Mamy tutaj na forum posiadaczy dużych roślin (np Artura), ale od Artura nie spodziewam się odpowiedzi dotyczącej osłaniania (a w szczególności gięcia pędów), bo jak sam napisał (i potwierdził to Andres) nie osłania on roślin. Można mu pozazdrościć tak dobrej lokalizacji, jego stanowisko jednak nie jest "miarodajne" dla reszty kraju. Wrocław i kilka innych miast na zachodzie kraju to wyspy ciepła i bambusy mogą tam rosnąć wiele lat bez strat (do zimy ze skrajnymi temperaturami która tam zdarza się co 5-10 lat). Pozostałe 2/3 powierzchni kraju ma nieco inny klimat i tutaj bambusy rosną bardziej "sezonowo" tzn kilka lat rosną, później zima je niszczy, odbudowują się, podrosną, znowu zima je niszczy i tak w kółko.

Mam taki pomysł aby zadzwonić w kilka miejsc z listy (pracy magisterskiej) Szymona i zapytać jak (czy) przyginają duże bambusy (np w OB w Warszawie lub Poznaniu). Jeśli "obowiązki" pozwolą to postaram się znaleźć na to czas w przyszłym tygodniu.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2013 22:21 przez Dominik, łącznie zmieniany 1 raz.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Artur » 22 lut 2013 20:54

Milbas mimo że nie przyginam pędów ponieważ w moim fantastycznym siedlisku nie ma takiej potrzeby :) od czasu do czasu robi to za mnie natura. Pędy Spectabilisa bez kłopotu przygniesz do ziemi i się nie złamią.
To jest fotka z obecnej zimy. Pędy przyginają się podczas opadu mokrego śniegu. Tutaj widać delikatnie przygięte ale w ubiegłych latach czasami wyglądał jak by po nim walec przejechał :)

Obrazek
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: rjz » 22 lut 2013 23:31

Spectabilis to wdzięczne zwierzę, ale Vivaxy są już bardziej oporne.

:) :) :)

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Artur » 23 lut 2013 12:05

Z bambusów które uprawiam tylko vivax i Semiarundinari fastuosa mają delikatne pędy wrażliwe na przyginanie. Pozostałe gną się pod ciężarem śniegu bez żadnych komplikacji.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

fabrizzio007
Mowgli
Posty: 51
Rejestracja: 08 kwie 2011 07:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: gorzow wlkp

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: fabrizzio007 » 25 lut 2013 13:38

hej,

to kiedy odkrywamy nasze rośliny? z tego co widze to idzie juz takie w miare stabilne cieplo :)

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Artur » 25 lut 2013 21:33

Fabrizzio nie ma co czekać już po zimie :) Odkrywaj.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 334
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Krzysztof Magoń » 26 lut 2013 11:03

:lol: już po zimie ja u siebie wogólę nie okrywałem rosliny w tym roku jeden raz temperatura w grudniu spadała -17 to za sypałem śniegiem wszystkie rośliny i Vivaxa 1 m Warstwą puchu 2 w okresie świątecznym śnieg stopniał bo termometr wskazał przez dobę +16 i prawie przez tydzień miałem w granicach do +10 w styczniu przyszedł śnieg po 20 i od tamtej pory właściwie temperatura w dzień była na + nocami spadało do -10 do tego w dzień padało obficie a teraz czekam aż stopnieje
i nie mam straty ani jednej co więcej moja fraglesia zelony smok cały czas wypuszcza nowe pędy szok :roll: :mrgreen:

żałuje że nie mam cyfrowego aparatu bo bym wrzucił kilka fotek. To znaczy kłoncza były okryte śćułką a po za tym niczym
więcej. :wink: w tej chili pomijając to co już stopniało to mam 40 cm śniegu w ogrodzie wolno leżącego

nelp
Krzewiciel
Posty: 28
Rejestracja: 03 maja 2011 10:08
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: nelp » 26 lut 2013 15:52

Ja już zdjąłem osłony jakiś czas temu, chociaż w sumie niepotrzebnie zakładałem w ogolę ale lepiej chuchać na zimne, nawet vivax się nie złamał chociaż się trochę tego obawiałem, ok 3m , a w tamtym roku złamał się 1 1,5m pęd mimo, że cieńszy a przyginałem w ten sam sposób-narzuciłem gałęzie świerkowe na pędy żeby przygiąć a potem plandeka, a śnieg ugniótł. Liczę na to że w tym roku nasze bambusy pokażą na co je stać :D nawet moje ostatnie moso w gruncie przetrwało bez uszkodzeń (poprzedniej zimy 3 z 4 padły), ciekawe czy wytrzyma teraz po odkryciu jakieś nocne przymrozki w granicach -10 (jak tak to może wróci do wielkości jaką miał podczas wsadzania :)

fabrizzio007
Mowgli
Posty: 51
Rejestracja: 08 kwie 2011 07:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: gorzow wlkp

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: fabrizzio007 » 27 lut 2013 11:40

no wiecie obawaim sie jeszcze tych przymrozkow do -10 jak zejdzie w nocy .... wiec nie wiem tak do konca czy odkrywac :/

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 245
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: Dominik » 27 lut 2013 15:04

Odkrywać! :) Przykryć w razie czego zawsze zdąrzysz.

Ja też już swoje bambusy odkryłem (przed ostatnim atakiem zimy). Temperatury które były ostatnio (+2/-5) nie szkodzą bambusom. Postanowiłem przykrywać je tylko gdy temperaury spadną poniżej -10 z perspektywą na -15 lub więcej. Całkowity brak światła pod osłoną na pewno jest gorszy niż mizerne (sporadyczne) oświetlenie słoneczne które występuje o tej porze roku. Gdy pojawią się większe przymrozki zawsze można dosyć szybko ponownie przykryć bambusy ;)

Zresztą przy wielu gatunkach "porządnie mrozoodpornych bambusów" - oraz części starszych słabeuszy (np moso) przy spadkach temperatury do -10 można spokojnie zaśpiewać:

"nic się nie stało, bambusom nic się nie stało, nic się nie stało!" :)
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Awatar użytkownika
myszel.b
Gajowy
Posty: 191
Rejestracja: 12 kwie 2011 08:00
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: konin

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: myszel.b » 27 lut 2013 15:48

Ja dzisiaj odkrylem swoje bambusy liscie ladne zielone, jastem zaskoczony fargesia ladna liscie w super stanie mimo ze kupiona w castoramie. Dzisiaj pochmurno temp 4 wiec mysle ze aura jest dobra. Dobry dzien na odkrywanie

fabrizzio007
Mowgli
Posty: 51
Rejestracja: 08 kwie 2011 07:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: gorzow wlkp

Re: ZIMA 2012-2013

Post autor: fabrizzio007 » 27 lut 2013 19:21

myszol no ja tez odkrylem wszystko zielone ... poszekamy zobaczymy co z tego bedzie :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość