ZIMA 2013-2014

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: kansai » 15 mar 2014 13:39

Krzysztof, wybrałem Bisetti, bo były najładniejsze. Ten gatunek już znam, wiem czego można się spodziewać. Podoba mi isę jego krzaczasty pokrój. Jeżeli chodzi o wysokość mi wystarczy 2,5 -3,0 m. Wyższy być nie musi (tym bardziej, że będą rosnąć zaledwie 50 cm od ściany budynku).

Dominik, jeżeli chodzi o to pokładanie się na boki, moje bambusy na razie mają jeszcze sporo nie skolonizowanego, wolnego terenu. Wydaje mi się, że swoją "sztywność" straciły po nawożeniu w drugim roku (a były posadzone późno, bo w lipcu-sierpniu). Wtedy też mocno zaczęły się bardziej wyginać na boki, przy byle mżawce. Nowe pędy, które urosły w ub. roku były cieniutkie, miały duże liście, więc też były bardzo wiotkie.
Te w doniczkach są bardzo sztywne, wyprostowane, mimo że są zagęszczone do bólu. Na zdjęciu widać jak rozsadzają doniczki...

Tych nie posadzonych rozdzielać nie będę. Posadzę je w całości, trochę gęściej, bo chciałbym uzyskać w miarę gęsty żywopłot za oknem. A jak już wszystko zarosną (3-4-5 lat?), to będę się martwił :)
I zdecydowanie ograniczę chemiczne nawożenie. Żyzna ziemia i trochę naturalnego nawozu musi im w tym roku wystarczyć.

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: Dominik » 15 mar 2014 21:31

Wiatr nareszcie osłabł. Spadła też temperatura Jest nieco ponad 0, dużo gorzej już nie będzie. To bardzo dobrze. Bałem się o morelę. Miałem nawet budować osłonę, ale drzewo jest już za duże. Pąki prawie gotowe do kwitnięcia, a tutaj takie załamanie pogody. No ale udało się. Nie zakwitła i teraz zawiązki owoców są bezpieczne do -6/-8 w tym stadium rozwoju (podczas kwitnięcia uszkadza je kilkugodzinny mróz ok -3/-4, ale takie prawie kwitnące są jeszcze nieco odporniejsze ).

Krzysiek, najniższy bambus jaki mam w kolekcji (poza Shibataea kumasaca, który raczej nie nadaje się do tego celu) - widać na poniższym zdjęciu. Mam go już ok 10 lat i w międzyczasie zapomniałem co to za odmiana :) Pomożecie Koledzy znaleźć nazwę tego zielonego przyjaciela? Czy to jest Pseudosasa japonica, Sasa palmata, a może indocalamus?
do identyfikacji.JPG
Nie jest to może idealny bambus okrywowy, bo jest nieco za wysoki, ale ma kilka cech które sprawiają że w sumie jest niemalże idealny do pokrycia terenu, odchwaszczenia go i w dodatku daje możliwość przejazdu: przede wszystkim jest niezniszczalny:) Tak, tak. Zima go nie rosza. Trudno go wyplenić. Jak już się solidnie ukorzeni tworzy długie rozłogi, a jego szerokie ulistnienie skutecznie usuwa roślinną konkurencję. W dodatku ma elastyczne pędy i trudno go połamać mimo że najwyższe pędy sięgają 1-1,5 m. Część pedów wędrujących, w każdej chwili gotowych do wyrośnięcia ma tuż pod glebą, także w razie jeśli zimą wymarźnie cześć nadziemna, błyskawicznie i niezawodnie się odradza na wiosnę z rozłogów. No i na koniec napiszę, że bardzo szybko rośnie (przynajmniej na glebie IV klasy o podbudowie gliniastej z warstwą żyzną ok 20-30 cm). Kilka lat temu przeniosłem tą kępę którą widać na powyższym zdjęciu do naszego gospodarstwa nad morzem. Zupełnie o nią nie dbałem. W sumie już myślałem, że jest stracona (obok spectabilisa i aureocaulisa), ale okazało się, że pomimo niesprzyjajacych warunków przeżyło kilkadziesiąt rozłogów. Rozsadziłem je ubiegłego lata. Jesienią ładnie się prezentowały, później straciły liście (nieokryte). Wiosną zobaczę jak się mają. Jeśli ktoś by reflektowal to chętnie się wymienię na inne gatunki. A jeśli chcesz coś niższego to widziałem że fargesia.pl ma Pleioblastus distichus za ok 30 zł. Tylko, że jeśli to ma skutecznie okryć teren i nie dopuścić do rozwoju chwastów to musi być od nich wyższe. Nie wiem czy bambus 20-30 cm da sobie radę z czymś takim. Mówiąc szczerze nie stosowałem świadomie tej naturalnej metody walki z chwastami. A widzę, że warto, szczególnie na klasach gleby gdzie występuje problem z utrzymaniem wilgoci. W takich warunkach dobór odpowiednich roślin pomaga utrzymać ziemię w lepszym stanie i kulturze (bez ingerencji w głębokie warstwy gleby, bez stosowania środków chemicznych a nawet bez koszenia).

Kansai, dzięki zdjęciu teraz widzę czemu nie chcesz rozsadzić bisetti i jak najbardziej rozumiem. Też pewnie tak bym zrobił w tej sytuacji ;) Gęsty i nietuzinkowy żywopłot będzie się fajnie prezentował i spełniał swoje zadanie.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

Awatar użytkownika
dj
Mowgli
Posty: 60
Rejestracja: 07 cze 2006 19:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Legnica

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: dj » 15 mar 2014 22:35

To Pseudosasa japonica, też mam tego chwasta :) Jeśli przez jakiś czas będą łagodne zimy to w naszych warunkach ma szansę wyrosnąc do 2,5m a nawet 3m, u Artura chyba do tylu urósł. U mnie przed serią 3 najniekorzystniejszych zim doszedł do prawie 2m po dwóch sezonach. Może w tym roku znowu dobije do 2 albo przynajmniej 1,5m. W ogrodzie botanicznym w Maladze widziałem Pseudosasę japonicę wielkości 4 czy może nawet 5m, nie mierzyłem ale była dużo wyższa ode mnie i w tej wersji była naprawdę piękna.

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: Dominik » 15 mar 2014 23:07

Dziękuję za pomoc DJ.

Pamiętasz może jakiej mniej więcej średnicy pędy ma ten gatunek przy wysokości 3-5 m?

Niskie pędy nie są może specjalnie dekoracyjne, ale im wyższa jest pseudosasa tym ładniejsza. U mnie większość pędów na początku gdy roślina była w otwartym gruncie urosła do 0,5-1 m, dopiero pod osłoną wyrósł na 1,5 m. To jest na pewno ten gatunek bambusa przy krótym bez bariery korzeniowej się nie obędzie :)

Wracając do tytułowej sytuacji pogodowej. Od połowy tygodnia zapowiadają powrót wiosny. Tym razem chyba już na dobre.
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: kansai » 15 mar 2014 23:20

Dominik, wrócę jeszcze do dyskusji na temat Fargesii. Od kilku dni, po okresie całkowitego zwijania liści w końcu wróciły do formy. Trudno mi powiedzieć, czy to jest efekt uszkodzeń mrozowych, jak pisałeś, ale teraz wyglądają już normalnie. No i przestały się zwijać.
Dzisiaj zrobiłem zdjęcia:
F. Nitida:
Obrazek
F. Murielae:
Obrazek

Co do pogody, na razie jeszcze moje bambusy nie wykazują żadnego ożywienia wiosennego. Dla nich to wciąż zima. Może dlatego, że praktycznie codziennie (z wyjątkiem ostatniej nocy) w nocy temperatura spada poniżej zera....

Awatar użytkownika
dj
Mowgli
Posty: 60
Rejestracja: 07 cze 2006 19:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Legnica

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: dj » 16 mar 2014 13:32

Dominik, dokładnie to nie pamiętam średnicy ale tak z 1,5cm to na pewno miały.

Krzysztof Magoń
Gajowy
Posty: 334
Rejestracja: 28 cze 2011 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: Krzysztof Magoń » 16 mar 2014 16:38

Dominiuku ja z chęcią bym się wymieniał napisze do ciebie prywatna wiadomość w tej sprawie

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 246
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: Dominik » 17 mar 2014 01:25

DJ, dziękuję za informację. U mnie nigdy nie przekroczyły 0,5 lub 1 cm, ale widzę że wszystko przede mną. Wygląda więc na to, że pseudosasa ma całkiem pokaźne, dość grube pędy. Nie jest to może aż tyle co przy niektórych gigantach, ale i tak myślę że to kolejna cecha która sprawia że warto je uprawiać.

Kansai, mimo późnej pory i padającego deszczu (hura! nareszcie pada!) przebadałem jeszcze raz liście 2 kęp fargesii pod powiększeniem. Jednej która najszybciej wróciła do normy oraz drugiej która na dzień dzisiejszy też wygląda dobrze (liście nie są pozwijane). Poszukiwałem tych czerwonych kresek które pokazałem Wam na poprzednich zdjęciach, oceniłem je jako uszkodzenia mrozowe wiązek przewodzących w liściu. Nic w takiej samej postaci jak po przymrozkach nie znalazłem. Być może jest to dowód na regenerację tych wiązek. Jeśli to prawda, to z przyjemnością napiszę stosując ulubione moje słowo w odniesieniu do bambusów:

Bambus jest majstersztykiem natury jeśli chodzi o samodzielną regenerację liści :D

Tutaj jeden z liści, widac wyraźnie że jest znacznie lepiej nawodniony niż po przymrozkach:
próbka liść C3a.JPG
Na tym liściu widać jakby pozostałości uszkodzeń, ale to zdecydowanie nie wygląda tak samo jak po przymrozkach i znajduje się poza samymi wiązkami (nie znalazłem takich śladów w obrębie samych wiązek, mają relatywnie duży przepływ płynów, być może szybko się regenerują).
próbka liść C1a.JPG
Tutaj jeszcze raz dla porównania jak wyglądały te wiązki przewodzace tuż po mrozach:
wiazki przewodzące fargesii (niewielkie uszkodzenia)1.JPG
Jak tak teraz patrzę na Twoje bambusy Kansai, to widzę, że u mnie jest znacznie więcej liści z lekko zasuszonymi końcówkami. Może to byc efekt zarówno działania mrozu (niedostatek wody w wyniku przerwania części wiązek) jak i suchego lata i zbyt dużego nasłonecznienia. Trudno jednak ocenić na 100% czy te uszkodzenia końcówek powstały w sezonie letnim czy zimowym. U mnie rośliny były słabo okryte, więc sytawiam na to, że mogły nieco bardziej zmarznąć niż Twoje.

Krzysiek, chętnie się wymienię. Napisz proszę na pv jakie masz gatunki którymi będziesz mógł się wymienić w najbliższym sezonie.

Dodano 17.03. ok południa. Dziś wiatr w porywach ok 20 m/s, znowu narobi szkód. Jak na ten rok troche dużo tego wiatru. Widać znaczną, wyższą niż przeciętna gwałtowność zjawisk pogodowych. Za to temperatura znacznie wyższa niż zapowiadano. A w piątek na południu może nawet byc ok +20. W 1997 tez (tak jak w3 tym roku) byliśmy pod wpływem zjawiska związanego z prądem El Niño, oby gwałtowność zjawisk pogodowych nie była taka sama, bo jak wiadomo skończyło się to w 1997 roku nieciekawie (u nas na północy było wtedy jedno z najładniejszych lat ostatnich 2 dekad, ale na południu niestety była powódź).
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

kansai
Gajowy
Posty: 190
Rejestracja: 22 kwie 2012 22:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: W-wa

Re: ZIMA 2013-2014

Post autor: kansai » 17 mar 2014 23:50

Dominik, rzeczywiście w tym roku zarówno Nitida, jak i Murielae przezimowały dużo lepiej niż w roku poprzednim. Zachowały więcej liści i są one w lepszym stanie. Może dlatego, że była to ich druga zima i zdążyły się już zahartować?
Natomiast Rufa ma prawie wszystkie końcówki zasuszone. I to bynajmniej nie po zimie, bo zasychanie tych końcówek pojawiło się jeszcze jesienią (październik - listopad?). Raczej też nie ze względu na brak wody (jest regularnie podlewana), ale raczej może z braku bezpośredniego słońca (rośnie w cieniu). Z bliska może nie wygląda najlepiej, ale już z daleka jest ok.
Na marginesie, według mnie Rufa to najbardziej dekoracyjny bambus z Fargesii. Dopiero pod koniec sezonu pokazał na co go stać, bo w momencie wsadzania do gruntu prezentował się mocno nieciekawie... Czasami można się pomylić...

A pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie. Wczoraj spore ochłodzenie (wichury, trochę śniegu, trochę gradu, +2 st. pod koniec dnia i przymrozek w nocy), nad ranem deszcz i +10 stopni... A wiatr znowu tak silny jak w sobotę, ale zdecydowanie cieplej. Druga połowa marca ma być bardzo wiosenna, ciekawe co przyniesie kwiecień?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość