Zima 2008-2009

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła... Tematy związane okresem zimowym.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Artur » 27 gru 2008 11:35

Sobal pisze:Najbardziej mnie martwi że może być nawet 2-3 tygodnie bez odwilży. To już ciut długo dla liści...
Sobal więcej optymizmu :) . Jak nam ze wschodu nie powieje, to będzie niezbyt mroźne te dwa,trzy tygodnie,a jak solidnie zabezpieczyłeś grunt ściółką to będzie dobrze. Chyba że masz jakieś przeciągi.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Sobal » 30 gru 2008 10:25

No właśnie w tym roku pozostały pod "ściółką własną" a właśnie idzie wyż z północnego wschodu i było rano -8C a teraz lampa. :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: szamankfc » 30 gru 2008 10:56

u mnie z rana było -10 bambusy też ściółka własna jednak kilka dni temu padał mokry śnieg który po przyginał rośliny do ziemi i dość solidnie przymarzł do liści więc częściowo ułatwił mi robotę z opryskami wodą. teraz też u mnie żarowa świeci ech byle do wiosny
a tak to wgląda na dzisiaj dzień sory za jakość fot ale właśnie się uczę obsługi tym aparatem a zdjęcia na dużym zoomie to raczej ze statywu powinienem robić :oops:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: calvi » 01 sty 2009 18:27

Przykryłem dzisiaj starym dywanem vivaxa aur.
Na razie wyglądał całkowicie OK, ale zapowiadane poniżej -10
to dla niego murowana utrata liści. Resztę roślin pozostawiam na pastwę tej zimy. :?

Wszystkim miłośnikom bambusów prawdziwych, lucky i innych podobnych osobliwości
życzę sukcesów w ich uprawie w AD 2009 :)

Calvi

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Artur » 01 sty 2009 22:58

Witaj Calvi po ponad półrocznym niebycie :wink:
Zobaczymy jak się rozwinie tegoroczna zima, bo dwie ostatnie to takie namiastki zimy. Ja swojego vivaxa nie będę okrywał
bo nie mam pomysłu jak to zrobić. Jak troszkę podmrozi to będzie wiadomo czy jest jakaś większa perspektywa na uprawę przynajmniej na zachodzie kraju.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
klex
Krzewiciel
Posty: 22
Rejestracja: 24 mar 2008 22:12
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: klex » 02 sty 2009 17:30

Mój bissetti jest na balko nie w donicy i jeszce włożony do dużego pojemnika i opatulony aż po czubek i troszke od góry ale ma jasno. U mnie od kilku dni jest już cały czas poniżej zera i wszystkie liście sie pzwijały (mysle że już z nich nic nie bedzie) Czy jest szansa że gałązki przetrwają jeżeli liście nie wytrzymały kilku dni mrozu? a ma być jeszcze zimniej. Co najlepsze obok w mniejszej doniczce mam indocalamusa bez zadnej osłony i z nim sie nic nie dzieje.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Sobal » 03 sty 2009 15:47

klex pisze:Mój bissetti jest na balko nie w donicy i jeszce włożony do dużego pojemnika i opatulony aż po czubek i troszke od góry ale ma jasno. U mnie od kilku dni jest już cały czas poniżej zera i wszystkie liście sie pzwijały (mysle że już z nich nic nie bedzie) Czy jest szansa że gałązki przetrwają jeżeli liście nie wytrzymały kilku dni mrozu? a ma być jeszcze zimniej. Co najlepsze obok w mniejszej doniczce mam indocalamusa bez zadnej osłony i z nim sie nic nie dzieje.
P. bissetii jak ma mocno zwinięte liście to rzeczywiście mu nie najlepiej. Nie masz gdzie go przenieść żeby było trochę powyżej zera i żeby mógł zaciągnąć trochę wody?
Co do I. latifolius to on w ogóle chyba nie jest w stanie zwijać liści więc nic nie wiadomo dopóki nie zrobią się mocno oliwkowe a potem suche.

U mnie kilka sztuk Fargesia nitida 'Nymphenburg - generation 2007' stoją w małej doniczce jak stała latem z butelką na sobie i na razie tylko lekko zwija niektóre liście. Dla eksperymentu wziąłem jedną dziś do domu do +23C bez aklimatyzacji ale dalej zasłoniętą butelką plastikową i zobaczę gdzie jej lepiej/gorzej.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Sobal » 06 sty 2009 15:33

Dziś zajrzałem pod agrowłókninę i jest źle. Słońce i duży mróz i przede wszystkim wilgotność poniżej 60% wysuszyła około połowę liści na wiór. :(
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: szamankfc » 06 sty 2009 16:58

u mnie na polewaniu wodą około 30% liści zwinęło się dzisiaj z rana było jeszcze ok a teraz po południu piękne skręty no nic polewam dalej bo zaczynam se wmawiać że woda zanim zamarznie na liściu to se liść zdąży jeszcze trochę zassać :lol: trzeba przyznać że warunki są ciężkie w tym roku :cry:

Awatar użytkownika
klex
Krzewiciel
Posty: 22
Rejestracja: 24 mar 2008 22:12
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: klex » 06 sty 2009 17:07

ja tam sie za bardzo narazie nie znam bo to pierwsza zima moich bambusków i to w donicy. Ale tak na moje oko to chyba nic z tego nie bedzie a jak przetrwaja kłacza to wyrosną mi na 30cm i tak bedzie co roku :(

Awatar użytkownika
Artur
Tarzan
Posty: 993
Rejestracja: 01 wrz 2004 21:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Wrocław - Climate Zone 7A
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Artur » 07 sty 2009 00:10

A u mnie w tej chwili jest - 17 st. C. Nie przyglądałem się jeszcze wnikliwie w jakim stanie są bambusy, ale pod koniec tygodnia pewnie to zrobię. Oby to była ostatnia taka mroźna nocka.
Pozdrowienia z Wrocławia http://www.ArtBambo.prv.pl

Awatar użytkownika
pery
Mowgli
Posty: 43
Rejestracja: 22 kwie 2008 08:01
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2009
Lokalizacja: Kętrzyn-Braniewo

Re: Zima 2008-2009

Post autor: pery » 07 sty 2009 10:54

widze wszyscy przeżywamy ten stresujący dla naszych bambuu okres podobnie .... nerwowe spoglądanie na termometr, wyszukiwanie najbardziej optymistycznej probnowy pogody ... ehh...
dzisiaj ma odpuścić .... minimalna temp jaką odnotowałem w tym tygodniu to -23 stopnie w poniedziałek rano ... oby to sie już nie powtórzyło ...

pozdrawiam wszystkich bambuu-maniaków

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Sobal » 07 sty 2009 11:58

klex pisze:ja tam sie za bardzo narazie nie znam bo to pierwsza zima moich bambusków i to w donicy. Ale tak na moje oko to chyba nic z tego nie bedzie a jak przetrwaja kłacza to wyrosną mi na 30cm i tak bedzie co roku :(

Na twoim miejscu wniósł bym doniczkę do domu zapakował w worek foliowy żeby nie wysuszyć liści ciepłym powietrzem i dał im się "napić" aż do końca dużych mrozów. Tak zrobiłem z Fargesiami i nie narzekają.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: calvi » 07 sty 2009 16:11

W Krakowie wczoraj późnym wieczorem było -16C, rano podobnie,
ale jedna pozytywna rzecz - padał drobniutki śnieg i obklejał dokładnie liście i łodygi.
Pięknie to wyglądało i zapewne dawało jakąś ochronę przed dużym mrozem.
Teraz ok. 15.00 jest -5C :shock: , za to lekko wieje i liście znowu bez śniegu, zielone.
Zielone :!: , nie oliwkowe czy żółte.
U Was też takie pewnie są.
Ewentualne szkody uwidocznią się zapewne po dłuższym okresie temperatur poniżej zera.

Calvi

Aha, co do doniczek i sadzonek, to zrobiłem sobie zimową wersję klapy wyłazu na strychu,
letnia jest z blachy i desek, ta zimowa z zespolonej szyby.
Mam dzięki temu na strychu mały ogródek zimowy z temperaturami lekko powyżej zera,
idealne miejsce na zimowanie w uśpieniu wszelkich sadzonek.

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zima 2008-2009

Post autor: Sobal » 07 sty 2009 16:19

O Calvi! Dawno cię nie było! :)

No u mnie wysuszenie poszło tak szybko że pozostały zielone... tyle że nieprzyjemnie szeleszczą :(

Uschło to co wystawało z agrowłókniny, to co było pod włókniną ale od południa i to co było na górze pod "sufitem" w przypadku luźnego zawijania kępy z przykryciem od góry.

P. parvifolia trzyma się jeszcze ale już częściowo pozwijane liście.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość