Wiosna i co dalej

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 09 kwie 2006 00:06

tak w gruncie, postaram sie jutro dac jakas fotke zeby sie upewnic
Lukas

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 09 kwie 2006 12:49

Obrazek
Lukas

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 14 kwie 2006 20:02

Co to się wyrabia...
U mnie wychodzą z ziemi pędy Fargesii. Teraz? :shock:
Krzaczek 30-40cm.
Cleome sprzedała mi ją jako
"Fargesia murieliae 'rufa'" - badź tu mądry!

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 317
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 15 kwie 2006 16:48

U mnie wychodzą pędy Fargesia scabrida 'Asian Wonder'. Roślinka nieźle oberwała po zimie, ale stare źdźbła prawie wszystkie wyglądają na żywe.
Pozdrawiam i życze wszystkim radosnych Swiąt :)

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 15 kwie 2006 20:37

U mnie tylko jeden mały kiełek wypuściła Semiarundinaria fastuosa która mocno oberwała tej zimy. Pozostałe jeszcze uśpione. Pewnie u was jest cieplej i dlatego rosną.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 15 kwie 2006 21:18

Do Fargesii dołączyła dziś Sasa palmata - kilka kiełków wyłazi ponad ziemię.
Zdrowych i spokojnych Świąt dla wszystkich.
Calvi

Tomek
Mowgli
Posty: 34
Rejestracja: 08 lut 2006 21:42
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Radków
Kontaktowanie:

Post autor: Tomek » 15 kwie 2006 21:23

Witam wszystkich

Niezwykłe rzeczy tu opisujecie :) Zwykle fargesie późno wypuszczają nowe pędy, a tu proszę i to po takiej zimie. U mnie F. nitida owszem zaczęła rosnąć , ale wypuszcza tylko nowe liście, a pędów ani widu ani słychu. Zresztą muszę wzbogacić szybko kolekcję bo te 4 gatunki co mam to strasznie mało :(. Szkoda, że wcześniej nie odkryłem tego forum.
U Phyllostachys zmarzły wszyskie późnoletnie pędy- pozostały żywe tylko dolne odcinki. Natomiast pędy wiosenne przeżyły w całości.
Jak zacznie już wykazywac większe oznaki życia to porobię zdjęcia i poproszę Was o pomoc w identyfikacji bo nie jestem pewny gatunku.
Pozdrawiam i zyczę Zdrowych i Spokojnych Świąt i normalnej wiosny
Tomek

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 15 kwie 2006 22:16

U mnie jeszcze nic nie ruszylo.

Spokojnych Swiat!
Michal

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 17 kwie 2006 14:55

Artur pisze:U mnie tylko jeden mały kiełek wypuściła Semiarundinaria fastuosa która mocno oberwała tej zimy. Pozostałe jeszcze uśpione. Pewnie u was jest cieplej i dlatego rosną.
A jak tam Artur Miskant?
U mnie czerwone kiełki wychodzą już spod ziemi w ilościach zdumiewających.

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Post autor: Artur » 17 kwie 2006 19:43

calvi pisze: A jak tam Artur Miskant?
U mnie czerwone kiełki wychodzą już spod ziemi w ilościach zdumiewających.

Pozdrawiam calvi
Miskant owszem kiełkuje też w ilościach zdumiewających ale jak trochę podrosną to je przerzedzę. Wolę mniej ale żeby były dorodniejsze .
Dzisiaj zauważyłem dwa kiełki u Phyllostachysa rubromarginaty.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
donna
Mowgli
Posty: 48
Rejestracja: 14 lut 2006 22:14
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: lublin - climate zone 6A

Post autor: donna » 18 kwie 2006 19:05

Jak tak czytam co komu wyszło z ziemi to aż zazdrość bierze :evil:
Ja dalej czekam na ten wyjazd do Czech,eh :cry:
pozdrawiam donna

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Post autor: Bpjea » 24 kwie 2006 01:44

Po pewnej przerwie zajrzalem na Forum, by poinformowac Was w tym watku co u mnie rosnie juz a co jeszcze nie itp.

Przezimowaly wszystkie bambusy.
Pedy nad sniegiem przemrazly calkowicie i dlatego najlepiej przezyly najmniejsze rosliny. P. bissetii oraz P. nuda wygladaja, jakgdyby nie bylo zimy wcale. Nie swiadczy to jednak o niczym, bo byly cale pod sniegiem.
Najladniejsza zielen (odcien) po zimie ma Bashania fargesii.

Fargesie (F. nitida) tez wymarzly do granicy sniegu. Na pedach nadziemnych juz wypuszczaja nowe liscie.

Z innych bambusow wyraznie wypuszcza juz na pedach Semiarundinaria fastuosa. Phyllostachysy maja zaledwie powiekszone paczki. Z ziemi nic nie wyrasta jeszcze i uwazam to za calkiem normalne zjawisko.

W mieszkaniu sadzonki P. aurea i P. aureosulcata 'Spectabilis' maja juz parocentymetrowe kielki.

Sadzac po ilosci lisci jakie zachowal P. aurea w gruncie spodziewam sie w tym roku sporych przyrostow tegoz.

Ktos pisal, ze obcina suche liscie, bo nie chca same zleciec - cierpliwosci - zlecialyby same.

Do Calviego: ciekawe co zrobia z uschnietymi bambusami przy centrum Manggha. Zagladasz tam czasem? Moze beda likwidowac stanowisko myslac, ze padly (?)

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 24 kwie 2006 09:21

Bpjea pisze:Do Calviego: ciekawe co zrobia z uschnietymi bambusami przy centrum Manggha. Zagladasz tam czasem? Moze beda likwidowac stanowisko myslac, ze padly
One im tam już kiedyś wymarzły, więc liczą się z tym.
Poza tym dopiero się okaże, czy pędy nadziemne zamarły w całości, czy tylko utraciły liście.
Widziałem też trochę zdrowych pędów w zacisznych miejscach.
Kiedy piszesz o wymarznięciu tego co ponad śniegiem, to masz na myśli pędy czy same liście?
U mnie fargesie też straciły ulistnienie na pędach ponad śniegiem, ale spod pochewek liściowych już wyglądają nowe listki.

Pozdrawiam calvi

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Sobal » 25 kwie 2006 10:29

U mnie sporo strat. Niestety Phyllostachys Shanghai 3 wydawał mi się za duży do położenia i przysypania śniegiem więc był tylko owinięty. Wymarzł do linii śniegu. Liczyłem na to że wypuści liście ale po wstępnym badaniu gałęzi (twarde suche i białe w środku) stwierdziłem że to łodyga jest do obcięcia.

Ph. nuda i Ph. aureosulcata tak samo tylko w ich przypadku przeżyły łodygi przysypane śniegiem.

Bez strat Ph. parvifolia (cała pod śniegiem), Bashania fargesii nawet już "wystartowała" i rośnie nowa łodyga o średnicy ok. 1 cm.

Marnie wygląda Fargesia nitida (była owinięta) nie wiem jak łodygi - czekam. Wszystkie liście nad śniegiem uschły.

][
][
][Sobal
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2006 16:08 przez Sobal, łącznie zmieniany 1 raz.

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 25 kwie 2006 16:14

U mnie wyraznie wybija z ziemi Sasaella Masamunenana Albostriata. Aureosulcata szaleje z klaczami ktore wyskakuja sobie ponad glebe ale wlasciwych kielkow jeszcze nie widac. Po zimie mam duze straty w zdzblach, czesciowo z powodu wymarzniecia, czesciowo poprzez polamanie (przyginanie i przywalanie sniegiem - niekoniecznie sypkim i puszystym wielokorotnie poskutkowalo polamaniem). Troche swiezego zielonego pojawilo sie na czyms co kupilen jako Sasa palmata ale nie bardzo na takawa wyglada (ale to jeszcze mikrusik - trzeba poczekac). Praktycznie bez uszczerbku przetrwaly male rosliny calkowicie przysypane sniegiem (cienkie zdzbla nie polamaly sie a przysypanie bylo nieznacznie tylko wspomagane): Ph. bisseti, Ph. A. spectabilis, S. masamunenana albostriata oraz cos kupione jako Fargesia Murielae ale mam pewne watpliwosci co do jej pachymorficznosci.
Z "niebambusow" ladnie przetrwal Trachycarpos przykryty sniegiem oraz malutkie siewki tego samego gatunku. Bananowce na razie nie daja znaku zycia (nie wiem czy przezyly, nic zielonego z ziemi jeszcze nie wylazi)/ Figa wymarzla do ziemi ale wlasnie zaczyna odbijac. Jest tez troche strat w mniej ekstrawaganckich roslinach oraz wsrod lokatorow doniczek przechowywanych w garazu, w ktorym wyjatkowo w tym roku zagoscil mroz.

Pozdrowionka
Michal

PS: Dzieki Calvi za Ph. Aurea!!!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość