moje dracenowe (lucky bambusowe) eksperymenty

Kącik miłośników Draceny, Miskantów i innych często mylonych z bambusami roślin, oraz bananowców, palm i innej egzotyki na polskiej ziemi.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

agniech-a
Posty: 2
Rejestracja: 10 sie 2007 21:31
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Sulechów
Kontaktowanie:

moje dracenowe (lucky bambusowe) eksperymenty

Post autor: agniech-a » 30 sie 2007 00:08

Od niedawna jestem właścicielką kilku dracen i korci mnie żeby je "rozmnożyć", ale niewiem czy tak można i czy to się w ten sposób robi. Chciałabym badylka pociąć na kilka małych, góre zawoskować i wstawić je do wody, żeby dół puścił korzenie, ale zatanawiam się czy z tych małych badylków wyrośną listki :?:

Proszę o informację

Awatar użytkownika
unlucky bamboo
Krzewiciel
Posty: 27
Rejestracja: 28 sie 2006 22:26
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Post autor: unlucky bamboo » 11 wrz 2007 12:44

Ja bym to zrobił z mnożarce. Najlepiej w płaskim naczyniu wysypanym wilgotnym piaskiem i przykrytym od góry przezroczystym szkłem/folią/etc - zależnie od kształtu naczynia. Pocięte na kilka cm łodygi należy powbijać do połowy w piasek i pilnować, żeby był cały czas wilgotny. Ustawienie mnożarki w ciepłym miejscu powinno przyspieszyć ukorzenianie. Tak samo dodatkowe doświetlanie w ciągu dnia jeśli "ciepłe miejsce" jest daleko od okna - jeśli stosujemy żarówki, to najlepiej mieszać - jedną zwykłą, jedną energooszczędną - takie światło ma lepsze spektrum.

Niektórzy podają, by pod warstwą piasku (2-4cm) była warstwa torfu, ale takie podłoże mogłoby być mało stabilne chemicznie - przynajmniej dla takiego wroga ziemi jak ja :lol:

Aha i jeszcze - mnożarkę trzeba otwierać na 5 minut dziennie, żeby nie zalęgła się pleśń.
Pij herbatę, bądź bamboocha...

ALDONA
Posty: 8
Rejestracja: 25 sie 2007 14:20
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Siemianowice Śl
Kontaktowanie:

Post autor: ALDONA » 16 wrz 2007 14:36

powiem tak ja jakkupiłam pierwszą dracene to tez chciałam na poczatki skrócić jej pęd wiec mówie sobie o betne kawalek i bede miałą dwa ale widzisz końcówka z korzeniami i ta druga część z liśćmi zaczeły gnic wiec kupiłam ukorzeniacz i wsadziłam je do ziemi teraz rosną sobie zdrowo

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości