Strona 1 z 1

Szerokość kępy

: 20 kwie 2018 08:42
autor: Max
Witam,

Planuje stworzyć żywopłot z bambusa, ale mam na to pas ziemi szerokości 90-100cm tuż przy samym ogrodzeniu. W związku z tym nie będę miał możliwości przycinania rośliny za ogrodzeniem, oraz likwidowania nowych pędów za ogrodzeniem.

Na jaką szerokość może się rozrosnąć kępa przez lata? Chodzi mi o obszar miejsca, z którego wyrastają nowe bambusy.
Jak daleko powinno się sadzić kępowe bambusy od granicy, by nie zaczęły po czasie wyrastać po drugiej stronie ogrodzenia?

Jaki rodzaj kępowych polecacie na wąski i gęsty, pionowo rosnący żywopłot?

Z góry dziękuję za odpowiedź

Re: Szerokość kępy

: 23 maja 2018 15:21
autor: bubus1313
Obawiam się, że bambus nie ma ograniczeń w tym zakresie, o ile oczywiście nie napotka na przeszkodę nie do przejścia. Nie stanie się to od razu, ale z biegiem lat, nieniepokojony, może pójść we wszystkich kierunkach i tak daleko jak zechce.

Po czasie zauważyłem dopiero, że pytasz o kępowe. No to rzeczywiście te nie są tak agresywne w zdobywaniu przestrzeni. Niestety nie posiadam i nie wiem który będzie najlepszy, ale stawiam na fargesię. Najlepiej odezwij się bezpośrednio do Szymona.
http://www.fargesia.pl/sklep/

Doradzi Ci na pewno.

Re: Szerokość kępy

: 23 maja 2018 22:55
autor: kansai
Bambus kępowy rozrasta się na boki, ale robi to stosunkowo powoli. Co roku "zdobywa" nowe terytorium po kilka, czasem kilkanaście centymetrów od głównej kępy. U mnie, po kilku latach kępa powiększyła się 3-krotnie, ale zaczynała od małej doniczki. I wciąż jest to kępa :)
Pas szerokości 90-100 cm to całkiem sporo jak na takie bambusy. Ale mimo wszystko, jeśli chcesz posadzić je przy ogrodzeniu sąsiada i mieć spokój, to warto wkopać od strony sąsiada barierę. Będzie to praktycznie pewne zabezpieczenie.

Mam podobną sytuację u siebie. Bambusy są przy ogrodzeniu i stopniowo zbliżają się do działki sąsiada. Mam wkopany krawężnik na głębokość około 30 cm, będę więc obserwował co się stanie.

Co do wyboru bambusów, mam kilka gatunków i kierowałem się głównie mrozoodpornością. Osobiście polecałbym Murielae i Nitidę - są najbardziej wytrzymałe, u mnie przeżyły bezproblemowo zimy poniżej -20 stopni bez jakiegokolwiek okrycia. Z tym że pędy Nitidy "kładą" się na boki - są ładne, ale zajmują dużo miejsca. Murielae natomiast ma bardziej wyprostowany pokrój. Mam jeszcze Rufę - też ciekawy i ładny bambus, ale jest mniej mrozoodporny i moim zdaniem potrzebuje więcej miejsca. Sprawdza się bardziej przy jakiś płotach, murkach. Ale to jest tylko moja opinia, bo de gustibus...