kiełki w hiper. m.

Może ktoś wie... czyli indentyfikacja i inne pytania dotyczące bambusów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

kiełki w hiper. m.

Post autor: szamankfc » 19 kwie 2006 21:13

Czasem w marketach można kupić kiełki bambusa, takie małe podrostki, podane na tacy.
Moje pytanie brzmi czy to są naprawdę kiełki bambusa.
Jeśli tak to czy ktoś próbował to hodować i co wyrosło.

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Re: kiełki w hiper. m.

Post autor: calvi » 20 kwie 2006 13:57

szamankfc pisze:Czasem w marketach można kupić kiełki bambusa, takie małe podrostki, podane na tacy.
Moje pytanie brzmi czy to są naprawdę kiełki bambusa.
Jeśli tak to czy ktoś próbował to hodować i co wyrosło.
Masz na myśli wykiełkowane nasiona bambusa, czy obcięte wierzchołki pędów jak np. szparagi?

Pozdrawiam calvi

Lukas
Gajowy
Posty: 173
Rejestracja: 25 sie 2005 10:41
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piekary Śląskie - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Lukas » 20 kwie 2006 15:36

ja w markecie widzialem tylko pedy (obrane jak szparagi) i musze przyznac ze same w sobie jest to niedobre ;) ale upieczone z innymi rzeczami smakuje calkiem niezle
Lukas

Awatar użytkownika
szamankfc
Leśniczy
Posty: 94
Rejestracja: 31 mar 2006 16:27
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Piła - climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: szamankfc » 25 kwie 2006 18:29

To moja kobieta mnie podpuściła żeby zapytać o te kiełki. Więc się spytałem :oops: i mam odpowiedz, co ciekawe ona się upiera że widziała kiełki a nie pędy. Jak będę w Poznaniu to sprawdzę co jest na pułkach.

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 26 kwie 2006 11:11

szamankfc pisze:... ona się upiera że widziała kiełki a nie pędy...
Mysle, ze chodzi o kielki (choc znacznie wieksze niz te, ktore mozemy ogladac w naszych ogrodach). Niezaleznie od tego czy w zalewie (czyli w sloikulub puszce), czy tez swieze (w co watpie), uzyc ich mozesz zasadniczo jedynie do celow gastronomicznych.

Pozdrawiam
Michal

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość