Musa Basjoo

Kącik miłośników Draceny, Miskantów i innych często mylonych z bambusami roślin, oraz bananowców, palm i innej egzotyki na polskiej ziemi.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Musa Basjoo

Post autor: wujek » 11 sty 2008 01:34

Witam

Podobno Musa Basjoo nieźle zimuje w gruncie (oczywiście część podziemna). Nie lubię wykopywać roślin na zimę i szukam też innych, oprócz Basjoo, bananowców, które można zostawić pod przykryciem w gruncie. Czy tylko Basjoo się nadaje do tego?

Pozdrawiam

misio
Gajowy
Posty: 197
Rejestracja: 22 sie 2004 12:55
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Climate zone 6B

Post autor: misio » 11 sty 2008 09:46

Moze sie jeszcze udac z roznymi odmianami Musa Sikkimensis, z roznymi Ensete z Musella Laciocarpa a moze jeszcze jakimis innymi...

Pozdrawiam
Michal

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 13 sty 2008 19:07

Czekamy cierpliwie na pierwsze doniesienie o udanym zimowaniu
jakiegokolwiek bananowca w gruncie w Polsce.
Bpjea próbował, ja jeszcze nie...

Pozdrawiam calvi

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: wujek » 13 sty 2008 20:49

Misio, wydaje mi się, że tylko Basjoo i Ensete Glaucum będą mogły przetrwać zimę w gruncie, pod przykryciem. Musella jest chyba za delikatna.

Calvi, jeżeli chodzi o Basjoo, to różnie podają jego mrozoodporność (część podziemna) od -20 do -26 nawet. Może mi się uda.

Mam pytanie. Po jakim czasie kiełkują nasiona bananowców? Czy warto bawić się z nasionami, czy lepiej kupić sadzonkę?

Pozdrawiam

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: wujek » 13 sty 2008 23:32


Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 317
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: Szymon » 15 sty 2008 22:34

wujek pisze:Musa Basjoo w Szwecji. http://snowpalm.dyndns.org/eng/banana.html
Całkiem konkretne rozmiary. Nie ma co..

Awatar użytkownika
calvi
Tarzan
Posty: 515
Rejestracja: 23 sie 2004 10:46
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Kraków - Climate Zone 6B
Kontaktowanie:

Post autor: calvi » 17 sty 2008 23:02

wujek pisze:Calvi, jeżeli chodzi o Basjoo, to różnie podają jego mrozoodporność (część podziemna) od -20 do -26 nawet. Może mi się uda.
Wujek, mi chodzi tylko o to, że wielu przebadało temat dogłębnie,
wszystko wiadomo co i jak, ale jakoś jeszcze nikt nie pochwalił się tutaj
(i gdzie indziej w Polsce też nie znalazłem), że jego
bananowiec, choćby najlepiej zabezpieczony, przeżył w Polsce w gruncie.
Na marginesie, -20 czy -26 - co za różnica, jeżeli powiedzmy posadzisz
bananowca w gruncie w grubej wkopanej w ziemię otulinie styropianowej
(jak radzą choćby w Czeskich Tropach), a na zimę z wierzchu przykryjesz
30cm styropianem? Może być i -50, byle nie przemarzło.
Wartałoby dokładnie dopytać needmore, jak tam u niego w Indianie
dokładnie wyglądają te zimy, kiedy się zaczynają i kiedy kończą
i jak postępuje ze swoim M. basjoo. Zdaje się, że pisał, iż ścina je
jesienią przy ziemi.

Jakkolwiek źródła podają, że bananowce kiełkują bardzo wolno, czasem kilkanaście tygodni,
to mi np. Ensete glaucum wykiełkowało po 7 dniach.

Pozdrawiam calvi

czytelnik
Posty: 7
Rejestracja: 07 wrz 2006 11:36

Re:

Post autor: czytelnik » 27 kwie 2008 11:10

calvi pisze:Czekamy cierpliwie na pierwsze doniesienie o udanym zimowaniu
jakiegokolwiek bananowca w gruncie w Polsce.
Bpjea próbował, ja jeszcze nie...

Pozdrawiam calvi
no to donoszę, że mój przezimował (nibypnie zgniły) ale z gruntu już zaczynają wyrastać, główny egzemplarz też, przetrwał pod ziemią, ale budzi się później od odrostów. :lol:

oczywiści jaka była zima to wszyscy wiemy.

Za to juki rostrata zgniły :|

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re: Re:

Post autor: Bpjea » 29 maja 2008 01:32

czytelnik pisze:Za to juki rostrata zgniły :|
Spróbuj posadzić je w przyszłości na lepiej zdrenowanym miejscu, możliwe, że na kopczyku.
U mnie Y. gloriosa ładnie przezimowała niczym nie okryta.

Pozdrawiam,
Bpjea

Awatar użytkownika
Bpjea
Gajowy
Posty: 341
Rejestracja: 29 mar 2005 22:37
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Rzeszów - Climate zone 6A

Re:

Post autor: Bpjea » 29 maja 2008 01:44

calvi pisze:Czekamy cierpliwie na pierwsze doniesienie o udanym zimowaniu
jakiegokolwiek bananowca w gruncie w Polsce.
Bpjea próbował, ja jeszcze nie...
Tamta próba się nie udała. Nie miałem więcej sadzonek by móc spróbować ponownie.
W tym roku sprawdzałem możliwość zimowania Musa x cavendishii w piwnicy traktując go tak samo jak pacioreczniki - kłącza zagrzebane w słabo wilgotnej ziemi w bezmroźnych warunkach ale w niskiej temperaturze. Nie jest to "mrozoodporony" gatunek banana, dlatego nie próbowałem zostawiać go w ogrodzie na zimę.
Nie przeżył w przeciwieństwie do pacioreczników, które jak zwykle bardzo dobrze to zniosły. Przez pierwsze 2-3 miesiące był żywy, jednak spędził tam ponad 5 miesięcy czego już nie wytrzymał.
Zmodyfikuję tą metodę zimowania na podstawie dotychczasowych obserwacji i będę próbował ponownie. Ten gatunek jest stosunkowo łatwo dostępny w kwiaciarniach.

Pozdrawiam,
Bpjea

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Musa Basjoo

Post autor: wujek » 05 wrz 2008 22:04

Witajcie ponownie

Właśnie kupiłem dzisiaj sadzonkę Musa Basjoo (dosyć okazyjnie). Zamierzam ją posadzić na działce i porządnie przykryć na zimę... Myślicie, że warto ją trzymać w domu przez zimę, że posadzona na wiosnę sadzonka lepiej przetrwa zimę?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Musa Basjoo

Post autor: Sobal » 08 wrz 2008 10:35

wujek pisze:Witajcie ponownie

Właśnie kupiłem dzisiaj sadzonkę Musa Basjoo (dosyć okazyjnie). Zamierzam ją posadzić na działce i porządnie przykryć na zimę... Myślicie, że warto ją trzymać w domu przez zimę, że posadzona na wiosnę sadzonka lepiej przetrwa zimę?

Pozdrawiam
Weź po uwagę, że prawdopodobnie ta zima będzie sporo ostrzejsza niż dwie ostatnie:
http://twojapogoda.pl/encyklopedia/prognozasezonowa.htm
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Musa Basjoo

Post autor: wujek » 19 wrz 2008 00:56

Wziąłem to pod uwagę, ale nie lubię wykopywać roślin i wkopywać. Bananowca już posadziłem. Zamierzam go zabezpieczyć słomą i na słomę zawinę agrowłókninę. Na dole nasypię mu liści.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Musa Basjoo

Post autor: Sobal » 22 wrz 2008 09:38

wujek pisze:Wziąłem to pod uwagę, ale nie lubię wykopywać roślin i wkopywać. Bananowca już posadziłem. Zamierzam go zabezpieczyć słomą i na słomę zawinę agrowłókninę. Na dole nasypię mu liści.

Pozdrawiam
Albo kup styropian w budowlanym i zrób mu prostopadłościenny domek - Szwedzi tak robią z bananowcami to musi u nas też zadziałać.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

wujek
Mowgli
Posty: 39
Rejestracja: 09 mar 2007 23:06
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Musa Basjoo

Post autor: wujek » 23 wrz 2008 11:01

Może to dobry pomysł z tym styropianem? Muszę pomyśleć.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość