Sezon 2017

Bambus - Co lubią a czego nie lubią bambusy mrozoodporne. Uprawa w ogrodzie i na tarasie.

Moderatorzy: Sobal, Gantz

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Sezon 2017

Post autor: bubus1313 » 21 cze 2017 23:09

Postrzelałem wczoraj trochę fotek, to wrzucę.
Kępa mieszana aureasulcata i bissetti
Obrazek
Obrazek
I mój ulubieniec vivax
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

ariel
Posty: 7
Rejestracja: 03 lip 2016 16:59
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: ariel » 24 cze 2017 15:10

Przepraszam, jeszcze nie za bardzo odróżniam - co to za odmiana trzymana przez dziewczynkę? :D

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Sezon 2017

Post autor: bubus1313 » 24 cze 2017 17:07

To phyllostachys vivax. Jest mniej mrozoodporny niż reszta. U mnie ma bardzo dobre siedlisko, osłonięty całkowicie od północy i zachodu przez dom. Przy ostatnich łagodnych zimach. po trzech latach od posadzenia małej sadzonki takie 3cm tyczki wyrosły. Niestety w czasie ostrej zimy prawdopodobnie zaliczy regres, bo w odróżnieniu od pozostałych nie można go przydusić do ziemi, bo pędy się połamią, a osłonięcie 4-5 metrowych pędów jest raczej trudne.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

ariel
Posty: 7
Rejestracja: 03 lip 2016 16:59
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: ariel » 02 lip 2017 19:13

Również posiadam Vivaxa, tyle że Huangwenzhu kupionego rok temu. Tak wygląda w tym roku, wypuścił dwa pędy - jeden na około 250cm, drugi około 220. Może dałby z siebie więcej, ale byłem zmuszony go przesadzić jesienią. W tym roku wszedłem jeszcze w posiadanie P. Nigra i P. Aureosulcata Aureocaulis które posadziłem obok siebie, mam nadzieję na fajny efekt gdy się wymieszają.
Obrazek
A czy ktoś wie, co to za bambus? Rośnie toto u mamy w ogrodzie:
Obrazek

PaweMed
Krzewiciel
Posty: 15
Rejestracja: 29 mar 2016 16:24
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016

Re: Sezon 2017

Post autor: PaweMed » 24 lip 2017 10:48

Niestety musiałem wykopać dwie sztuki, które odłączyły się od stada, przeszkadzały a musiałem uporządkować ogród. Wkopałem w nowe, zaciszne miejsce, powinny sobie poradzić
Załączniki
IMG_5802.JPG
IMG_5801.JPG
IMG_5834.JPG

Grześkovsky
Posty: 1
Rejestracja: 02 sie 2017 22:23
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2017

Re: Sezon 2017

Post autor: Grześkovsky » 02 sie 2017 22:44

Witam, być może trochę offtopic, ale widzę że jest to jeden z nielicznych "żywych" wątków, więc zdecydowałem się napisać tutaj. Chodzi mianowicie o to, że właśnie dziś otrzymalem przesyłkę z moim około dwumetrowym phyllostachysem bisetti, kótrego parę godzin temu posadziłem :D i teraz pojawia się moje właściwe pytanie, jak mogę sprawić by bambus miał jak najlepsze warunki w dość gliniastej ziemi. Chodzi mi o to, czy podlewać go obficie, czy raczej przyzwyczajać do samodzielności w kwestii nawadniania oraz o to, czy znacie jakieś domowe sposoby na "karmienie" takiej rośliny? Skoszona trawa? Popioł drzewny? Jeszcze coś innego? Czy może w ogóle jak na razie dać roślinie spokój na zaaklimatyzowanie się w nowym środowisku i zrezygnować z takich zabiegów?

jerzyjerzy
Posty: 9
Rejestracja: 01 cze 2017 12:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2017
Lokalizacja: Wejherowo, strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: jerzyjerzy » 17 sie 2017 11:27

Sprawozdanie z sadzenia dwóch nowych nabytków - Polystachys atrovaginata i Polystachys bissetii.

Najpierw parę godzin kopania, odchwaszczania, usuwania kamieni, układania folii, wiercenia i skręcania:

Obrazek

Obrazek
(na pierwszym planie dwuletni Polystachys nigra)

Obrazek
(na pierwszym planie dwuletni Polystachys aureosulcata 'Spectabilis')


Potem dwie godzinki zasypywania, zwożenia czterech taczek obornika, czterech taczek trocin (wszystko przekompostowane) i JUŻ!!!

Generalnie chwilka roboty i można sadzić... :lol:

Obrazek
(na pierwszym planie po lewej dwuletnia Fargesia 'Jiuzhaigou', całkiem z tyłu roczna Fargesia nitida 'Great Wall')

Obrazek

Została jeszcze godzinka ogólnego odchwaszczania i wyrównywania okolic i relaksujący weekend minął, a ja padłem na kanapę i zacząłem błagać żonę o ibuprofen... :?

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Sezon 2017

Post autor: bubus1313 » 21 sie 2017 21:42

Do Grześkovski

Generalnie w pierwszym roku nie powinieneś nawozić niczym. Zwłaszcza że zasadziłeś dość późno, a przed zimą powinny wyhamować, żeby nie dostały od ew. mrozów. Co innego dobra gleba pod rośliną. Gliniasta gleba ma swoje plusy i minusy. Z jednej trzyma wilgoć, z drugiej jest dość uboga. Nie zaszkodzi więc wzmacniać ją kompostami, obornikami itp. Ja mam dość gliniastą ziemię i roślina trzyma się dobrze. W późniejszych latach oczywiście nawozić. Bambusy chętnie przyjmą wszystko co im rzucisz. Każde znalezione martwe zwierzątko trafia na pokarm dla bambusów, do tego zawsze podlewam biohumusem i jeszcze daję azot w formie rozpuszczonego mocznika. No, ale to nie w pierwszym roku jak wspominałem.
Przeczytaj co się da na forum, zwłaszcza pracę magisterską Szymona. Ja tak zrobiłem i przynajmniej wiedziałem, czym nie zaszkodzę roślinie, a czym mogę pomóc. Reszta to próby alternatywnych rozwiązań i jak coś się uda to się pochwal na forum.

Pozdrawiam
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

Łukasz.w
Krzewiciel
Posty: 29
Rejestracja: 30 wrz 2014 09:23
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie - strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: Łukasz.w » 23 sie 2017 09:22

A moje pupile w tym sezonie znowu się odbudowały i stanowią niezły, zielony gąszcz. Duża kępa (10 m2) Phyllostachys bissetii + Ph. aureosulcata po utracie prawie wszystkich liści zazieleniła się na nowo nieco się jeszcze dogęszczając choć za to nie zwiększyła rozmiarów (nadal do 4-4,5 m). Ciasno mają okrutnie i już trudno znaleźć pod ściółką miejsce bez pędów :wink: . Oczywiście przebijają barierę próbując poszerzyć terytorium na co nie ma już mojej zgody i kończą marnie. Z jednego pędu zrobiłem na próbę sadzonkę - ciekawe czy się przyjmie :?:

Młodszy Ph. nuda zapełnia swoją przestrzeń i rośnie - wypuścił nowe pędy do 2-2,5 m. Wygląda na to, że powoli stabilizuje się na swoim nowym podwórku. Teraz obrazki:
LW-40D-17-7233r.jpg
LW-40D-17-7704r.jpg
LW-40D-17-7768r.jpg

Łukasz.w
Krzewiciel
Posty: 29
Rejestracja: 30 wrz 2014 09:23
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2014
Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie - strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: Łukasz.w » 23 sie 2017 09:24

I jeszcze uciekinierzy...
LW-40D-17-7890r.jpg
LW-40D-17-7892r.jpg

jerzyjerzy
Posty: 9
Rejestracja: 01 cze 2017 12:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2017
Lokalizacja: Wejherowo, strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: jerzyjerzy » 05 wrz 2017 23:22

Czy myślicie, że kilkunastocentymetrowe nowe przyrosty mają szansę przetrzymać zimę?

Mogę je zasypać w grudniu półmetrową warstwą trocin, ale czy w ogóle warto?

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Dominik
Gajowy
Posty: 242
Rejestracja: 07 cze 2005 15:16
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2016
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Sezon 2017

Post autor: Dominik » 11 wrz 2017 21:31

Tak. Mają szanse przetrwać. Zostaw je swojemu losowi albo daj im jakąś ściółkę (słomę, korę, etc). Jeśli się nie rozwiną to albo utrwalone przetrwają do wiosny albo zmarzną lub zgniją na co specjalnie nie masz wpływu. Wiele zależy od przebiegu pogody, może też być tak że rozwiną się tej jesieni, utrwalą i przeżyją, albo nie - czyli ogólnie coś jak w prognozie pogody na miesiąc lub dwa do przodu: "będzie pogoda, albo nie będzie" ;)
Pisząc o bambusach uprawianych całorocznie w gruncie mam zawsze na myśli rośliny osłaniane i przyginane do gruntu - zimą, szczególnie wtedy gdy temperatury spadną do -15/-20 stopni.

http://www.drzewa.oleander.pl - amatorski spis drzew i krzewów, wymiana

jerzyjerzy
Posty: 9
Rejestracja: 01 cze 2017 12:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2017
Lokalizacja: Wejherowo, strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: jerzyjerzy » 12 wrz 2017 10:14

Dzięki za odpowiedź.

Te dwa dłuższe już się podnoszą do pionu, więc będą miały może miesiąc na zdrewnienie, chyba raczej mało... Zaściółkuję co sie da i osłonię całą roślinę. Może zima będzie znowu łagodna na północy i przetrwają.

Awatar użytkownika
bubus1313
Gajowy
Posty: 164
Rejestracja: 05 mar 2009 10:15
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Opalenica

Re: Sezon 2017

Post autor: bubus1313 » 12 wrz 2017 10:34

Jestem odmiennego zdania niż Dominik :) . Jeśli puścisz je w górę, to chyba nie dadzą rady, a jeśli nawet przeżyją, to szału z nich nie będzie. Ja bym je przygiął do ziemi i niech do niej wracają i powiększają system korzeniowy.
Kiedyś będę miał las bambusowy. Albo chociaż lasek.

jerzyjerzy
Posty: 9
Rejestracja: 01 cze 2017 12:45
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2017
Lokalizacja: Wejherowo, strefa 6B

Re: Sezon 2017

Post autor: jerzyjerzy » 12 wrz 2017 11:03

Też mi się wydaje, że pod ziemią mają większe szanse. Co prawda uważam tak nieco na wyczucie, bo pierwszego bambusa posadziłem dopiero dwa lata temu, ale doświadczenia z innymi roślinami mam co najmniej kilkanaście lat. Te nowe przyrosty są za bardzo uwodnione, żeby przetrzymać zimę bez solidnej osłony, a jednak ziemia najlepiej utrzymuje ciepło.

Przygnę je płasko, niech wrosną.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości