Phyllostachys pubescens

Może ktoś wie... czyli indentyfikacja i inne pytania dotyczące bambusów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys pubescens

Post autor: Sobal » 11 cze 2010 10:11

Lubią azot i przyjmują nawet duże dawki w proporcjach jak nawozy do trawników ale roślina musi być dobrze ukorzeniona. Są szkoły które mówią żeby sadzonek bambusów nie nawozić w pierwszym roku. Ja uważam że ze 2 miesiące wystarczą a jeśli dobrze znosi upały (nie zwijaj liści) to wcześniej. Umiar jest ważny - zwłaszcza jeśli są to młode rośliny...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
bulion77
Gajowy
Posty: 231
Rejestracja: 10 kwie 2010 17:57
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: warszawka
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys pubescens

Post autor: bulion77 » 11 cze 2010 14:00

do drzewiastych innego rodzaju nawozy?
konto na facebook-u

Michał Jerzy Makara

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Phyllostachys pubescens

Post autor: Sobal » 11 cze 2010 14:11

Raczej chodzi ogólnie o trawy do których również zaliczamy bambusy.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

darkbaki
Krzewiciel
Posty: 29
Rejestracja: 23 maja 2010 17:18
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Częstochowa strefa 6b

Re: Phyllostachys pubescens

Post autor: darkbaki » 11 cze 2010 17:20

Sobal pisze:Lubią azot i przyjmują nawet duże dawki w proporcjach jak nawozy do trawników ale roślina musi być dobrze ukorzeniona. Są szkoły które mówią żeby sadzonek bambusów nie nawozić w pierwszym roku. Ja uważam że ze 2 miesiące wystarczą a jeśli dobrze znosi upały (nie zwijaj liści) to wcześniej. Umiar jest ważny - zwłaszcza jeśli są to młode rośliny...

Podałem im trochę mocznika ok 3 łyżeczki do herbaty na 27 sadzonek z nowymi pędami będzie jakieś 60 roślinek narazie nic im się nie dzieje ale trochę je "wygło" podejrzewam że to przez upał bo przedwczoraj stały cały dzień na słońcu bo nie miał ich kto schować ale liście się nie zwijają i są w miarę jędrne. Dzisiaj są już w cieniu w domu także myślę ze dojdą do siebie. Planuje je wsadzić w przyszłym tygodniu do gruntu przy budynku od południa, ale kilka zostawię i będę hodował w domu zobaczymy co z tego wyjdzie. A co do nawozów to lepiej chyba częściej ale w małych dawkach tak?

darkbaki
Krzewiciel
Posty: 29
Rejestracja: 23 maja 2010 17:18
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Częstochowa strefa 6b

Re: Phyllostachys pubescens

Post autor: darkbaki » 13 cze 2010 22:49

Koledzy podpowiedzcie mi co się mogło stać z moim moso bo zaczął się wyginać w łuk. Niby wszystko jest ok gleba wilgotna roślina nie usycha a jednak coś sie dzieje. Może miał ktoś podobny problem. Oczywiście dodaje że są to młode rośliny ok 4 miesiące.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość