Sadzonka z Belgii

Bambus - Dla Początkujących

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2197
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: Sobal » 16 mar 2010 20:14

Uważaj na łobuza bo ci zje ogród ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rdestowiec ... i%C5%84ski
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Norbi
Krzewiciel
Posty: 27
Rejestracja: 01 mar 2010 21:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Leszno Climate Zone 6B

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: Norbi » 16 mar 2010 22:47

Sobal pisze:Uważaj na łobuza bo ci zje ogród ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rdestowiec ... i%C5%84ski
Zamierzałem go wsadzić do donicy ale po przeczytaniu stwierdziłem, że gdy tylko stopnieje śnieg to do ogrodu pójdzie.

wladi
Posty: 3
Rejestracja: 16 lut 2010 17:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Białystok

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: wladi » 17 mar 2010 20:51

Cześć
Roślina jest bardzo ekspansywna , bardzo często ma opinię chwasta i szkodnika. Za przestrogą Sobala przemyśl te info. przed posadzeniem .

Norbi
Krzewiciel
Posty: 27
Rejestracja: 01 mar 2010 21:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Leszno Climate Zone 6B

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: Norbi » 17 mar 2010 21:24

wladi pisze:Cześć
Roślina jest bardzo ekspansywna , bardzo często ma opinię chwasta i szkodnika. Za przestrogą Sobala przemyśl te info. przed posadzeniem .
Tak, tak brałem to pod uwagę.

Awatar użytkownika
michaku
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 19 sty 2007 20:05
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Zielona Góra - Łężyca - Climate zone 7A

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: michaku » 20 mar 2010 01:01

Rdestowiec sachaliński jest niezwykle ciekawą rośliną ze względu na swe zaskakująco duże licie i grube łodygi dorastające właśnie do ok. 3 metrów. Ja się nim zachwyciłem i przestrzegając zasad by się nie rozpanoszył po okolicy, z całą przyjemnością oglądam jak piękne zielone słupy, o liściach dużych jak liście kapusty, pną się co rok w niebo! :D Najlepiej wygląda w niewielkiej kępie, okręgu o średnicy ok. 1m.

Rdestowiec w moim ogrodzie jest ograniczony wkopaną na głębokość 80cm barierą jak u bambusów. Ponadto radziłbym ścinać kwiatostany(nie od razu bo atrakcyjnie wyglądają na roślinie, ale też nie za późno) by nie zawiązały się nasiona, chyba, że chce się później z całego ogrodu usuwać "zawodnika" co będzie niezwykle problemowe.

Jesienią po pierwszych przymrozkach najlepiej rdest przyciąć do samej ziemi, a następnie łodygi BEZWZGLĘDNIE spalić.

Co kilka lat w celu odmłodzenia rośliny proponowałbym wybrać najsilniejsze kłącza, resztę BEZWZGLĘDNIE, CAŁKOWICIE SPALIĆ! BROŃ BOŻE WYWALIĆ GDZIEŚ W POLE!, przekopać ziemię i wybrane kłącza wkopać ponownie w ziemię. Najlepiej Zrobić to w połowie wiosny.

PRZESTRZEGAM ale i POLECAM -ta roślina to nie tylko przyjemność ale i, a raczej przede wszystkim, OBOWIĄZEK! jeśli, mówiąc ostrzej, oleje się roślinę to ona podziękuje nam szybko opanowując ogród, zarówno Twój jak i sąsiadów :twisted: :twisted: :twisted: i bynajmniej nikt nie będzie zadowolony!

Pozdrawiam,
Michał
Bambusy jakie posiadam: 1 x Sasa palmata var. 'Nebulosa', 3 x Phyllostachys bissetii - posadzone 27 kwietnia 2007 roku, zakupione w Szkółkach Żbikowskich u Szymona Hosera.

Norbi
Krzewiciel
Posty: 27
Rejestracja: 01 mar 2010 21:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Leszno Climate Zone 6B

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: Norbi » 21 mar 2010 21:33

michaku pisze:
Jesienią po pierwszych przymrozkach najlepiej rdest przyciąć do samej ziemi, a następnie łodygi BEZWZGLĘDNIE
spalić.
A czy można ten rdest zostawić na zimę bez ścinania?
Ponieważ nie chce co roku zaczynać od początku.

Awatar użytkownika
michaku
Mowgli
Posty: 84
Rejestracja: 19 sty 2007 20:05
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Zielona Góra - Łężyca - Climate zone 7A

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: michaku » 21 mar 2010 23:38

Nie da się ponieważ jego pędy są jednoroczne i po przekwitnięciu obumierają, lub tez przy najmniejszym mrozie ponieważ są wysycone wodą a sama roślina nie wytworzyła takiej ochrony, żeby woda w niej podczas mrozu nie zamarzła.
Musisz ścinać co roku chyba, że chcesz oglądać brązowe badylki dość nieestetyczne które i tak połamie mocniejszy wiatr.
Ta roślina rośnie tak szybko, że nie ma sensu jej zabezpieczać a i tak zabezpieczenie nic nie da.

Pozdrawiam,
Michał
Bambusy jakie posiadam: 1 x Sasa palmata var. 'Nebulosa', 3 x Phyllostachys bissetii - posadzone 27 kwietnia 2007 roku, zakupione w Szkółkach Żbikowskich u Szymona Hosera.

Norbi
Krzewiciel
Posty: 27
Rejestracja: 01 mar 2010 21:17
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Leszno Climate Zone 6B

Re: Sadzonka z Belgii

Post autor: Norbi » 12 kwie 2010 22:28

Mieliście racje to rdest a nie bambus.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości