Obumierający bambus nie znanego gatunku [Dracena].

Kącik miłośników Draceny, Miskantów i innych często mylonych z bambusami roślin, oraz bananowców, palm i innej egzotyki na polskiej ziemi.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

damian01211
Posty: 1
Rejestracja: 28 lut 2014 17:00
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014

Obumierający bambus nie znanego gatunku [Dracena].

Post autor: damian01211 » 28 lut 2014 17:16

Witajcie.

Otóż swego czasu dostałem bambusa od znajomej. Rozwijał się on bardzo dobrze, duże liście oraz duże łodygi (dobrze mówię ?). Szczerze, nawet nie wiem jaki jest to gatunek, nie znam się na bambusach.
W styczniu pojechałem do Polski na 3 tygodnie (Tak, mieszkam za granicą) zostawiając bambusa bez opieki. Nalałem mu wody i pojechałem gdyż nikogo nikt nie był wstanie patrzeć na niego. W przeciągu tych 3 tygodni, bambus wypił całą mu nalaną wodę, także był on cały czas z dostępem do słońca lecz w domu nie było grzane i w pokoju w którym bambus stoi temperatura spadła do 8 Stopni. Od powrotu temperatura wróciła do 19 Stopni a także bambus dostaje wody ale zauważyłem że jedna z łodyg zrobiła się żółtawa jaki liście na dwóch z czterech łodyg. Bambus siedzi w doniczce do której wlewam wodę, nie mam tam żadnej ziemi, tylko styropian po bokach. Na pewno korzenie są tam gdyż byłby dwie jeszcze takie małe łodygi ale gdyż już dostałem tego bambusa one gniły i nie puszczały liście więc je wyciągnąłem i widać było od dołu iż były tam korzenie. Dodam także iż nie zraszam ich, mają one dostęp cały czas do światła bo stoją na parapecie jak i temperatura w której stoją waha się pomiędzy 15-19 stopni.

Ogólnie macie jakieś rady co zrobić aby te bambusy się rozrastały i nic im nie było ? Może je przesadzić do doniczki, tylko do jak wielkiej i jaka ziemia aby mogły się swobodnie korzenie rozrastać w niej i miały dobry dostęp do wody ?
Może muszę je zraszać ? Naprawdę nie chce aby poumierały wszystkie bo dekoracja z nich jest fajna.

Z góry dzięki za pomoc i poniżej dołączam fotki.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jeśli zdjęcia są duże to przepraszam i proszę o poinformowanie mnie a ja je już zmienię na odnośniki do zewnętrznych stron.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość