*bambus w potrzebie*

Zwalczanie agrofagów

Moderatorzy: Sobal, Gantz

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

*bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 31 gru 2008 01:06

witam. jestem 'właścicielką' 2,5 - 3- letniego bambusika, którego nazwy gatunku nie pamiętam, ale ma on charakterystyczne białe paseczki pod 'kolankami'.
do niedawna miał się bardzo dobrzy. jakiś czas temu zaczęły żółknąć mu końcówki listków, ale reszta liścia była w ostrej zielonej barwie. ok 2,5 miesiąca temu bambusik zostal przesadzony do większej doniczki i lekko obcięty przez znajomą specjalizującą się w roślinach. nie wiem czy przycięcie jego było słuszną decyzją, ale nie pozwoliłam na zbyt wiele..

od pewnego czasu bambusik ma się coraz gorzej. powoli wszytkie listki robią się żółte. jeden pęd/gałązka już całkowicie mu usechła. nie wspominając już o tym, że od niepamiętnych czasów nie wypuścił zdanego nowego pędu. ostatnio zauważyłam mały pędzik, ale dosłownie przed chwilą spojrzałam na niego a on już usechł..
nie wiem co to może być. ma za wilgotno? a może powietrze w pokoju jest za suche? albo jakieś szkodniki? dodam, że już kiedyś złapał jakieś robaczki, szkodniki itp...

mam zamiar 'wezwać' moją znajomą żeby go obejrzała, gdyż naprawdę martwi mnie jego obecny stan.. jednak wolałam również tutaj, na forum zapytać się Was o to. może ktoś miał taką sytuację? a może to zima mu nie sprzyja?

będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi i z góry dziękuję :-)

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: Sobal » 03 sty 2009 15:58

Napisz:
W jakich warunkach go trzymasz (na zewnątrz czy w domu, na słabiej ogrzewanym korytarzu itp.)?
Jeśli w domu to w jakiej mniej więcej temperaturze i najlepiej jakiej wilgotności powietrza (czy w pobliżu jest kaloryfer) i gleby (mokra, wilgotna, ledwie wyczuwalna wilgoć, powierzchnia sucha itp.).
Jak często go podlewasz i do jakiego stopnia lub ile wody na jaką pojemność doniczki i czy doniczka ma odpływ, drenaż na dole?
Jaka gleba (ciężka gliniasta, czarna, brązowa próchnicowa, piaszczysta itp.) i czy łatwo przepuszcza wodę czy raczej powoli?
Czy zimujesz go w chłodniejszym pomieszczeniu?
Ile ma światła. Okno? Która strona świata? Czy i ew. czym doświetlasz zimą?
Czy zauważyłaś jakieś owady (małe muszki, białe kłaczki na gałązkach itp.)
Jakiej jest wielkości od kogo kupiłaś?

Postaraj się dowiedzieć jaki to gatunek lub załącz zdjęcie całości, zbliżenie, kolanka z gałęziami, liści i najlepiej młodego pędu jak się pojawi.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 13 sty 2009 20:09

witam,
na początku chciałam zaznaczyć, że mam nowe pytanie. jeżeli będzie taka potrzeba, to wypiszę o co prosiłeś.(wcześniej niestety nie miałam możliwości odpowiedzieć)
moje pytanie brzmi: czy jest MOŻLIWE aby jakikolwiek bambus- nieważne jaki gatunek itd- mógł mieć.. taki okres uśpienia na zimę? tj znajoma popatrzyła na bambusa i powiedziała, że nic mu nie jest, że odżyje itd. że on po prostu tak sobie "zimuje" czy cokolwiek i to minie.
ale szczerze mówiąc, to nie daje temu Ani Trochę Wiary. od momentu kiedy napisałam pierwszy post, bambus nie ma już żadnych żywych liści. leje mu wodę na podstawkę. wcześniej spijał, ale teraz pije albo bardzo mało albo to paruje..

bardzo proszę o w miarę szybką(mam wrażenie,że marnieje z dnia na dzień...) odpowiedź, czy to jest możliwe żeby bambus zrzucił wszystkie liście, prawie usechł a potem odżył...
będę bardzo wdzięczna

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: Sobal » 14 sty 2009 09:45

Pisałaś "pęd/gałązka" - A czy to nie jest przypadkiem dracena?
viewtopic.php?f=8&t=219
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 14 sty 2009 15:51

nie, nie. to na milion procent bambusik:)
powiedziałam "pęd/gałązka", bo nie byłam pewna jak nazwać.

to jest bambusik. ale nie ma już żadnych zielonych liści. kiedyś słyszałam, że ot tak sobie bambus nie zrzuca listków. i że jak już to zrobi i cały uschnie, to można go zostawić i delikatnie podlewać. a to dlatego, że korzenie mogą byc jeszcze w porządku i może wyrośną nowe pędy. to prawda?

co mam robić? :(

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: Sobal » 14 sty 2009 16:25

Z tego co wiem to jest tylko jeden gatunek bambusa który zrzuca całkiem liście na zimę ale on został odkryty ze 2 lata temu w Apallachach więc raczej go nie masz u siebie. U ciebie to mogę tylko zgadywać co jest - strzelam - zgniły mu korzenie od nadmiernego podlewania.

Nie powinien stać w wodzie, doniczka powinna mieć drenaż ze żwiru itp. Jak nie ma liści to nie ma czym tej wody odparować. Albo już zgnił całkiem albo coś jeszcze wypuści. Ja bym go przesadził, zobaczył czy nie ma zgniłych korzeni, ograniczył podlewanie do minimum. Jeśli będzie miał trochę zapasów to wypuści jeszcze jakiś mały pęd.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 14 sty 2009 18:03

mogło tak być.. potem starałam się lać mu wodę na podstawkę, ale może było za późno.. :(
no ok, to w takim razie prosiłabym o kilka wskazówek, bo ja słabo się znam na bambusach, a skoro jest jakiś cień nadziei to chce pomóc a nie zaszkodzić.
przesadzić go do mniejszej doniczki z żwirem na dnie? teraz mażwir ale to zaledwie od września. i czy jeśli korzeń jest do niczego, przegniły, to czy widać to od razu?
żebym nie pomyślała że jest zły, kiedy tak naprawdę jest z nim całkiem dobrze..

i pamiętam, że pytałes o gatunek- to jest właściwie bambusik mojego brata(który wyjechał teraz), przywiózł on go znad Adriatyku. pytałam go czy pamięta nazwę gatunku, ale on odpowiedział że nie i wie tylko że ma charakterystyczne białe paseczki przy kolankach.

z gory dziękuje!:)

Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: Sobal » 15 sty 2009 12:00

Ja bym go przesadził, obejrzał korzenie, co zgniłe to przyciął. Doniczkę zostaw tą samą daj nową ziemię, na dno żwirek. Żwirek można przykryć agrowłókniną lub innym sztucznym materiałem żeby się nie mieszał z ziemią i podlewaj tak żeby ziemia była po jakimś czasie tylko ledwie wyczuwalnie wilgotna a nie mokra. Nie podlewaj codziennie tylko raczej raz czy dwa w tygodniu. W sklepach czasem można kupić czarna kompostową zimę do warzyw - będzie chyba najlepsza z tych kupnych. Trzymaj go z dala od grzejników żeby młode liście nie zostały wysuszone przez ciepłe powietrze.

Biały krążek z wosku ma kilka gatunków, więc ciężko stwierdzić dokładnie.
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 17 sty 2009 10:20

bardzo dziękuje za rady.
w ciągu najbliższych trzech dni(jeśli tylko będę miała taką możliwość)przesadze i obejrze korzonki. i dam znać jak poszło


Awatar użytkownika
Sobal
Site Admin
Posty: 2193
Rejestracja: 20 lut 2006 13:43
Wpisz jaki mamy teraz rok.: 0
Lokalizacja: Warszawa - Climate zone 6B
Kontaktowanie:

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: Sobal » 19 sty 2009 23:53

Jakiś Phyllostachys ale rzeczywiście w kiepskim stanie...
][
][
][Sobal
http://www.bambusy.pl

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 20 sty 2009 14:33

dokładnie, kiepskim. i to bardzo. przesadzę korzeń w środę i może kiedyś coś wypuści. ano właśnie, jeżeli ma wypuścić to kiedy można się tego spodziewać? czy to nie wiadomo kiedy?

bambusik to niestety nie człowiek. nie zapytam się co mu jest i jak mogę pomóc. reanimować też nie mogę. a to stało się w przeciągu kilkunastu dni.. żółkł kilka dni i w ciągu 2-3 dni stał się suchy..

turkusowa13
Posty: 8
Rejestracja: 31 gru 2008 00:53

Re: *bambus w potrzebie*

Post autor: turkusowa13 » 25 sty 2009 13:09

bambus przesadzony. kiedy można oczekiwać wypuszczenia nowych pędów?
A w jakim były stanie? była zgnilizna?

Poczekaj spokojnie - jeśli są zdrowe to zwykle w ciągu kilku tygodni/miesięcy coś wypuszczą. Rekord należy do Szymona który zapomniał o doniczce pozostawionej w ogrodzie i wyrosło dopiero po 2 latach :D
Ogranicz mocno podlewanie - nie ma liści więc wody prawie nie traci. Podlewaj dopiero jak po wsadzeniu palca głębiej w ziemię nie będzie tam wilgoci.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości