Zamieszanie w nazewnictwie

Bambus - Opisy gatunków i odmian rosnących w Polsce.

Moderatorzy: Sobal, Gantz, calvi

Awatar użytkownika
Oaza-Palmy
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 06 lip 2010 23:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Boguszyce k. Opola
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Oaza-Palmy » 21 lip 2011 10:44

Ostatni post pozostał jakoś bez odzewu, więc spróbowałam skontaktować się z panią Grabowską i ją jako fachowca od taksonomii poprosić o pomoc. Udało się, więc poniżej mogę zamieścić zaproponowane przez nią nazwy:

Chusquea couleu - Chuskea bukanowa
Fargesia angustisima- Fargezja najwęższa
Fargesia denudata ‘Lancaster 1’ Fargezja naga ‘Lancaster 1’
Fargesia jiuzhaigou 1 - Fargezja północnosyczuańska 1
Fargesia jiuzhaigou ‘Genf’ - Fargezja północnosyczuańska ‘Genf’
Fargesia murielae ‘Bimbo’ - Fargezja Muriel ‘Bimbo’ (F. parasolowata ‘Bimbo’)
Fargesia murielae ‘Jumbo’ - Fargezja Muriel ‘Jumbo’ (F. parasolowata ‘Jumbo’)
Fargesia murielae ‘Simba’ - Fargezja Muriel ‘Simba’ (F. parasolowata ‘Simba’)
Fargesia murielae ‘Joy’ - Fargezja Muriel ‘Joy’ (F. parasolowata ‘Joy’)
Fargesia murielae ‘SuperJumbo’ - Fargezja Muriel ‘SuperJumbo’ (F. parasolowata ‘SuperJumbo’)
Fargesia nitida ‘Great Wall’ - Fargezja lśniąca ‘Great Wall’
Fargesia robusta (Campbell) - Fargezja olbrzymia (Capbell)
Fargesia robusta ‘Pingwu’ - Fargezja olbrzymia ‘Pingwu’
Fargesia robusta ‘Wolong’ - Fargezja olbrzymia ‘Wolong’
Fargesia rufa - Fargezja rdzawa
Fargesia scabrida - Fargezja szorstka
Hibanobambusa tranquillans ‘Shiroshima’ - Hibanobambus mieszańcowy ‘Shiroshima’
Indocalamus solidus - Indokalam pełny
Indocalamus latifolius - Indokalam szerokolistny
Indocalamus tessellatus - Indokalam mozaikowy
Phyllostachys arcana ‘Luteosulcata’ - Fylostachys rodzimy ‘Luteosulcata’
Phyllostachys atrovaginata - Fylostachys ciemnopochwowy
Phyllostachys aurea - Fylostachys złocisty
Phyllostachys aureosulcata - Fylostachys złotobruzdow
Phyllostachys aureosulcata ‘Alata’ - Fylostachys złotobruzdowy ‘Alata’
Phyllostachys aureosulcata ‘Aureocaulis’ - Fylostachys złotobruzdowy ‘Aureocaulis’
Phyllostachys aureosulcata ‘Spectabilis’ - Fylostachys złotobruzdowy ‘Spectabilis’
Phyllostachys bambusoides ‘Castillonis’ - Fylostachys bambusowaty ‘Castillonis’
Phyllostachys bambusoides ‘Violascens’ - Fylostachys bambusowaty ‘Violascens’
Phyllostachys bambusoides ‘Variegata’- Fylostachys bambusowaty ‘Variegata’
Phyllostachys bissetii - Fylostachys Bisseta
Phyllostachys decora - Fylostachys piękny
Phyllostachys flexuosa- Fylostachys pogięty
Phyllostachys humilis - Fylostachys niski
Phyllostachys iridescens - Fylostachys tęczowy
Phyllostachys nigra - Fylostachys czarny
Phyllostachys nigra ‘Boryana’ - Fylostachys czarny ‘Boryana’
Phyllostachys nigra ‘Henonis’ - Fylostachys czarny ‘Henonis’
Phyllostachys nuda - Fylostachys nagi
Phyllostachys prominens - Fylostachys wspaniały
Phyllostachys propinqua - Fylostachys pokrewny
Phyllostachys rubromarginata - Fylostachys czerwonobrzegi
Phyllostachys viridi-glaucescens - Fylostachys zielonosiny
Phyllostachys sp. Shanghai 3 -Fylostachys Shanghai 3
Phyllostachys vivax ‘Huanwhenzu’ - Fylostachys długowieczny ‘Huanwhenzu’
Phyllostachys vivax ‘Aureocaulis’ - Fylostachys długowieczny ‘Aureocaulis’
Pleioblastus variegatus ‘Fortunei’ - Plejoblast pstry ‘Fortunei’
Pleioblastus humilis - Plejoblast niski
Pleioblastus pygmaeus - Plejoblast karłowaty
Pleioblastus pygmaeus ‘Distichus’ - Plejoblast karłowaty ‘Distichus’
Pleioblastus simonii - Plejoblast Simona
Pleioblastus viridistriatus ‘Auricoma’ - Plejoblast zielonopaskowany ‘Auricoma’
Pleioblastus viridistriatus ‘Vagans’ - Plejoblast zielonopaskowany ‘Vagans’
Pseudosasa japonica -Pseudosasa japońska
Pseudosasa japonica ‘Tsutsumiana’ - Pseudosasa japońska ‘Tsutsumiana’
Sasa kurilensis - Sasa kurylska
Sasa palmata ‘Nebulosa’ - Sasa dłoniasta ‘Nebulosa’ (S. szerokolistna ‘Nebulosa’)
Sasa tsuboiana - Sasa Tsuboiego
Sasa veitchii - Sasa Veitcha
Sasaella masamuneana ‘Albostriata’ - Sasella Masamunego ‘Albostriata’
Sasaella ramosa - Sasella gałęzista
Semiarundinaria fastuosa - Semiarundinaria okazała
Semiarundinaria fastuosa ‘Viridis’ - Semiarundinaria okazała ‘Viridis’
Semiarundinaria yashadake ‘Kimmei’ - Semiarundinaria nieziemska ‘Kimmei’
Shibataea kumasasa - Szibatea ruszczykolistna

Najbardziej podoba mi się nazwa Semiarundinaria nieziemska;) Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Sobal » 21 lip 2011 11:53

Ok ale skąd te włosy?
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

Awatar użytkownika
Oaza-Palmy
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 06 lip 2010 23:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Boguszyce k. Opola
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Oaza-Palmy » 21 lip 2011 12:09

Włosy? Chyba nie zrozumiałam pytania.

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: rjz » 21 lip 2011 14:25

Nomenklatura to subtelna sprawa na granicy filologii i precyzji terminologicznej.

Dyskutować można wiele - inicjatywa może i interesująca, ale należałoby dokładniej pouzasadniać takie właśnie polskie nazwy.
Rozumiem, że powinny one nie za bardzo odbiegać od terminów łacińskich, ale jakoś utożsamiać realnie cechy tych roślin - ale i nadawać się do popularnego użycia.
A tu: np.

Phyllostachys arcana ‘Luteosulcata’ - rodzimy ‘Luteosulcata’

? skąd #arcana# jako #rodzimy# ? - a właściwie to dopiero (pozostawione w łac.) ‘Luteosulcata’ określa, jak roślina wygląda.
To żmudna praca...
Ale np. #fylostachys# - jakby tu udało się wprowadzić nazwę polską zamiast greckiej - to byłby sukces!

Przy okazji przeanalizuję tę listę dokładniej.

r.

Awatar użytkownika
Oaza-Palmy
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 06 lip 2010 23:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Boguszyce k. Opola
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Oaza-Palmy » 21 lip 2011 15:10

Zdaję sobie sprawę, że tworzenie nazw to nie jest łatwa sprawa, a sama nie mam fachowej wiedzy, aby to zrobić, stąd też poradziłam się Pani Grabowskiej. Te nazwy to jedynie propozycja i wszelkie komentarze są jak najbardziej na miejscu. Nie czuję się na tyle pewna, aby na własną rękę szukać odpowiednich nazw dla roślin, dlatego zdałam się na ocenę fachowca. Od Pani Grabowskiej mam tez informację, że nazw kultywarów nie tłumaczy się. W takim razie bardzo proszę o pomoc w ocenie tych nazw i w ewentualnej ich zmianie na bardziej odpowiednie.

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Fargesia = Fargezja (?)

Post autor: rjz » 22 lip 2011 18:53

No to może podyskutujemy po kawałku i systematycznie:

Proponowana nazwa "Fargezja" - jest utworzona nieprawidłowo z językoznawczego punku widzenia - chociaż, da się ją po polsku łatwo wymówić -

1. Nazwa pochodzi od nazwiska: "Paul Guillaume Farges" - jako "Fagresia" wprowadzono ją w Europie już chyba w XIX w. //(ten misjonarz i botanik nazbierał trochę roślin po świecie - i tym wystawił sobie botaniczny pomnik np. Clematis fargesii, Abies fargesii, Arisaema fargesii, Bashania fargesii, Catalpa fargesii,, Cypripedium fargesii, Paris fargesii, Paulownia fargesii, Rhododendron fargesii, Decaisnea fargesii = PALECZNIK CHIŃSKI > ten ostatni hoduję, więc go wyróżniam) ----> jego krucjata katolicka w Chinach jednak niewiele innego przyniosła//
2. Nazwisko to wymawia się bez końcowego -s. Łatwiej będzie to wyjaśnić na przykładzie bardziej znanym "Dumas" (wymowa też bez -s), ale w przypadkach zależnych Dumasa, Fargesa, a nie *Dumaza, *Fargeza - Niemcom się to tak wymawia, ale to inny język.
3. Zatem - "Fargesia" - może zostać "Fargesią" i jej fonetyczne przekręcanie nie ma większego uzasadnienia.

r.

Awatar użytkownika
Oaza-Palmy
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 06 lip 2010 23:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Boguszyce k. Opola
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Oaza-Palmy » 22 lip 2011 19:08

Myślę, że biorąc pod uwagę pochodzenie nazwy Fargesia wymowa/pisownia z 's' byłaby odpowiednia. Taką wersję znalazłam też w książce pt. "Trawy ozdobne" Rogera Groundsa, w tłumaczeniu Jerzego Woźniaka.

Awatar użytkownika
dj
Mowgli
Posty: 60
Rejestracja: 07 cze 2006 19:33
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Legnica

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: dj » 08 sie 2011 15:25

Brawo! Świetna robota.
Czy takie nazewnictwo powinno być zalegalizowane przez specjalistów od taksomanii czy tylko pozostaje je upowszechnić?
Na liście brakuje mi jeszcze Phyllostachys parvifolia - powinno być chyba "Fylostachys drobnolistny" i Bashania qingchengshanensis ale tego nie umiem przetłumaczyć.
Pozdrawiam dj
--------------------------------

Awatar użytkownika
Oaza-Palmy
Krzewiciel
Posty: 25
Rejestracja: 06 lip 2010 23:19
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2010
Lokalizacja: Boguszyce k. Opola
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Oaza-Palmy » 08 sie 2011 15:56

Za jakiś czas znów skontaktuję się z panią Grabowska, wtedy też poproszę o propozycje nazw dla kolejnych gatunków. Wydaje mi się, że nazwy te powinny się pojawić w jakiejś publikacji naukowej, aby mogły stać się 'zalegalizowane', jednak pewna nie jestem.

Andres74
Krzewiciel
Posty: 22
Rejestracja: 20 kwie 2011 16:08
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2011

Re: Fargesia = Fargezja (?)

Post autor: Andres74 » 16 wrz 2011 11:26

rjz pisze:No to może podyskutujemy po kawałku i systematycznie:

Proponowana nazwa "Fargezja" - jest utworzona nieprawidłowo z językoznawczego punku widzenia - chociaż, da się ją po polsku łatwo wymówić -

1. Nazwa pochodzi od nazwiska: "Paul Guillaume Farges" - jako "Fagresia" wprowadzono ją w Europie już chyba w XIX w. //(ten misjonarz i botanik nazbierał trochę roślin po świecie - i tym wystawił sobie botaniczny pomnik np. Clematis fargesii, Abies fargesii, Arisaema fargesii, Bashania fargesii, Catalpa fargesii,, Cypripedium fargesii, Paris fargesii, Paulownia fargesii, Rhododendron fargesii, Decaisnea fargesii = PALECZNIK CHIŃSKI > ten ostatni hoduję, więc go wyróżniam) ----> jego krucjata katolicka w Chinach jednak niewiele innego przyniosła//
2. Nazwisko to wymawia się bez końcowego -s. Łatwiej będzie to wyjaśnić na przykładzie bardziej znanym "Dumas" (wymowa też bez -s), ale w przypadkach zależnych Dumasa, Fargesa, a nie *Dumaza, *Fargeza - Niemcom się to tak wymawia, ale to inny język.
3. Zatem - "Fargesia" - może zostać "Fargesią" i jej fonetyczne przekręcanie nie ma większego uzasadnienia.

r.
Witam,
Między wymową Dumas i Farges nie można postawić znaku równości.
Dumas wymawia się bez "s" na końcu, ale Farges to "Farż" (tak jak Lafarge wymawia się lafarż)
Na pewno nie wymawia się "farge", ani "farg".

Gdyby Francuz usłyszał fonetyczne "farges" i chciałby to zapisać uzyskałby słowo: Farguess.
Fonetyczne "farg" trzeba by zapisać jako "fargue"

Francuzi "fargesia" wymawiają "farżezja" (zawsze z akcentem na ostatnią sylabę).

Phyllostachys wymawiają "filostakis"

Spolszczając powiedziałbym fargesja, ale język sam się kręci, by powiedzieć "fargezja" bo tak jest łatwiej.

Dlatego fargezja mnie nie razi, podobnie jak wymawiamy mimoza (mimosa).

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: rjz » 17 wrz 2011 18:31

Gdyby już należało być filologicznie poprawnym, to phyllostachys po polsku nazywa się bambus liściokłosy i jest to poprawna nazwa polska - opierająca się na greckim wzorze.

Wprawdzie rzadko ogląda się bambusy liściokłose w okresie ich kwitnienia i tworzenia kłosów, ale klasyczne nazewnictwo botaniczne bierze głównie pod uwagę, jak wyglądają kwiaty danej rośliny.

Polskie nazwy botaniczne są zwykle super oryginalne i twórcze: czy ktoś wie, jak wygląda życia czy też przegorzan - a rośliny niezbyt egzotyczne.
Dla celów marketingowych wprowadza się nazwy łatwo zapamiętywane i fantazyjne.
fargesja - bambus parasolowy i to się łatwiej od razu sprzedaje, bo zwykły Polak musi mieć od razu jasne skojarzenie.

Jestem oczywiście ja bambusem liściokłosym + jego dodatki, że np. czarny, albo że nagi, albo że giętki, albo że złoty itp.
:-)

r.

Awatar użytkownika
rjz
Leśniczy
Posty: 131
Rejestracja: 29 kwie 2010 18:36
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 2012
Lokalizacja: Wrocław/Steinbach

Re: Fargesia = Fargezja (?)

Post autor: rjz » 17 wrz 2011 19:04

Witam,
Między wymową Dumas i Farges nie można postawić znaku równości.
Dumas wymawia się bez "s" na końcu, ale Farges to "Farż" (tak jak Lafarge wymawia się lafarż)
Na pewno nie wymawia się "farge", ani "farg".

*) w PL jak by nie było w przypadku zależnym będzie "- sa" - chyba, że bardziej fonetycznie czyli "-farża".


Dlatego fargezja mnie nie razi, podobnie jak wymawiamy mimoza (mimosa).

*) w mimoza (między dwoma samogłoskami nie da się -s-) - fonetycznie rzecz biorąc.

dla mnie to też jest "fargesja" ---- chociaż #farżesja# byłoby ciekawiej
:-)
r.

Awatar użytkownika
Szymon
Gajowy
Posty: 315
Rejestracja: 05 mar 2005 13:10
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: Zamieszanie w nazewnictwie

Post autor: Szymon » 14 mar 2018 17:46

Chciałbym ponownie odświeżyć temat.
Dlaczego? Otóż mam kontakt z osobami, które podczas pierwszej przygody z bambusami usiłują nie połamać sobie języka wymawiając niektóre nazwy i najczęściej przy
phylo...fyllo..stachulus....aureo...kuskul...kuata...aureokuls...culkaulzuis
mają pod górkę.
Dlatego po licznych, wielogodzinnych konsultacjach z najlepszymi językoznawcami w całym kraju i nie tylko, udało mi się w doborowym towarzystwie znakomitych współautorów (znawców tematu) napisać publikację, która ukazała się w Wiadomościach Botanicznych.
https://pbsociety.org.pl/default/dziala ... atycznych/ :D
Staraliśmy się trochę wgryźć w temat, nie ograniczając się jedynie do samego tłumaczenia nazw łacińskich. Braliśmy pod uwagę dotychczas sformułowane nazwy polskie w literaturze i listę nazw zamieszczoną przez Oaza-Palmy (na tym forum, w tym wątku, trochę wcześniej :) ).
Przede wszystkim staraliśmy się, na ile tylko było to możliwe unikać tworzenia nowych, wymyślnych nazw, żeby nie mnożyć wystarczająco dużego zamieszania.
Przyjęta została zasada, że nie tworzymy jakiejś nowej, wymyślnej polskiej nazwy rodzajowej, tylko spolszczamy nazwę łacińską. Choć długo można dyskutować, to zgodnie z regułami spolszczania nazw łacińskich "sasa" i "pseudosasa" nie stanowią problemu...
...natomiast Phyllostachys powinien zostać jednak "filostachysem" [żeby pozostać przy botanice Phyllocactus to "filokaktus"], zaś Fargesia - "fargezją".
Jedynie w pojedynczych przypadkach zaproponowaliśmy zupełnie nową nazwę gatunkową w jęz. polskim, m. in.:
1.Phyllostachys vivax został u nas filostachysem żywotnym. W tym przypadku, to wigor, witalność, żywotność nowych pędów, a nie ich długowieczność była źródłem nadania łacińskiej nazwy.
2. dla Fargesia rufa funkcjonującej już trochę jako fargezja rdzawa odeszliśmy od prostego tłumaczenia, bo czerwonawa kolorystyka pochew na nowych pędach jest stosunkowo nietrwała i niezbyt dobrze widoczna (przez dość gęsty wzrost), a np. u fargezji szorstkiej (Fargesia scabrida) pochwy pędowe w pomarańczowo-rdzawym kolorze silniej odcinają się od pędów i ich barwa utrzymuje się dłużej. Dla większości osób z pewnością charakterystyczny pokrój za sprawą przewieszających się pędów będzie bardziej dostrzegalny, stąd fargezja rozłożysta
3. Odeszliśmy też od prostego tłumaczenia dla Phyllostachys aurea, bo jego pędy można nazwać raczej złotawymi niż złotymi, zresztą tylko na słonecznych stanowiskach.
Czy nazwy się przyjmą? - zobaczymy...
Mam tylko nadzieję, że ułatwią komunikację, a nie utrudnią :)
Szczegóły są w publikacji.
Zapraszam
bambusy pod W-wą http://www.hoser.pl wysyłka bambusów http://www.fargesia.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości