Zimowa ochrona bambusów

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Sobal » 04 gru 2008 10:40

Artur pisze:Sobal a tak porównując kępę z 2007 to kępy tegorocznej to widzę że sporo Ci urosły bambusy. Jak ta progresja się utrzyma w przyszłym roku to możesz mieć problem z zabezpieczeniem swoich olbrzymów.
Chyba nie będą tak rosły w nieskończoność...
A z resztą jak powiedzmy zabezpieczę 50% to i tak to im sporo da na wiosnę bo będą miały liście na start.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

pryskanie wodą

Post autor: Sobal » 07 sty 2009 15:45

Co do pryskania aerozolem wodnym to dostrzegam jedną sporą wadę.
Mianowicie mimo dodania kropelki detergentu żeby obniżyć napięcie powierzchniowe wodą powleka się tylko górna strona liścia. Na spodniej tworzą się kropelki prawdopodobnie z uwagi na jakąś hydrofobową warstwę wosku lub np. włosków.

Tak więc liście schną tak czy inaczej.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: szamankfc » 16 sty 2009 10:15

no co do oprysków z wody ja jestem zadowolony największą wadą tej metody jest przymus robienia oprysku czasem i nawet dwa razy dziennie

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Sobal » 16 sty 2009 11:08

szamankfc pisze:no co do oprysków z wody ja jestem zadowolony największą wadą tej metody jest przymus robienia oprysku czasem i nawet dwa razy dziennie
A próbowałeś "na grubo" :)
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: szamankfc » 16 sty 2009 17:32

Sobal pisze: A próbowałeś "na grubo" :)
no w moim przypadku to 5l wody przed pracą i szybkie 5l po pracy często już w półmroku z czołówką na głowie co by se prześwietlić gdzie leje.
grubość pokrywy lodu jest raczej mało istotnym czynnikiem bo lud nie odbija światła (tak jak śnieg) i przy pierwszych promieniach słońca na ciemnym liściu po prostu spływa.
w zeszłym roku zimowałem pod geowłókniną którą co parę dni nasanczałem wodą by poprawić szczelność ochrony i wydaje mi się że to najlepsze rozwiązanie było

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Key86 » 07 cze 2009 02:01

Może i będziecie na mnie za to pytanie krzyczeć, ale ja nie mam (jak na razie) pojęcia na temat bambusów, bo dopiero zamierzam zasadzić phyllostachys bissetii.

Czy można w ogóle nie zabezpieczać przed zimą? Mieszkam w Elblągu, docelowe miejsce zasadzenia jest w większym stopniu zasłonięte od wiatru. Przewidujecie w swoich czynnościach zapobiegawczych element ocieplenia klimatu?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: kristoff » 07 cze 2009 10:09

Poza dodaniem warstwy ściółki na zimę możesz nic więcej z nimi nie robić.

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Key86 » 07 cze 2009 11:54

Mhm... Wyczytałem, że nie zawsze po zimie jest tak kolorowo. Wiem, że są szkody, a czy jest możliwość/ryzyko, że cała "populacja" bambusa ulegnie zagładzie w przypadku gdy tylko sypnę liściem? Rozumiem, że na tym polega ściółkowanie?

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Sobal » 10 cze 2009 10:15

Key86 pisze:Mhm... Wyczytałem, że nie zawsze po zimie jest tak kolorowo. Wiem, że są szkody, a czy jest możliwość/ryzyko, że cała "populacja" bambusa ulegnie zagładzie w przypadku gdy tylko sypnę liściem? Rozumiem, że na tym polega ściółkowanie?
Zagładzie to niee... Po ostrej zimie po prostu może być lekki regres - nowe pędy będą trochę niższe, ale wystarczy jeden sezon żeby nadrobiły straty.

A ściółkowanie właśnie ma chronić części podziemne od których zależy wielkość nowych pędów wiosną.

Do ściółkowania liście są OK (nie używaj liści orzecha włoskiego).
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Key86
Mowgli
Posty: 82
Rejestracja: 06 cze 2009 20:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Elbląg (6B)

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: Key86 » 11 cze 2009 00:23

Czyli nie jest tak źle jak mogłoby się wydawać. Chyba wiem już wszystko co trzeba :)

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: kristoff » 24 paź 2010 19:18

Muszę przyznać, że przestraszyły mnie prognozy meteorologiczne na najbliższy okres. Korzystając z chwili wolnego wziąłem się do roboty...
P1010221.JPG
Mam nadzieję, że metoda ta sprawdzi się lepiej niż owijanie samą agrowłókniną.

Awatar użytkownika
michaku
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 19 sty 2007 20:05
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Zielona Góra - Łężyca - Climate zone 7A

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: michaku » 24 paź 2010 22:08

Wg mnie, nie ma co zbyt szybko przystępować do okrywania bambusów, bo im dłużej są przykryte/owinięte agrowłókniną tym gorzej dla nich, gdyż ze względu na niedostateczną cyrkulację powietrza lub jej brak a co za tym idzie zwiększa się wilgotność której skutkiem jest powstawanie pleśni i grzybów na liściach i pędach. Piszę to aby uczulić na tą sprawę. Jeśli zaś faktycznie szykuje się większy mróz i wiaterek, to oczywiście należy nasze bambusy koniecznie zabezpieczyć.
Pozdrawiam
Michał
Bambusy jakie posiadam: 1 x Sasa palmata var. 'Nebulosa', 3 x Phyllostachys bissetii - posadzone 27 kwietnia 2007 roku, zakupione w Szkółkach Żbikowskich u Szymona Hosera.

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: kristoff » 26 paź 2010 21:14

Pewne źródła sugerują, aby rozpocząć okrywanie, kiedy dzienne temperatury spadają do pięciu stopni.
Najniższa, jaką zanotowałem w tym miesiącu,to -4, a w regionie(ok 30 km) -8... Wiatr stały 10-15 m/s też robi swoje.
Druga sprawa: same się nie zabezpieczą, a ja nie znajdę na to czasu do końca roku. Co w tym wypadku zrobić? Zostawić do stycznia?

Awatar użytkownika
kristoff
Gajowy
Posty: 153
Rejestracja: 09 kwie 2009 13:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warsaw

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: kristoff » 21 gru 2010 00:11

Jak sytuacja w Waszych ogrodach? Czy pierwsze mrozy wyrządziły jakieś szkody?
U mnie wszystko zasypane półmetrową warstwą śniegu...

Awatar użytkownika
bulion77
Gajowy
Posty: 231
Rejestracja: 10 kwie 2010 17:57
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: warszawka
Kontaktowanie:

Re: Zimowa ochrona bambusów

Post autor: bulion77 » 22 gru 2010 00:24

wszystko jest ok...
Kilka bambusow same sie podoginaly do ziemi i zostaly przykryte sniezkiem :lol: .Ja,jako nowicjusz,jestem za naturalna hodowla bambusow.
konto na facebook-u

Michał Jerzy Makara

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość